Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

target zaczyna pokazywać swoją wyższość

19 posts / 0 new
Ostatni
Keskiss
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: Opole

Dołączył: 2013-05-19
Punkty pomocy: 0
target zaczyna pokazywać swoją wyższość

Zacznijmy od tego, że nasza znajomość trwa już około 3 miesiące, chodzimy do tej samej szkoły, ale jednak mieszkamy kilkanaście km od siebie. Zawsze uważałem ją za "grzeczną dziewczynkę", która nie ma szans mnie zaintereseować. Wystarczyło jedno ognisko żeby zmienić zdanie, i to nie tylko moje na jej temat. Zaczęliśmy pisać, później zabierałem ją od jej koleżanek, sama do mnie od nich uciekała. Szybko wprowadziłem wątki erotyczne, poznałem ją od tej strony (i ona mnie), zaczęlismy dużo pisać, rozmawiać itd. Zawsze ona pierwsza pisała, pierwsza podchodziła w szkole, sama szukala mojego towarzystwa. No ok. Niby wszystko cacy, idealnie wręcz. Ale zaczęło się. Zaczął pisać do niej taki "klasowy głupek", a ona raczej do tych głupich nie należy, wręcz przeciwnie. Jest mega inteligentna, i raczej dlatego woli mnie od niego, bo chociaż coś tam sobą reprezentuje. Ale do rzeczy. Zaczął do niej pisać, po około dwóch tygodniach sms-owania (oczywiście ona zawsze pokazywała mi co z nim pisze, o tak żeby się pośmiać z tego) on tam zaczął mówić, że ją kocha itd. Wiecie. No cóż, ona go zlała, wytłumaczyła mu że nic z tego nie będzie. Przestał pisać. Ona wyjechała gdzieś do rodziny na prawie 2 tygodnie, nie mieliśmy prawie kontaktu ze sobą. Po przerwie on znowu zaczął do niej pisać, mieli wspólne warsztaty i tak się złożyło, że całkiem fajnie im się rozmowa kleiła, no cóż. Wszyscy w szoku, najlepsza laska w klasie z takim kimś? Ostatnio zaczęła sobie ze mną grać, za pomocą właśnie jego osoby. Ciągle o nim pisze, rozmawia, wypytuje, co ja taki ciekawy, i czy jestem zazdrosny itd. Dodawała, że teraz będę miał konkurencje, że będę musiał się starać itd. No cóż, nie brałem tych uwag na poważnie. Dalej robiłem swoje, dalej rozmawialiśmy, ale coraz bardziej męczące rozmowy o nim powoli mnie nudziły. Zacząłem ją trochę nim przedrzeźniać, różne bzdety takie. Zawsze żegnaliśmy się jakimś buziakiem, tuleniem itd., teraz target na "pytanie", czy się dzisiaj pożegna, odpowiada "nie" i sobie odchodzi. Tak samo, jak zawsze pierwsza pisała, to ostatnio przestała, mówiąc, że czekała aż ja pierwszy to zrobię (nie pisałem, nie chciałem). I tutaj pytanie. Zastosować jakiś chłodnik, jakieś negi, coś żeby obniżyć, a swoją wartość podwyższyć? Doradźcie coś.

Randi
Portret użytkownika Randi
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-05-20
Punkty pomocy: 437

Po co się jej pytasz czy się pożegna? Łaske ci robi czy jak? Dodatkowo podczas tych waszych rozmów był dotyk, KC lub próbowałeś doprowadzić do seksu?

Dodatkowo masz 16 lat, więc wnioskuję, że ona jest gdzieś w tym przedziale wiekowym a laski w tym wieku(i pare lat starsze też) same nie wiedzą czego chcą i mają nierówno w głowie w tych sprawach. Ja bym powiedział, żebyś to olał i umawiał się z paroma innymi dziewczynami a nie bez sensu rozkminiał gierki jakiejś małolaty, która sama nie wie czego chce.

edit:+ po 3 miesiącach znajomości bez kc i dotyku jest prawdopodobne, że wylądowałeś w worku kolegi bo zabierałeś się jak pies do jeża

Keskiss
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: Opole

Dołączył: 2013-05-19
Punkty pomocy: 0

W sumie, 17 już. Były próby doprowadzenia do seksu, ale przeważnie ktoś lub coś nam w tym przeszkadzało Wink

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

ktoś lub coś? chyba powietrze atmosferyczne i muchy plujki... ale to dobrze, bo jeszcze byscie sobie krzywdę zrobili

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Randi
Portret użytkownika Randi
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-05-20
Punkty pomocy: 437

No to skoro doszliście do pieszczot i do seksu nie doszło jedynie z powodu czynników zewnętrznych to nie rozumiem dlaczego miałbyś się jej pytać czy się łaskawie z tobą pożegna. Może po prostu jej się znudziłeś.

oon24
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2012-06-29
Punkty pomocy: 229

"Zawsze żegnaliśmy się jakimś buziakiem, tuleniem itd., teraz target na "pytanie", czy się dzisiaj pożegna, odpowiada "nie" i sobie odchodzi."

Widać jak dałeś sobie wejść na głowę że w jej myślach się pojawiło że może Tobą tak manipulować. Bądź oschły, skrajnie oschły i zobacz co się stanie. Przetestuj.

Najlepszym moim zdaniem wyjściem będzie tutaj wzbudzenie zazdrości o ile sie taka pojawi. Ja myślę że jeżeli będziesz spędzał czas w szkole z inną koleżanką i zobaczy Was śmiej.ących się to będzie ją strzelało. Użyj tej broni bo jest bardzo mocna Wink

Nigdy nie pokazuj że jesteś zazdrosny bo ona będzie wykorzystywała to przeciw Tobie.

