Pisałem tu chyba wczoraj czy przedwczoraj, że chciałem odejść od dziewczyny, bo źle mnie traktowała, zrobiłem się jej pieskiem. Przekonała mnie, żebym jednak został jeszcze.Użytkownik jeden napisał mi, żeby jeśli nic się nie zmieni to zostawić ją na amen, tak też zrobię. Teraz sytuacja wygląda tak, że się stara, ale widać, że chciałaby, żebym to znów ja się starał. I tak jakby zarzuca przynętę, pyta czy podobało mi się jak się przytulaliśmy, pisze mi, że tęskni. No i teraz fajnie byłoby to w tym stanie utrzymać. Moja taktyka wygląda tak: będę stosował metodę kija i marchewki (xd). Jak zachowuje się względem mnie w porządku to będę jej odpisywał i wychodził na spotkania, a jak brzydko to chłodnik. Plus staram się nie dawać jej bezpośrednich potwierdzeń, że mi zależy (np. jak napisała, że tęskni to odpisałem jej, że jest kochana, a oczekiwała pewnie, że też napisze, że tęsknię). Co o tym sądzicie? Myślicie, że uda mi się jakoś podreperować tą relacje? Może macie Jakieś pomysły?
P.S. Ona ma chłopaka, ale generalnie nie do końca on jej odpowiada, dlatego się spotyka ze mną.
Laska tylko do dymania. Skoro niby chce Ciebie to czemu dalej ma chłopaka? Na twoim miejscu nie nastawiałbym się na nic innego niż seks z nią. Poza tym kręcił bym z innymi.
Twierdzi, że go zostawi tylko jest przywiązana i potrzebuje czasu (jest z nim ze 3 lata). Jeśli znowu zacznie cos wydziwiac, to jak mowilem odejde.
Taaaa.
Tak właściwie to czego Ty od niej oczekujesz?
Chcesz żeby została twoją dziewczyną?
"Twierdzi, że go zostawi tylko jest przywiązana i potrzebuje czasu"
AHAHAHAHAHAHAHA! Przecież ona robi z Tobą co chce, ma Cię do seksu (o ile ze sobą sypiacie) albo do karmienia ego (jeżeli nie).
Gdyby chciała, to by go zostawiła. "Słuchaj jej zachowań, a nie słów."
Skoro tak uważacie... zerwałem z nią kontakt. Mam nadzieję, że to dobry wybór.
Postaw sprawę jasno, nie podoba mi sie "to to i to" jeżeli chcesz możemy się ze sobą spotykać ale liczę na coś więcej. Myślę, że źle zrobiłeś zrywając z nią kontakt, już lepiej byłoby wypalić coś bezpośredniego typu "Patrzę na Ciebie i mam ochotę ściągnąć z Ciebie wszystkie twoje ubrania" potem mógłbyś się wycofać mówiąc "Nie powinniśmy rozmawiać na takie tematy". Zerwałeś kontakt, to znaczy, że nie chcesz mieć z nią nic wspólnego, jeżeli to jest prawdą to są dwie opcja, jedną przedstawiłem wyżej albo wyjdzie albo nie przecież i tak chcesz zerwać kontakt, a druga to właśnie to co zrobiłeś z tym, że nie zrobiłeś tego dosadnie więc zawsze masz tą furtkę do powrotu. Dziewczyna ewidentnie karmi swoje ego
"Jeżeli Ci w jakikolwiek sposób pomogłem odwdzięcz się, odwzajemnianie to potężna siła, karma wraca"
Proszę o usunięcie tego posta zdublował się
"Jeżeli Ci w jakikolwiek sposób pomogłem odwdzięcz się, odwzajemnianie to potężna siła, karma wraca"