Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Ustawka czy wystawka?

10 posts / 0 new
Ostatni
radkes
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Toruń

Dołączył: 2017-12-10
Punkty pomocy: 13
Ustawka czy wystawka?

Cześć

Jakiś czas temu wpadłem w internecie na fajną pannę, coś tam napisałem ale bez jakichś rewelacji, bo od początku jazdy można powiedzieć, że łapałem kapcia, a to przekręciłem jej imię, a to napisałem coś niestosownego itp itd. O dziwo dziewczynę to zainteresowało i w zasadzie sama zaczęła mnie zagadywać. Wiele się o sobie dowiedzieliśmy, w zasadzie pierwszego dnia rozmowy pytała już o spotkanie, co więcej.. pytała się czy wypada jej na pierwsze spotkanie zaprosić mnie do domu. Odparłem, że najlepiej wyjść na spacer a później niech się dzieje wola nieba, wybór padł jednak na pizze. No i ok, umówiliśmy się na wczoraj. Nie jakoś konkretnie czasowo i lokalizacyjne ale dokładnie, że na "sobotę". Aaa dodam na szybko, że dzień wcześniej (piątek) zarzuciłem jakiś żarcik o świeceniu dupą na instagramie i że jakby tak robiła to bym raczej z nią nie rozmawiał, bo nie miałoby to żadnego smaku. Coś tak zbywająco odpisała, mimo że godzinkę szybciej to sama co chwilę o coś pytała. Wczoraj zatem czekam na jakąś wiadomość od niej (skoro tak nakręcała to spotkanie) typu "jutro się przekonasz", "jutro zobaczysz", "jutro Ci wszystko opowiem". I tak sobie czekam i nic, więc piszę, cześć jak samopoczucie w ten piękny dzień? Odpisała mi dopiero po 5 godzinach.. Odparłem czy dzisiaj jest dzień bez fejsbuka (starałem się być naturalnie zabawny). Nic nie odpisała, jechałem do miasta po prezent na kolegi urodziny, więc wysłałem jej wiadomość głosową (więdząc gdzie mieszka, bo wysyłała foty adresy i pisała gdzie mam podjechać 24 godziny wcześniej) więc nagrałem jej wiadomość, że jestem w centrum i chętnie podjadę porozmawiać ale jeśli nie zdąży nawet mi odpisać to dzwonię no i jak nie odbierze to trudno. Mija 15min nic nie odpisała, więc dzwonię, bo nie będę przecież się kręcił wiecznie po centrum. Nie odbiera.. mimo godziny już przed 20 i "ustawki spotkania" na sobotę. Po 5 minutach od telefonu odpisuje "(wstaw imię) nie wyrobię się dzisiaj".

Nic nie odpisałem i jestem ciekaw co tu nie zagrało? Niby mógłbym to olać ale no tak mnie to wkurwiło. Czuję się na maksa wystawiony..

Nie wiem czy to była ustawiona akcja czy wypadkowa wystawka na szybko?

sequel87
Portret użytkownika sequel87
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Jaworzno

Dołączył: 2018-07-27
Punkty pomocy: 3180

Wyczuwam tutaj mieszanke dwóch składników- jej podpuszczania z twoim nakręceniem przy udziale dennego pisania.

"Czesc jak samopoczucie w ten piekny dzień?

Nosz kurwa mac Sad

radkes
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Toruń

Dołączył: 2017-12-10
Punkty pomocy: 13

Co ja Ci mogę powiedzieć, w mojej wizji uwodzenia pasowało to do poprzednich rozmów, gdzie jej nakręcałem, że to będzie jej ulubiony dzień.. Stąd nawiązanie do "pięknego dnia". Ona to kupowała pisząc, że nie może się doczekać.

W mojej opinii to ja ją na tyle podpuściłem, że ona proponowała spotkanie po 2 dniach rozmowy. I ok fajnie wyszło, bo na papierze "nieźle się dogadywaliśmy". Zresztą jakby wziąć pod lupę jej teksty i zapewnienia.. Nie miałoby żadnego sensu tak udawać/kłamać/grać?

Przynajmniej ja nigdy nie spotkałem się z tym, żeby pisać jedno jak to mi się podoba i że super, a pokazywać drugie, że w zasadzie to mnie to nie interesuje.

Mówię, to ona mnie zaprosiła, co więcej.. Miała niby specjalnie zostać w mieście, żeby się ze mną spotkać.

Cristian'o Minetti
Portret użytkownika Cristian'o Minetti
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-11-15
Punkty pomocy: 819

Kobieta jedno mówi, drugie myśli a trzecie robi

radkes
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Toruń

Dołączył: 2017-12-10
Punkty pomocy: 13

To ja jestem chyba za słaby nerwowo na to, bo się wręcz tym zagotowałem, nie mówiąc już o tym, że cały ten "zapał" i "ochota" to mi momentalnie przeleciało. Teraz jest tutaj jakiś kwaśny zapach. Teraz wiem, czemu tak dawno w związku nie byłem. Zwyczajnie mi jest wygodniej bez tego bełkotującego gówna.

