Szybki skrót: poznana laska, miesiąc znajomości, dużo kontaktu fizycznego od samego początku, KC na start, ale bez seksu, sama pisała, dzwoniła, ogólnie bardzo udany początek, brak jakichkolwiek deklaracji, ciekawe spotkania, z których była bardzo zadowolona, rozegrane całkiem przyzwoicie.
Później jednorazowe pieskowanie z mojej strony (sms). Nie będziemy się mogli zobaczyć przez jakiś czas.
Nie rozmawialiśmy od piątku (1-2 sms), nie widzieliśmy się tydzień. Jeśli tego nie spierdoliłem tą akcją to zobaczymy się za tydzień.
Dzwonić? Poruszać neutralne tematy, pokazać się w dobrym świetle i olać póki co sprawę spotkania?
Nie cierpię rozmawiać przez telefon.
Dzięki za rady.
Edit: Tzn chciałem zadzwonić raz, później się już tylko umówić, nie chcę do niej wydzwaniać 5x dziennie.
Olac na chwile zadzwonic, spotkac sie.
Zadzwon za pare dni umow sie na konkretny termin. Jak chcesz to pisz smsy.. Ale tego nie polecam.
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
też mi się wydaje że trzeba odpuścić trochę bo tylko jak jest się długo razem to się pisze sporo wiem po sobie a tak dać jej czas na myślenie o Tobie niech wie że masz swoje sprawy zainteresowanie się zwiększy sama napisze jak będzie chciała. Ja ostatnio zapoznałem laske po pierwszym spotkaniu olałem i już nie pisałem jakoś mi nie przypadła do gustu i po tygodniu sama się odezwała tak wiec one mają sporo oporów do zrobienia czego kol wiek pierwsze ale jak je przypyli to zrobią ten pierwszy krok.
Sam fakt, że zamieszczasz tutaj post i pytasz o to jak ma wygladac Twój kontakt z Dziewczyna pokazuje, że nie "czujesz" Laski. W przeciwnym razie nie zastanawialbys się, łapał za telefon i dzwonił z byle pierdola, smsowal i byscie dobrze rozumieli się albo nic byś nie pisał i nie przejmował się. To, iż była bardzo zadowolona na spotkaniu niewiele mówi, może Ona zawsze jest zadowolona, miła i nie lubi sprawiać innym przykrości. Może Jej spodobałes się i pisała, dzwoniła ale teraz czeka na jakieś Twoje konkretne ruchy a może niczego nie oczekuje... Piłeczka po Twojej stronie ale przy przesadnej analizie z Twojej strony znajomość może umrzeć śmiercią naturalną lub będzie Cię męczyć. Wszystko ma iść płynnie, naturalnie bo z piachu prochu nie ukrecisz