Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Trudna sytuacja - czy warto robić sobie nadzieję?

24 posts / 0 new
Ostatni
FlorentinoAriza
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Grabina

Dołączył: 2015-04-04
Punkty pomocy: 0
Trudna sytuacja - czy warto robić sobie nadzieję?

Witam

Potrzebuję chłodnego spojrzenia na moją sytuację i jakiejś porady co mam robić. Czy warto sobie robić nadzieję czy odpuścić całkowicie.
Otóż sytuacja wygląda tak: we wrześniu 2014 poznałem u kumpla na domówce taką jedną dziewczynę. Znałem ją wcześniej z widzenia i wiedziałem, że ma chłopaka. Na tej imprezie wyszło tak, że odprowadzałem ją do domu. Pocałowaliśmy się. Przez następne 3 miesiące spotykaliśmy się potajemnie bo ona cały czas była z tamtym, chociaż właściwie to ja przez ten czas byłem dla niej partnerem. Pod koniec grudnia kontakt się na trochę urwał. Była jakoś końcówka stycznia 2015 gdy ona się odezwała. Przepraszała że dała mi nadzieję, że czuła się przy mnie wspaniale i nie mogła zrezygnować z naszych spotkań. Późniejszy czas to raz kłótnia, raz rozmowa, wzajemne przepraszanie i obwiniania. Od jakichś 2 tygodni znów zaczęliśmy normalnie rozmawiać. Nawet spotkaliśmy się parę razy. Widzieliśmy się wczoraj. Znów było tak jak dawniej. Pocałunki, czułość. Pod koniec spotkania powiedziała żebym nie robił sobie złudnych nadziei. Że nie chce żebym przez nią cierpiał. Ale przyznała też że nie umie zrezygnować ze spotkań ze mną bo wtedy wszystko inne przestaje mieć znaczenie. I trochę teraz mam ból głowy bo nie wiem co robić. Walczyć o nią czy nie? Ona wie, że ja żadnego friendzona nie chcę. W tym wszystkim jest problem że ona jest w ponad 2 letnim związku. Jak to widzicie? Weźcie coś doradźcie...

Cfaniak
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Półkula południowa

Dołączył: 2014-05-08
Punkty pomocy: 849

Ojejciu, jaka cudowna miłosna historia nastolatkow...tak slodko...czy o nią walczyć... Gdybys podszedl do niej z jej nastawieniem, zeby to ona sobie zbyt wielkich nadziei nie robila, czyli na wyjebce, i jej to powiedzial co ona Tobie, to ona sama by wziela Twojego chuja do buzi...Ty miales dazyc do seksu, a nie zwiazku, tym bardziej ze w zwiazku to ona juz jest, wiec po chuja jej drugi? Miales ja ruchac, a jej facet z nia chodzic, a wyszlo na odwrot. Teraz to mozesz probowac pobawoc sie silnym uczuciem jakim jest zazdrosc...spotkaj sie z inna laska, zeby target wiedzial, a jak nie masz mozliwosci to nasciemnian targetowi, ze przeleciales(ewentualnie jakby to bylo malo wiarygodne to sie spotkales) z zajebista dupa i masz nadzieje, ze cos fajnego z tego wyjdzie...i wiesz co targecie...nie chce tego zespsuc i chyba bedziemy musieli troche ograniczyc nasze spotkania...albo grubo albo wcale - zeby zdobyc kobiete, musisz byc gotowy ja stracic.

Antos
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Radom

Dołączył: 2015-03-12
Punkty pomocy: 21

Poco ma rezygnować z tamtego jeśli może mieć was oboje... jeśli Tobie taki układ nie pasuje to jej to powiedz, nie ma sensu pchać się w bagno...

FlorentinoAriza
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Grabina

Dołączył: 2015-04-04
Punkty pomocy: 0

Cfaniak to jak blisko z nią byłem pozostawiam sobie. Nawiasem powiem, że jej gach ma niezłe rogi.
Antos mówiłem jej, że mi to nie pasuje. I kurde ona sprawia takie wrażenie jakby chciała ale się bała. Wydzwania do mnie praktycznie codziennie. I nie wiem sam jak mam to wszystko odbierać. Bo niby mówi żebym nie robił sobie nadziei a sama wydzwania i chce się spotykać...

