Dziewka jest twarda. Chyba chcę, żebym się starał.
No kurwa, przecież widzę jak na mnie patrzy, widzi jak ja się na nią patrzę... Ale to byłoby za proste...
Znamy się już jakiś czas. Od dwóch miesięcy wykazuje zainteresowanie moją osobą.
Numer dała mi na studniówce bez problemu. Właśnie do niej dzwoniłem.
Jako tako zagaiłem, spytałem o spotkanie, powiedziała, że musi to przemyśleć. Ja popełniłem błąd bo się jej pytałem a powinienem poinformować.
Powiedziałem, że ma dziesięć minut na obudzenie się bo dopiero co wstała. Ja zadzwonię za ten czas ponownie.
Mija dziesięć minut, nie odbiera. Ale odpisuje:
W skrócie NICHUJA bo jest PONIEKĄD w związku.
PONIEKĄD, PONIEKĄD, PONIEKĄD.
I kolejny esek, wybacz i buziaczek...
Brak tu logiki:
a)musi przemyśleć
b)słowo poniekąd
c)wybacz z buziaczkiem
Jaką drogę działania obrać? 
Przestań się starać;)
P.S Tevez jest zajebisty;)
Cenna rada : Nie naciskaj !
Noooooo ale możesz rozwinąć swoją wypowiedź?
Przecież odpisując jej "ok" nie sprawię, że sama do mnie zadzwoni czyż nie?
Tevez odnos sie z szacunkiem jak piszesz o kobietach z laski swojej. Jak chcesz o psach pogadac, to na forum kynologiczne zasuwaj.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Nie ma problemu.
edit:
Powinno być lepiej.
Dziekuje.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Bardzo fajnie to ująłeś "Brak tu logiki".
Ja myślę że najlepszym wyjściem będzie teraz nie dzwonić, nie namawiać jej. Poczekać do jakiegoś przypadkowego spotkania i wtedy zagaić.
Teraz jest niby w tym swoim związku i cały czas będzie kręcić gdy bedziesz próbował się z nią umówić przez tel.
"Nie ma kobiet nie do zdobycia, są jedynie mężczyźni do dupy."