Cześć.
Jak każdy z nas wie, aby doszło do ciekawej i interesującej rozmowy z kimś, nie koniecznie z dziewczyną, trzeba posiadać tzw. umiejętność wypowiadania się czyli mówić na temat, nie gubić się i tym samym zainteresować odbiorcę.Mam pewnego kolegę, który jest po prostu mistrzem w tym, mówi co mu ślina na język przyniesie i zawsze to jest z sensem i śmieszne. Rzuca fajnymi tekstami co ułatwia mu kontakt z innymi.
Teraz kieruję się z pytanime do was, do tych, którzy nie mają problemu z rozmową, są wygadani i mówią mądrze. Jak rozwinąć w sobie tę umiejętność. Czytałem, że książki w tym pomagają i staram się czytać jak najwięcej, ale czy znacie jeszcze jakieś inne sposoby na polepszenie umiejętności mowy ?
Z góry dziękuje za wasze odpowiedzi.
Osobiście uważam, że prowadzenie ciekawego życia powoduje, że masz o czym opowiadać. Jeśli robisz coś w życiu z zainteresowaniem/ pasją to lekko przychodzi Ci opowiadanie na te tematy.
czytaj i ucz się na głos, poznawaj języki, oglądaj sitcomy
they hate us cause they ain't us
PRAKTYKA ! Wychodź z domu i do lasek, wiosna idzie, coraz skąpiej ubrane dziewczyny chodzą, więc nie ma na co czekać, tylko do dzieła, praktyka czyni mistrza, a jak chodzi o jakiś inny sposób, to jak masz jakieś pasje, ciekawe życie to łatwo jest prowadzić rozmowę, ja np. na temat swojej pasji mógłbym godzinami rozmawiać
.
Mów wolniej, odpowiednio tonując głośność. Możesz wplatać pauzy, dla lepszego efektu. Lepiej Ci mówić o czymś na czym się znasz. Bogate słownictwo urozmaici wypowiedź rozmówcy
. Chociaż bardziej zwraca się uwagę na to JAK mówisz, a nie CO mówisz, to staraj się przynajmniej myśleć co gadasz do drugiego człowieka (szczególnie w sieci)
. Warto także zobaczyć w jaki sposób wypowiadają się sławni politycy, psycholodzy, prezenterzy czy uwodziciele.
Tak, tak i tak. Dużo da ci praktyka, gadaj z każdym o wszyskim (w granicach rozsądku), przysłuchuj się jak mówią inni, dodaj coś od siebie. Telewizja i internet, sluchaj jak mówią i co mówią, opowiadaj o czymś. Możesz projektować swoje opowieści, tj przygotowywać je wcześniej, z czesem ogarniesz temat.
Praktyka, praktyka, praktyka. No i jeszcze praktyka;-p
Możesz rozmawiać o swoim hobby, pasji, pracy/szkole, planach na przyszłość itd.
Czytaj dużo na głos, do dyktafonu w telefonie, potem słuchaj jak to brzmi.
Najlepiej mów głośno, wolno, intonuj to co trzeba, wtrącaj małe przerwy (to nadaje ciekawości), oraz staraj się mówić bardzo wyraźnie.
Koledzy wyżej chyba już podali pełen wachlarz co należy robić by było z Twoją wypowiedzią jak najlepiej, powiem Ci co mi dało znaczą pewność siebie. jestem teraz na studiach i wiesz robi się różne projekty itp. itd. i zwykle mnie wybierali na lidera zespołu bo nikomu się nie chciało gadać albo się wstydzili, na początku też miałem takie opory ale z czasem przeszło i teraz osoby ode mnie z grupy już nawet nie pytają się kto jest liderem wiadomo że to jestem ja a mi osobiście dało to zajebiście dużo tak jak kiedyś dukałem teraz jak nie wiem o czym mowa to sam wymyślam co przeczytałem tam kiedyś a jak nie to patrze co tam koleżanki napisały n szybko i można o tym gadać i gadać. Dzięki temu zaliczyłem wiele przedmiotów, a i w towarzystwie można rzucić jakimś ciekawym tekstem nie związanym z oklepanym hobby albo co się czytało tak człowiekowi samo do głowy jakoś szybko przychodzi co chce powiedzieć.
Skoro najlepszą metodą nauki bójki jest bójka, to najlepszą metodą nauki mówienia jest co?
ja sobie wyrobiłem coś takiego że jest mi obojętne czy akurat dużo mówię czy nie , i jakoś same słowa przychodzą bo pamiętam jeszcze jakiś okres temu strasznie się martwiłem np w nowym toarzystwie czy akurat nie siedzę za cicho , kiedy w ogólne przestałem o tym myśleć to jakoś już szło
Life is a bitch, so learn to fuck it