Witam streszczając się umiem normalnie zagadać do dziewczyny w autobusie, bubie, dyskotece i w innych miejscach. Problem mam jednak taki że nie cierpię rozmawiać przez telefon. Ogólnie odbija się to w ten sposób że nie umiem fajnie pociągnąć rozmowy z dziewczyną o np: przyszłe spotkanie. Słyszałem że są techniki na podrywanie dziewczyn przez telefony, czy komputery. Jeżeli macie jakieś sprawdzone to proszę o podanie. Mam też jeden dodatkowy problem chodzi tu o to że dziewczyna nowo poznana przez pierwszym spotkaniem taki do głębszego poznania jak spacer itd. nałogowo twierdzi że jest zajęta np: na następny cały tydzień, czy też do drugiej połowy lipca. Nie było by w tym nic dziwnego jakby że każda ostatnio dziewczyna którą poznaje na przystanku czy w busie gdzie nie mam zbyt dużo czasu na nawiązanie rozmowy, nie mówiły mi stale że są wiecznie czymś zajęte. Jak wy uważacie?
http://www.podrywaj.org/jak_sie_...
przeczytaj sobie, reszta to Twoja inteligencja nie żadne techniki ch...wie co
Co do "dodatkowego" problemu: wg. mnie albo grzecznie mówi Ci "odpierdol się" albo rzeczywiście jest zajęta przez dłuższy czas i wtedy najlepiej zająć się właśnie poznawaniem nowych (wiem, że banalnie to brzmi)
Czytałem ten artykuł i w sumie nie rozumiem co pozytywnego ma mi dać męski foch pod postacią "chłodnika" i ta zasada rozmowy po 1-2 dni od dostanie numeru. Uważam że jeżeli już zagadałem do takiej dziewczyny i rozbudziłem w niej pewne pozytywne emocje to cholernym błędem było by zostawiać ją na te dni bez żadnego ale wtedy cała magia pierwszego wrażenia pójdzie się dupcyć za przeproszeniem
Call me WhyNot
słuchaj nie można wszystkich artykułów brać całościowo, że ma być tak i chuj...tylko dostosować je jakby "pod siebie" nikt Ci nie karze jebać chłodnikami i czekać nie wiadomo ile (też tego nie robię) tu chodzi tylko, aby wyciągnąć coś dla siebie, spojrzeć na ogólny zarys, reszta jak napisałem wcześniej to Twoja inteligencja albo nieinteligencja
jeżeli nie rozumiesz, co pozytywnego może Ci to dać to niestety musisz przeczytać jeszcze raz podstawy, tym razem ze zrozumieniem:)
Miłej lektury!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Zastanawiam się czy przeczytałeś podstawy na tej stronie?
Powiem Ci tak, ja też nie lubię rozmów telefonicznych więc nie zmuszam się do tego, jak chcę się z jakąś spotkać to pośle esa, jeżeli się zgodzi fajnie, jeżeli nie to pisze do kolejnej, ale z doświadczenia Ci powiem, że nie ma znaczenia czy piszesz czy dzwonisz do dziewczyn, które mają około 16 lat (bo widzę, że Ty tyle masz).
W skrócie, do dziewczyn, które mają 19lat+ polecam Ci dzwonić, a do młodszych bez różnicy.
A co do tego, że nie mają czasu... Często stosuję otwarte pętle, kiedy poznaję dziewczynę, polecam Ci to, być może się przyda.
"Jeśli chcesz wiedzieć, co ma na myśli kobieta, nie słuchaj tego, co mówi, patrz na nią."
Ta tylko z kumplami jest tak że mówię "pijemy" i już stoją pod moim domem
Call me WhyNot