Witam!!!
Koledzy mam take pytanie, jak ustalić, jak powiedzieć kobiecie nowo poznanej, że nie jestem gotów do związku, heh niby takie głupie pytanie, ale zastanawiam się, jak dokładniej i precyzyjniej przedstawić kobiecie, że nie szuka się w tej chwili związku... Nie zrozumcie mnie źle, ponieważ jestem świadom tego, że po prostu nie męskie jest wykorzystać seksualnie kobietę i zerwać kontakt, ba nawet więcej, koleżanki też są potrzebne
Nie wiem, czy mnie zrozumiecie, nie spotkałem się z kobietą, która po przespaniu się zemną miała o mnie złe zdanie, mimo to, iż nie chciałem związku, ale prawda jest taka, że nie łatwo jest mi przekonać kobietę,żeby była zadowolona z tego co było między nami i żeby z uśmiechem wspominała wspólnie spędzone chwile... Może i to nie etyczne, ale przeważnie jest tak, że dopiero po przespaniu się z nią, mam dopiero ochotę powiedzieć jej "zostańmy przyjaciółmi" i to robię w bardzo delikatny sposób, jaki po prostu jej odpowiada...
Wolałbym jednak z góry szczerze i otwarcie powiedzieć kobiecie, że jeżeli ma ochotę i ja mam, to się pokochamy, ale na coś więcej trzeba już zapracować...
Dzięki z góry, i mile widziana krytyka, jeżeli na nią zasłużyłem...
"Szczerze i otwarcie powiedzieć kobiecie, że jeżeli ma ochotę i ja mam, to się pokochamy, ale na coś więcej trzeba już zapracować..."
Masz odpowiedź.
Nie wiem czego Ty się jeszcze dopatrujesz.
MUSIC IS THE ANSWER - zapraszam do mojego świata.
http://youtu.be/nyC4bzXCZWM?t=52s
Wiesz nie głupi pomysł, Ale w ten sposób daję jej jasno do zrozumienia, że musi pracować na coś więcej i właśnie ona zaczyna to robić, a po co jej nadzieję w tej chwili robić?
Z drugiej zaś strony, to Jeżeli powiem otwarcie i szczerze, że jeżeli ona i ja mamy ochotę, to się pokochamy i to nie załatwia już całej sprawy... Ok może się czepiam szczegółów, ale próbuję to poukładać w jak najlepsze rozwiązanie
prosto z mostu, ponoc kobiety lubia szczerych mezczyzn ..
"Przegrany jest ten, który nie spróbował"
Kammil nie "ponoć", tylko NA PEWNO!!! kobiety uwielbiają szczerych mężczyzn...
Kejszyn napisał fajny blog o tym jak rozmawiał z kolezanką i tam ją elegancko zdystansował do zwiazku ale i równocześnie jeszcze bardziej sobą zafascynował :
http://www.podrywaj.org/blog/tak...
Cenna rada : Nie naciskaj !
Dzięki dic
Powiem,że pomógł mi ten blog, sam swego czasu właśnie w ten sposób ustalałem zasady (jestem budowlańcem
) reszcie również dziękuję i plusy daję, tylko powiem wam, że nadal to nie rozwiązuje kwestii, o której myślę... Chodziło mi bardziej o zakładaniu "ramy" znajomości przy właśnie pierwszych spotkaniach
Wiesz... w "Alchemii... " Jest dobrze to opisane, więc będę musiał sobie przypomnieć
myślałem, że ktoś ma jakiś swój sposób, na ustawienie znajomości, Wyobraź sobie, że spotykam się z kobietą pierwszy raz, lub drugi i przed tym jak pójdziemy do łóżka chcę właśnie ją uświadomić, że związku nie będzie
, owszem może kiedyś, ale nie teraz 
Zadzwoń do niej i powiedz, że chcesz z nią poważnie porozmawiać. Powiedz jej, że na razie związek nie wchodzi w gre natomiast taki rodzaj znajomości Ci odpowiada i może kiedyś coś z tego będzie ale żeby nie robiła sobie nadziei. Jeśli się nie zgodzi na taki układ to po prostu odejdź. Wiesz co teraz przerabiam mniej więcej to samo co Ty:D.Beznadziejna sytuacja bo sumienie nie pozwala Ci jej powiedzieć tego dosadnie bo możesz ją zranić.