Hipotetyczna sytuacja.
Jest sobie target, który ma także całkiem fajne koleżanki. Załóżmy, że lecą od tego targetu same zlewki. Jak myślicie, warto podbijać do tych koleżanek, biorąc pod uwagę, że one prawdopodobnie wiedzą o próbach podbijania do tego targetu. Wiecie z jednej strony, zmiana zainteresowania, target może poczuć się zazdrosna, ale z drugiej koleżanki mogą uznać za jakiegoś kobieciarza, lub zdesperowanego gościa, no jak to zrobić, aby było dobrze.
"Hipotetyczna sytuacja."
Ahahahahahahaha... Jeszcze dopisz, że kolega pyta.
A skoro już wszyscy wiemy, że to chodzi o Ciebie to opisz tę sytuację nieco lepiej - jakie środowisko, jakie koleżanki, czy wszyscy się widujecie razem (np. studia).
Bo tak zupełnie w ciemno - ja bym się nie przejmował opinią kobieciarza, to tylko działa in plus.
Jeśli zrobisz mocną kwalifikację, to nie pomyślą nawet o próbie 'podrywu', bo będzie wyglądał spontanicznie i naturalnie.
Wiem z doświadczenia, że jak podrywasz dziewczynę (nawet jak ci nie idzie). To koleżanki zazdroszczą adoracji.