maro.sz998
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2012-07-29
Punkty pomocy: 24

jak dla mnie, to spierdalaj jak najdalej od niej. Skoro potrafi ciągnąć na 2 fronty teraz, to jaką masz gwarancję, że w razie, jak tamtego zostawi, nie będzie z Tobą tak samo pogrywała ? Wiesz jak się nazywa taki układ, gdy laska z Tobą spędza czas, pocałunki, czułości itd. a pruje się ze swoim OBECNYM ? Chcesz być tylko uzupełnieniem braków jej faceta ? Z resztą zrobisz, co uznasz, ale jak dla mnie to zajęta laska to świętość i nie tykam takich. Trochę męskiej solidarności.
Tak nawiasem, raz w klubie miałem taką sytuację, że bawię się, nagle do mnie jakaś panna podbija. Pobawiliśmy się, z każdą chwilą taniec był coraz bardziej namiętny. Chciała mnie pocałować, nie pozwoliłem jej. Tańczyliśmy dalej. Nagle z jej strony grobowa mina i tekst:
- Muszę Ci coś powiedzieć, ale boję się, że ode mnie uciekniesz...
- Dawaj...
- Jestem PANNĄ MŁODĄ. Za tydzień biorę ślub, ale mam wątpliwości. Już raz uciekłam sprzed ołtarza i nie mogę tego zrobić rodzinie drugi raz. Przy Tobie czuję się kobietą, bla bla bla.
Co zrobiłem ? Wysłuchałem, grzecznie podziękowałem za zabawę i poszedłem w swoją stronę. Przynajmniej mam czyste sumienie.
Ona była trzeźwa...

Maro

Anani
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: nibylandia

Dołączył: 2015-03-27
Punkty pomocy: 53

Kocham takie historię, mi też się zdarzają tylko jak kolega powiedział ja je ruch... a tamten chodzi nie odwrotnie i dobrze że o mnie nie wiedzą ci goście bo pewnie by płakali Laughing out loud a do rzeczy wiem że takie kobiety są kochliwa i jak ktoś się na nich nie zna mogą namieszac w głowie ale uwierz mi ona kocha wielu kocha ciebie kocha jego kocha krótko i następny, co do niej to bzykaj ją darz do tego i spotykają się z innymi a niech o tym wie a co sobie myśli że ona może mieć chłopaka to ty możesz mieć inne proste, a i niech ci nie przyjdzie do głowy związek z nią bo dla ciebie zostawi tamtego a kiedyś znalazłby się taki dla którego zostawi ciebie albo znajdzie się taki z którym będzie się znów po kryjomu spotykać prosto i chłodno tu nie ma miłości to tylko rządze dziewczyny spelnij je a nie bawisz się z romea

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

moim zdaniem masz zbyt wiele kobiecych cech, ona ci powie kilka słodkich słówek, a ty już masz "mientko" i tak od blisko roku
jak już pisałem dziewczyna (świadomie lub nie) szuka faceta, a nie kobiety

they hate us cause they ain't us

Maciu54
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: Coraz bliżej 30...
Miejscowość: Poznan

Dołączył: 2013-10-17
Punkty pomocy: 146

Ewidentnie okreca Cie wokol wlasnej osi i karmi Cie nadzieja,szkoda czasu .Mozesz swoja energie poswiecic na kogos kto jest tego wart.Tutaj panna robi jakies krzywe akcje Pa Pa Next!

don't ever give up...

Paolo88
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: niedaleko

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 545

Nie potrafi zerwać z obecnym a jednocześnie szuka nowego i spotyka się z Tobą... Jakie to dojrzałe, nie wiem jak głupim trzeba być aby uważać, że ta panna jest warta dłuższej relacji. Może jak dorośnie ale nie teraz, jak nie możesz o niej zapomnieć to zmień gimnazjum na inne

Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan

FlorentinoAriza
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Grabina

Dołączył: 2015-04-04
Punkty pomocy: 0

no chyba macie racje...wciągnąłem się w jej gierkę. chujowo że tak wyszło bo dziewczyna jest na prawdę fajna. no ale nie można być całe życie frajerem i trzeba będzie o niej zapomnieć...

Dziubson
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2014-11-15
Punkty pomocy: 178

Panna, która przez kilka miesięcy puszcza się na boku jest dla Ciebie "naprawdę fajna"? Nosz kurwa milordzie...

Teraz to po zawodach, ale już Ci tak na niej zależało, trzeba było od razu postawić sprawę jasno że nie tolerujesz trójkątów. Zostaje jeszcze efekt uboczny takiej transakcji - brak zaufania, zresztą całkiem uzasadniony Wink

------

"Każdego dnia, w każdym momencie dokonujesz wyboru, który może odmienić twoje życie" - Biegnij Lola Biegnij

FlorentinoAriza
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Grabina

Dołączył: 2015-04-04
Punkty pomocy: 0

dobra to tak krótko i na temat: całkowicie ją odpuścić i zapomnieć że istniała?

