Cześć
W Internecie roi się od filmików wrzucanych przez trenerów uwodzenia itp. Nie twierdzę, że to źle ale często te filmiki mogą bardziej zaszkodzić niż pomóc. Dziś natknąłem się na jeden z takich materiałów i chciałem wszystkich ostrzec aby nie wprowadzać tego w życie. Mianowicie chodzi mi o ten filmik: https://www.youtube.com/watch?v=... a w szczególności fragment od 0:58 do 2:10. Jak dla mnie to jest żenada i lepiej się tak nie zachowujcie bo już drugi raz dziewczyna się z Wami nie spotka. Temu kolesiowi się coś ostro w głowie popierdoliło, zgrywa wielkiego trenera a to zwykły cwaniak.
Jak oglądaliście jakieś inne pseudo pomocne filmiki to wrzucajcie linki w ten temat. Ku przestrodze. Trzeba oddzielić wartościowe materiały od chwastów.
Pozdro
Perry
"Spóźnisz się jeszcze raz to w ogóle wypierdol mój nr z książki telefonicznej"
Kurwa co za żenada. Przecież każda wartościowa laska po takim tekście już więcej się z kolesiem nie umówi. To nie jest żadna pewność siebie, tylko zwykłe chamstwo i arogancja. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że jak koleś zaczyna interesować się tematem to myśli że takie zachowanie jest bardzo pożądane a później płacze w poduszkę bo laska go zlała. Sam tak się kiedyś zachowywałem, teraz nabrałem doświadczenia i wiem że takie zachowanie to skandal.
TEN perry?
Heh
Yes Sir!
Jeśli ciekawi Cię dlaczego założyłem nowe konto to przeczytaj mój wcześniejszy temat- tam jest wszystko wyjaśnione.
Perry, pomimo tego że sam nie popieram rzucania wulgaryzmami do kobiety, polecam spojrzeć na to zagadnienie z innej strony. Kobiet na świecie jest mnóstwo i jak wiadomo każda jest inna. Bywają dziewczyny, które po takim tekście potrafią mega się przestraszyć i zbulwersować przez co więcej z gościem się nie umówią, ale są też takie, u których przeklinanie jest na porządku dziennym, (i uwaga, to wcale nie musi być bezwartościowa dziewczyna) przez co działają właśnie na nią TAKIE słowa skierowane w TEN sposób.
Kompletnie nie popieram tego trenera, bo zamiast wyjaśnić chłopakom, że powinni kalibrować też takie sytuacje i dopiero wtedy dobierać odpowiednie słowa, to wpaja on im, żeby zawsze zachowywali się wulgarnie. Słabo.
To prawda co napisałeś, jednak mi chodziło bardziej o ton tego kolesia (co w połączeniu z wulgaryzmem dało wyjątkowo żałosny efekt).
Tak, kobiety to też ludzie i też przeklinają. Nie twierdzę że jak dziewczyna czasem rzuca mięsem to jest nie wartościowa. Ja sam często przeklinam przy kobietach, ale nie robię tego w odniesieniu do nich jak ten pseudo trener. Bardziej przeklinam w sytuacjach kiedy o czymś opowiadam, np. mówię coś w tylu "Myślałem że dziś pierdolnę ze śmiechu bo wracając z pracy spotkałem bla bla bla". Po prostu taki mam styl wypowiedzi, robię to naturalnie. Czasem wtrącę jakieś przekleństwo ale nie po to by dojebać dziewczynie tylko dlatego że tak się wypowiadam. I nie przeszkadza mi jak dziewczyna też czasem przeklnie.
Aha- jeszcze jedno co do tej sytuacji którą przytacza ten koleś. Spóźnianie się jest nie kulturalne, to fakt. Ale może być milion powodów dla których kobieta nie przyszła na czas (awaria autobusu/ tramwaju, korki na mieście itp itd.) i to nie jest powód by wyjeżdżać z tekstem "Spóźnisz się jeszcze raz to w ogóle wypierdol mój nr z książki telefonicznej". Nigdy tak nie róbcie...
Niech każdy robi jak chce
Ja mam swój sposób na spóźnialskie. Jeżeli się spóźnią no powiedzmy 10 minut to luzik i tylko coś sobie zażartuję, że piszę w zeszyciku "Nie umawiać się. Spóźnialska." Jeżeli natomiast więcej to ona zwykle gada "Przepraszam, przepraszam ojeju jeju!" to odpowiadam "Rozumiem. Wiesz...wybaczłbym Ci, ale nic za darmo! Postawisz mi piwko to zapomnimy o sprawie". Żadna nigdy nie odmówiła, a przy okazji według mnie odpowiadam starą utartą odpowiedzią "Nic się nie stało!" bo się właśnie stało
Mój czas się liczy to niech chociaż mi jakoś to wynagrodzi. Dodatkowo jeśli dziewczyna nam się spodoba to stawiamy następną kolejkę, a jak nie to niech się buja i mamy piwo za darmo 
Sic Luceat Lux
No i to jest dobre
Na luzie i z humorem.
Hahahaha myślisz że koleś jest nafukany?
Skąd ta pewność?
Tak w ogóle miło znów widzieć Twoją aktywność na portalu. Kiedy maźniesz jakiegoś bloga?
Jak to dobrze że ja nigdy nie miałem problemu z kobietami które się spóźniały i kobiety nie miały raczej problemu kiedy ja się spóźniałem:) dla mnie temat spóźnienia to abstrakcja;)