Chciałbym się dowiedzieć czy dobrze zrobiłem. Sytuacja jest następującą, zapraszam na imprezę dziewczynę,z którą już się tak mniej więcej znam. Piszę o czwartku w następnym tygodniu, jej koleżanki też dostały zaproszenie (bo mamy wspólne) no i napisała, że wątpi bo na następny dzień egzamin (w sumie sesja). Wszystko spoko, okej, napisałem po tygodniu czy wybiera romantyczny wieczór z książkami czy dobija, odrazę podałem h.Na to ona coś w stylu, że jak się wyrobi z nauką to idzie z kolega na domowke xd Oczywiście, ja już przywyklem do taki tekstów i kompletnie to zlalem i proponuje wyjście w weekend lub wtorek. Odmówiła, że niby w każdy dzień coś ma, ja umiem czytać między wierszami więc wiem, że nie zainteresowana. Pytanie mam inne, czy takie bezczelnie zachowanie, właśnie reagować tak (pokazać , że to nie rusza) czy może dać jej do zrozumienia , żeby nauczyła się kłamać lub szanować ludzi
Jak sądzicie ?
po prostu olej - wyraża więcej, niż tysiąc słów
Jeśli byłaby zainteresowana, to by czas znalazła.. może zbyt mało ją nakręciłeś, może takie zaproszenie z dupy to za mało w jej przypadku.
co z tego że ma jeden wpis? może na doświadczenia 10 lat z 25 kobitkami a dopiero co znalazł forum.
Sam masz 24 wpisy a się nosisz jak jakiś jebany guru.
Miałem pisać co innego ale napisze tak: Po twoich wpisach widać że jesteś pieprzonym ignorantem i jestem pewien że życie Cię nauczy pokory.
A teraz wyłączasz komputer i wracasz do łóżka liczyć baranki... dzieciaku.
__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."
"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."
spokój mi tu...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
mini sprzeczka na forum - zawsze w modzie
"Jeśli nie chcesz być najlepszy to nawet nie zaczynaj"
Mam teraz taka sama sytuacje, nagle jakies wymowki wiec olalem temat, zawsze ja proponowalem spotkania wiec jak bedzie chciala to wznowi kontakt jak nie to trudno
Co do tematu, czytajcie Panowie lewą stronę. Większość tematów ostatnio zakładanych ma swoje odpowiedzi właśnie tam...
__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."
"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."
Miałem podobnie gościu.. proponowałem łani spotkanie już drugi raz a ona na to "ja się jeszcze nie zgodziłam". Pomyślałem sobie, że ktoś sobie robi niezłe jaja.. Przecież to tak samo jakbyś kupował samochód i jechał na "jazdę próbną" z właścicielem i gdy już chcesz mu kłaść gotówkę na stole to on by powiedział "ja się jeszcze nie zgodziłem". No ku#@$ dajcie spokój. Niektóre laski powinny się leczyć od górnie, bezpośrednio po urodzeniu..
"Jeśli nie chcesz być najlepszy to nawet nie zaczynaj"
A ja myślę Panowie, że leczyć się powinni chłopcy którzy nie potrafią zrozumieć i uszanować słowa NIE. To jest normalny element gry i jeśli ktoś tego pojąć nie potrafi, powinien ogolić jajka i iść do przedszkola. Albo może zajrzeć do podstaw? Objeżdżanie panny tylko dlatego że nie chciała się umówić jest tak słabe, że nawet nie powinno się tego komentować.
Jeśli pijesz do mojej wypowiedzi to ja uważam, że to co napisałeś nie ma żadnego sensu.. Ponieważ dziewucha nie powiedziała "NIE" tylko "JA SIĘ JESZCZE NIE ZGODZIŁAM".
(pogrubione, żebyś był w stanie dostrzec różnice między klasycznym-ulicznym "NIE" a gimbusiarsko-patologicznym zagraniem na proszącego pieska "JESZCZE SIĘ NIE ZGODZIŁAM" przecież od razu widać o co chodzi.. z chęcią wysłałbym kogoś do psychologa i nie, nie byłbym to ja)
"Jeśli nie chcesz być najlepszy to nawet nie zaczynaj"