Konstanty
Portret użytkownika Konstanty
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: 3city

Dołączył: 2014-03-13
Punkty pomocy: 3525

Wyciągnąć wnioski i zająć się sobą. Przecież Ty już wiesz co zrobić. Myślisz, że ktoś magicznym postem włoży Ci to do głowy? Sam musisz to zrobić.

____________________________________________
"Umysł jest jak spa­dochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein

Dziubson
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2014-11-15
Punkty pomocy: 178

No ale kolego miły, nikt tu za Ciebie nie podejmie decyzji. Za i przeciw znasz, prawdopodobne zakończenie tej historii też, sam zdecyduj czy chcesz się pchać dalej w ten syf.

------

"Każdego dnia, w każdym momencie dokonujesz wyboru, który może odmienić twoje życie" - Biegnij Lola Biegnij

Mento5
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2011-09-11
Punkty pomocy: 293

Panna leci na 2 albo i więcej frontów i Ty się jeszcze zastanawiasz?

FlorentinoAriza
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Grabina

Dołączył: 2015-04-04
Punkty pomocy: 0

ona cały czas do mnie wypisuje i wydzwania. odbierać? odpisywać? czy urwać kontakt?

maro.sz998
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2012-07-29
Punkty pomocy: 24

masz 2 opcje:
- siedzisz w tym dalej, liczysz się z "ryzykiem", które opisano powyżej,
- kończysz temat i idziesz naprzód. Jak masz zakończyć, zakończ z klasą, spotkaj się z nią, wyjaśnij kulturalnie co Cię boli. Tylko uważaj, przygotuj się na maślane oczy, płacz, obietnice, deklaracje itd. Nie pozwól, żeby kobiece zagrywki miały wpływ na TWOJĄ decyzję. Jak już to wyjaśnisz, zaznacz, że zrywasz kontakt, żeby nie pisała, dzwoniła, bo i tak nie odbierzesz.
Cokolwiek zrobisz, zrób to z klasą i szacunkiem do własnej osoby.

Maro

Psotny wiatr
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wieliczka

Dołączył: 2014-11-25
Punkty pomocy: 386

Poczytaj podobne tematy, masz tam 100 odpowiedzi, które zazwyczaj potwierdzają jedno...
Ameryki nie odkryję jeśli napiszę Ci

"Przepraszała że dała mi nadzieję, że czuła się przy mnie wspaniale i nie mogła zrezygnować z naszych spotkań" to jest pierdolenie...

Laska marnuje swoje życie, nie ma prawdopodobnie pasji ani większych zainteresowań i myśli że takie historie w których Ty jesteś dla niej drugoplanowym bohaterem ( według Ciebie pierwszoplanowym) to Everest jej emocjonalnych osiągnięć...
Pomyśl, że jesteś tylko instrumentem w tym jej nudnym życiu, gdzie nie ma odwagi na poważne decyzje...

FlorentinoAriza
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Grabina

Dołączył: 2015-04-04
Punkty pomocy: 0

zakończyłem tą znajomość... powiedzcie co teraz robić żeby o niej nie myśleć?

Psotny wiatr
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wieliczka

Dołączył: 2014-11-25
Punkty pomocy: 386

Zająć się sobą i poszukać sobie nowej kobiety;)
Pewno trochę jeszcze o niej będziesz myślał, więc trzeba to przeczekać.

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

powiedzcie co teraz robić żeby o niej nie myśleć?

pomyj mamie okna, posprzątaj groby bliskich po zimie, znajdź pracę czy jakieś dodatkowe zajęcia, ćwicz ciało i umysł, jak w reklamie Wink

they hate us cause they ain't us

FlorentinoAriza
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Grabina

Dołączył: 2015-04-04
Punkty pomocy: 0

pomóżcie panowie bo zaczynam mieć kryzys... wiem, że dobrze zrobiłem ale w głowie pojawiają się myśli żeby ulec i do niej napisać...że to chyba jednak nie było dobre rozwiązanie...wiem, że te najbliższe dni będą najgorsze i nie mogę dać się złamać :/

TYAB
Portret użytkownika TYAB
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30+
Miejscowość: Cała Polska

Dołączył: 2013-10-17
Punkty pomocy: 1942

jak Ci pomóc wojowniku miłości ? no powiedz jak? MOGĘ TYLKO CI NAPISAĆ, ŻE JAK SIĘ DO NIEJ ODEZWIESZ TO UTWIERDZISZ W PRZEKONANIU JĄ, ŻE JESTEŚ MIĘKKA FAJURA. Zachowaj honor i weź inne poznać. Kto inny ją posuwa niestety.

Dam Ci do myślenia