Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Umówienie sie telefonicznie- co powiedziec aby zaciekawić?

16 posts / 0 new
Ostatni
Milfer
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2014-03-04
Punkty pomocy: 141
Umówienie sie telefonicznie- co powiedziec aby zaciekawić?

Dziś po bardzo długiej przerwie zrobiłem podejście. Tylko jedno ale skuteczne, udało sie zbudować nawet zainteresowanie, widziałem emocje i zaciekawienie. Było to w centrum handlowym i od razu chciałem ją zgarnąć na kawe, powiedziała chetnie ale nie moze teraz bo jest z mama na zakupach (ja też nie miałem) i skończyło sie na wymianie numerów.

Wiadomo że chce sie umówić tylko trzeba zadzwonić i tu jest mała obawa. Wiem że musze zadzwonić najlepiej jutro tak by jeszcze emocje u niej nie spadły.

Tylko co ja mam powiedzieć aby sie umówić w taki sposób aby chciała iść? Już raz miałem numer a po zadzwonieniu nudy i brak zainteresowania i z randki nici. Nie chce tutaj popełnić tego samego błędu.

O czym rozmawiać po zadzwonieniu prócz tego gdzie i kiedy?

Wiem że pytanie "o czym rozmawiac" jest frajerskie ale nie mam tego problemu np. przy podejsciu tylko o telefon chodzi.

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

Cały trik polega na tym żeby to zainteresowanie wzbudzić przy poznaniu, jeśli to zrobiłeś to rozmowa przez telefon króciutka bez fajerwerków załatwia sprawę, a jeśli nie to przez telefon już tego zainteresowania i tak nie wzbudzisz. Sam jak dzwonię żeby ustawić spotkanie z kimś nowym rzucam jakieś błahe "siema, co tam porabiasz?" a po odpowiedzi od razu proponuję spotkanie. Myślę, że ważny jest luz w moim głosie, rozmawiam jakbym gadał z dobrą koleżanką. No i tak jak piszesz, ja też dzwonię najczęściej dzień po poznaniu i staram się umówić jak najszybciej. I tyle.

Milfer
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2014-03-04
Punkty pomocy: 141

Zainteresowanie zrobiłem, gdyby nie czas i obecnosc matki to od razu by sie dała namówić na kawe.

Raz zastosowałem chłodnik na 3 dni i nie było czego zbierać po znajomości.

Tutaj mam plan zadzwonić jutro aby na poniedziałek sie ustawić. W niedziele nie da rady (szkoła w weekend). Słyszałem też o efekcie "przespanej nocy" czyli tego że przez np. Jak u mnie w niedziele ona sie rozmyśli i w poniedziałek wystawi.

A prócz rozpoczynania rozmowy "co tam u ciebie" są jakieś sztuczki czy inne bajery na telefon?

Jak już do spotkania dojdzie to sie domyślam że "kino" i wlepienie "kc" bo inaczej może drugiego nie być.

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

Jakieś sztuczki i bajery są na pewno, ja ich akurat nie znam, bo nigdy nie skupiałem się na bajerze przez telefon ;p co do tej "przespanej nocy" to prawda, nie wiadomo czemu niektóre panny z uplywem czasu wymyślają sobie coraz więcej powodów żeby się nie umówić, dlatego ja wolę doprowadzać do spotkania jak najszybciej.

Adin
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2015-06-12
Punkty pomocy: 8

Zależy na jakim poziomie jest wasza relacja. Bądź pewny siebie, daj jej się wygadać w początkowej fazie rozmowy, niech to nie będzie (pi pi pi..) cześć umówisz się ze mną bla bla bla yyy. Nie nie, może jednak niech to będzie pewnego rodzaju freestyle z twojej strony po kilku minutach ciepłej rozmowy ukazującej twoje zainteresowanie bo w końcu kobiety to lubią. Zapytaj się czy może miała by na to ochotę bo intryguje cię i nie daje o sobie zapomnieć. Powodzenia

Adin

Milfer
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2014-03-04
Punkty pomocy: 141

Czysteskarpety, wyjaśniłeś mi praktycznie wszystko tylko myślę czy dzwonić dziś (sobota) czy w niedziele bo czas mam dopiero w poniedziałek a numer zdobyłem w piątek.

Dziś jeszcze ma emocje ale może przez niedziele sie rozmyśli.
W niedziele emocje opadną ale nie będzie czasu na rozmyślenie.
I co tu z dwojga złego wybrać?

Mazor
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Chorzów

Dołączył: 2015-05-31
Punkty pomocy: 2

Hmm ja uważam żeby nie dzwonić następnego dnia, bo ta dziewczyna czeka na ten telefon.
Dzwoniąc za dwa dni, ona nadal będzie o Tobie pamiętała, dodatkowo będzie się zastanawiała dlaczego on nie zadzwonił wczoraj, każdy inny by tak zrobił. I nie umawiaj się na następny dzień bo to pokazuje, że nie masz nic innego do roboty tyko czekasz na nią.
Zadzwoń zapytaj jak tam weekend mija, ona coś powie a ty powiedz a u mnie tak tak i tak Smile i pytasz się o spotkanie Smile

Nie ma porażek, są doświadczenia...