Nie miałbym nic przeciwko jakbym został poinformowany na zasadzie "wiesz co, to spotkanie chyba będziemy musieli przełożyć". Nie wiem, jakikolwiek sygnał, że coś jej się nie spodobało. Jakoś jak dostawała foty "wyzywające" to zaraz później wysyłała swoje i wszystko było ok.

Z drugiej strony.. nie lubię się tak szybko poddawać i spotkanie po 2 dniach rozmowy to mi się wydawało za szybko. Ale no.. takie wrażenie zrobiła na mnie nasza "kooperacja", nie ona, tylko to w jaki sposób prowadziliśmy rozmowę, że po prostu od razu chciałem to przełożyć na konwersację w 4 oczy.

Podkreślam, dziewczyna nie zrobiła na mnie żadnego wrażenia, miła, sympatyczna jak większość. Ale to w jaki sposób prowadziliśmy ze sobą rozmowę wręcz mnie urzekło i uznałem, że muszę kuć to żelazo.

Tyle jestem w stanie dodać od siebie.

xxx23452
Portret użytkownika xxx23452
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Pomorskie

Dołączył: 2012-05-18
Punkty pomocy: 664

Widzę to tak bracie:

Emocje trzeba odstawić na bok, jeśli już chcesz to rozgrywać to taktycznie.. Wojen i bitew nie wygrywa się na zasadzie nerwów i złości, przypuszczając, że ona Cię teraz zaatakowała to najgorszym sposobem byłoby teraz wyskoczyć do niej z pretensjami.

Jeśli relacja jest świeża to nic straconego, bo takie sytuacje się zdarzają. Gorzej jakbyś miał to np.. 3 raz z rzędu. To już raczej nie miałbyś do czego wracać. Dziewczyna odstawiła szopkę, jeśli faktycznie zrobiłeś na niej wrażenie i cię ciągnęła na spotkanie bardziej niż ty ją, to jakby miała przejść obok tego obojętnie? Jeśli jest dziewczyną o skrajnych aspiracjach to i jest to możliwe, sam musisz wyczuć co to za osoba. Czy warto inwestować czy raczej to odkurzacz emocjonalny.. wyssa z Ciebie całą energię i zostaniesz zaraz bez chęci do poznawania świata przez jedną pannę. Dlatego mówię: ostrożnie i ze spokojem.

Co bym zrobił na Twoim miejscu? Najpierw bym wybadał czy nie napisałeś czegoś głupiego czym jej podpadłeś. Spróbuj ją wciągnać w jakaś gadkę. Jeśli podejmie się rozmowy nie atakuj, tym bardziej nie mów nic o złości itp itd. Postaw sprawę jasno, postaraj się naprowadzić rozmowę tak, że przy najlepszej okazji wtrącasz zdanie (ok Basia/Kasia za 20min jestem u Ciebie i o tym porozmawiamy). Przez 20min nie odczytujesz wiadomości nawet jak ona pisze, że nie, coś Ty nie mam czasu. Po 20min piszesz, że jesteś i czekasz.

I teraz opcje są 2: zejdzie.. Chwila rozmowy i możesz jej powiedzieć, że odstawiła niezłą szopkę. Niech czuje się winna.

Nie zejdzie, grzecznie odpisujesz ok, rozumiem. Nic już nie piszesz, jak ona nic nie napisze też to nikt z was już nic nie napisze i po problemie.

"Jeśli nie chcesz być najlepszy to nawet nie zaczynaj"

Cristian'o Minetti
Portret użytkownika Cristian'o Minetti
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-11-15
Punkty pomocy: 819

Chcesz jakiekolwiek sygnały, że coś jest nie tak , ja w Twoim poście wychwyciłem co najmniej ze 3.

Zostaw to teraz. Nic nie pisz. Proponowałeś, dzwoniłeś i nic to okej. Olej ją.

Jakby była zainteresowana to by podała alternatywny termin albo by kontaktowała się jakoś inaczej z Tobą.

Ty masz być graczem. Playerem. Jak ona tak to chce rozgrywać to nie lataj za nią. Jej się podobało, że łechtasz jej ego zabieganiem o spotkanie
Teraz nic nie rób. Jak napisze to rozgrywaj. A jak się nie odezwie to jeszcze lepiej dla Ciebie bo nie będziesz tracił na nią energii.

Next.

Dominikkow
Portret użytkownika Dominikkow
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1993
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1364

Z jakiegoś powodu straciła zainteresowanie.

_____________________________________________________________

Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.

belford
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Krosno

Dołączył: 2019-07-19
Punkty pomocy: 310

Po co kolejny raz inicjujesz kontakt, gdy panna ewidentnie nie chciała się z Tobą spotkać? Naprawdę musisz dzwonić i pisać, żeby dowiedzieć się jeszcze raz tego samego? Jeśli ktoś nie odpisuje nawet na drugą wiadomość, to nie jest przypadek.

Trochę więcej męskiego instynktu, nie rób tak więcej i się nie narzucaj. Jeżeli nie chce, to nie i tyle, szukasz dalej.

AdamFreewolny
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Mazowieckie

Dołączył: 2020-05-19
Punkty pomocy: 3

Myślę że kogoś innego może mieć w głowie. Nie przestają jej podrywać. Koleżankom mogła się pochwalić a to zwykle źle się kończy