"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"

Keskiss
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: Opole

Dołączył: 2013-05-19
Punkty pomocy: 0

Dobra, dobra, ogólnie uczono mnie, że zawsze można wszystko naprawić. Zastosować jakiś mały chłodnik, pokazać, że jak ma teraz tego "głupiego kolesia" to niech się nim zadowala?

Randi
Portret użytkownika Randi
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-05-20
Punkty pomocy: 437

Wg. mnie nie da się wszystkiego naprawić. Walnij chłodnik, umów się z paroma innymi dziewczynami, pokaż jej, że nie jest ci niezbędna do życia. Przestań się odzywać. Najlepiej w szkole znajdź sobie jakąś laskę dla zabicia czasu.(tak w ogóle to uważam, że "gdzie się uczy i pracuje tam się ch*jem nie wojuje ale ok).

Nie ma tutaj jednoznacznej instrukcji, ale wg. mnie lepiej spróbować chłodzić. Jak nie wypali to trudno. Next. Nic nie tracisz. Lepiej żeby się to skończyło w ten sposób niż dać sobie wejść na głowę i latać w kagańcu.

Jak zadziała to sam wiesz co trzeba robić.

Keskiss
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: Opole

Dołączył: 2013-05-19
Punkty pomocy: 0

Dzięki, dzięki. Dobrze, że w porę mnie uświadomiłeś Smile Zresztą, za bardzo daje się ponieść emocją, poprzednia laska jeszcze gorzej ze mną grała. Do tych wniosków sam mogłem dojść, ale no cóż, czasami zazdrość itd. robi swoje Wink

A o silnej ramie na pewno poczytam, dzięki jeszcze raz Laughing out loud

Dedal
Portret użytkownika Dedal
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 230

Wiecie zawsze mnie zastanawia jak to jest że ktoś pojawia się na stronie dobrych kilka miesięcy temu, a potem wylatuje z pytaniem o cudowny arsenał środków które będą remedium na wszelkie problemy. Takie rzeczy to niestety tylko w erze. A co do pytania to ja sam niedawno byłem, a właściwie nadal jestem w twoim wieku i wiem jak się toczą takie "pisane" relacje. To naprawdę dziwne, ale siedząc przed kompem i marnotrawiąc czas wielu facetów potrafi się nieźle wkręcić, a przecież nawet cycka nie dotknęli. Z tego tez wychodzą takie a nie inne problemy. Laska sobie zwija żyłkę a ty się miotasz na haczyku. Odstaw ten fejsbadziew, łatwo się od tego uzależnić, podejrzewam że jeśli sobie nie pogadasz z cielęcinką wieczorem to Cie różne myśli nachodzą a nie powinny. Do tego trochę mniej myślenia i więcej działania, bo wnisokujac z opisu tym dążeniem do fizyczności to jednak trochę dałeś ciała. Nie pokazuj że cię to rusza, najlepiej się porozglądaj za koleżankami, bo mi to wygląda na poczatkowy etap walenia w chuja.

Karaś
Portret użytkownika Karaś
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Ostatnio widziany : Vegas

Dołączył: 2009-11-24
Punkty pomocy: 371

Zawsze zastanawiam się czy rozumiecie po co jest instytucja chłodnika. Tak jak powiedział Henk jaki jest cel chłodzenia słabej relacji?

W ogóle po co obrażasz swojego konkurenta a siebie wywyższasz. Tym pokazujesz jak słaby jesteś.

Weź się za siebie. Zacznij w końcu czytać i ćwiczyć pick up a nie udawaj znawcę.
Temat jak wiele innych. Dla mnie do kosza.

"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."

Keskiss
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: Opole

Dołączył: 2013-05-19
Punkty pomocy: 0

Pisząc "głupi" chciałem podkreślić, że jestem pewien, iż to nie jest jej typ chłopaka. I raczej silnej ramy to on nie ma, skoro oni tylko ze sobą piszą. W realu on nawet nie ma odwagi podejść i zagadać, bo ważniejsze jest zdanie kolegów, więc pozostaje mu pisanie :)A co do nas. Nie piszemy często, preferuje rozmowy, zresztą.

"a przecież nawet cycka nie dotknęli."

Czytaj moje posty, wszystko było inicjowane, był dotyk, byliśmy naprawdę blisko, ale po prostu zawsze ktoś musiał przeszkodzić w nieodpowiednim momencie.

@Karaś - słabą relacją bym tego nie nazwał.

Szczerze zaczynam tracić jakiekolwiek zainteresowanie, jestem w sumie pewien, że jak uświadomi sobie, że jej gierki podziałały w drugą stronę, to wróci Wink

Dzisiaj napisała, nie chciała gadać, "rozmowa" była o nim, szybko ją zakończyłem. Krótka wizyta na forum i można sobie całkiem dużo rzeczy uświadomić.

Walkie101
Portret użytkownika Walkie101
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 1010

Kolejne jajko na miękko w skorupce. Zacznij od szacunku do 'klasowego głupka' bo zanim zdążysz wypowiedzieć "głupek" sam możesz się stać klasowym pośmiewiskiem kiedy to on Ci sprzątnie mądrzejszą od siebie dziewczynę. Po drugie dziewczyna steruje Tobą jak marionetką, powiedz jej co Ci się nie podoba i co chcesz żeby zmieniła w swoim zachowaniu i tyle, albo szykuj spadochron i opuszczaj pojazd.

Keskiss
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: Opole

Dołączył: 2013-05-19
Punkty pomocy: 0

zastosuje się, jutro dam znać co z tego wyszło