Milfer
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2014-03-04
Punkty pomocy: 141

Zdecydowałem że zadzwonie jutro i umówie sie na poniedziałek. Mazor a jak dla mnie to umawianie sie na jutro nie jest złe i wcale nie pokazuje że sie nudze, na needy nie wychodze bo robie dzień przerwy. Mam nadzieje że mnie nie wystawi jakby sie udało (ostatnie mialem te nieprzyejemność).

Black@white
Nieobecny
Wiek: Odpowiedni
Miejscowość: Polska.

Dołączył: 2014-11-17
Punkty pomocy: 1

Panowie czy to najważniejsze kiedy zadzwoni ?
Dzwoń kiedy masz ochotę i czas , rozmowa na pełnym luzie- nie wymyślaj wcześniej o czym rozmawiać bo to nic nie da .
Luz, humor i po paru minutach proponujesz spotkanie.

Milfer
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2014-03-04
Punkty pomocy: 141

Zadzoniłem, numeru nie miala zapisanego i powiedziala ze nie moze rozmawiac i zebym potem zadzwonił. Zadzwoniłem potem i nie odbiera.

Wiem ze jest sms na taka sytuacje ale tresc mi z glowy wyleciała. Coś co przymuszało do oddzwonienia. Czy ktoś pamięta?

W tym przypadku wolałbym nie odpuszczać a chciałbym napisać zaczepny sms bo kolejny telefon byłby frajerski.

Mazor
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Chorzów

Dołączył: 2015-05-31
Punkty pomocy: 2

Hmm mogłeś odbić, że jak będzie mogła rozmawiać to niech sama oddzwoni.
Jeszcze mi powiedz ile czasu minęło od tego potem? Jest słoneczna niedziela, ty dzwoniłeś już drugi raz do 14:43, a mogłeś pod wieczór bo są imprezy/wyjazdy etc WYLUZUJ. Ja na twoim miejscu dziś bym się nie odzywał, zadzwonił we wtorek i próbował umówić a jak wtedy odrzuci to pięknych dziewczyn jest masa Smile

Nie ma porażek, są doświadczenia...

Milfer
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2014-03-04
Punkty pomocy: 141

12:30 odbiera i nie ma czau
13:45 nie odbiera
Wiecej nic nie było.

Szczerze to nie cierpie tego wyczekiwania na dzwonienie i zastanawianie sie czy odbierze czy nie. I dlatego pomysł na sms: oddzwoń jak bedziesz miała czas, jak sie nie odezwiesz to uprzedzam że już sie moge nie odezwać, trudno mam takie zasady.

Wymusza troche wine ale obawiam sie że forma spowoduje definitywne olanie mnie.

bobimc
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2015-06-05
Punkty pomocy: 91

sms-nie,bo po co przecież wie że ma zadzwonić, dwa telefony z Twojej strony wystarczą i tyle,a jak już oddzwoni to nie pytaj czemu,dlaczego nie odbierała itp.zarzuć jakis żarcik i umów temat i tyle,przez tel atrakcyjności nie wzbudzisz a na spotkaniu kto wie Smile.Gdyby zdarzyło się że jednak nie oddzwania,zadzwoń jeszcze raz i wybadaj temat,a jeśli znowu nic no to stary....next target:)powodzenia.

__________________________________________________
Jak się nie wie, co się gra, to się gra jeden-dwa.

Mazor
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Chorzów

Dołączył: 2015-05-31
Punkty pomocy: 2

Ogólnie to moim zdaniem za mało odczekałeś od tego pierwszego telefonu. 13:45 to jest taka pora obiadowa, a tym smsem hmm nie pokażesz że masz takie zasady tylko że naciskasz Smile Wyluzuj zadzwoń we wtorek umów się na piątek/sobotę Smile Z mojej strony nawet jak będziesz się spotykał to poznawaj/spotykaj inne żeby za bardzo się nie zaangażować na początku.

Nie ma porażek, są doświadczenia...

Milfer
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2014-03-04
Punkty pomocy: 141

Sądze że gdybym zaczepił wiele lasek w piatek a nie tylko jedna i jeden numer tylko np. Miałbym 10 numerów to bym miał pule i w takiej sytuacji bym brał kolejny.
Przyznaje sie spinka jest i chyba głównie dlatego.

Ktos kiedys powiedział 100numerow 10 randek 1 seks czy jakoś tak.
Dzieki za pomoc.

aladeen
Nieobecny
uwaga! Kasuje i edytuje tematy!
Wiek: 18
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2014-11-16
Punkty pomocy: 13

Kiedy ja dzwonie do kobiety, to przede wszystkim staram się ją zaintygrować, wszystko na pełnym luzie, z humorem Wink

Milfer
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2014-03-04
Punkty pomocy: 141

Ja też sie staram. Ale co masz na myśli mówiąc zaintrygować?
Zaczepki,negi,komplementy czy coś innego?
Jak to dokładnie robisz?