Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Szybkie pytanie o problem z dziewczyną. Było tak pięknie, a jest słabo - czy to wypalenie, problem w niej czy we mnie?

8 posts / 0 new
Ostatni
luki1892
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2017-03-05
Punkty pomocy: 0
Szybkie pytanie o problem z dziewczyną. Było tak pięknie, a jest słabo - czy to wypalenie, problem w niej czy we mnie?

Witam wszystkich !

Czytałem trochę podrywaj.org, np. jestem po lekturze psychologii inwestowania, itd.

Od paru miesięcy spotykam się z dziewczyna, nadmienię że ma 19 lat ale nie do końca ułożone w głowie, taka wariatka Smile ja mam aktualnie 23, także jest między nami pewna różnica wieku, w życiu nie założylibyśmy sobie, że będziemy razem, ale... no tak wyszło Smile

I do jakiegoś czasu było bardzo fajnie. Pisaliśmy sobie tak fajnie, po prostu mogliśmy pogadać o wszystkim, widać było że nam na sobie zależy, choć nigdy nie była bardzo wylewna.
Ja tak naprawdę jestem w pierwszym poważnym związku, ogólnie jestem super gościem, nie smutam, nie mam problemów żeby zagadać do dziewczyn itd. ale no jakoś tak nigdy się nie układało, no i teraz jestem z Kasią od 2 miesięcy i czuję, że to naprawdę jest miłość!

Problemy w tym, że jakoś tak przestało nam się układać. Mi cały czas zależy (jej chyba też) ale przestała pisać pierwsza, czasami pisała do nocy bardzo miłe słowa, smsy, po prostu tak się miło czułem, zwłaszcza że widujemy się tylko weekendami. Teraz tylko tyle co odpisze na moje pytanie, albo sama rzuci jakiś tekst w stylu "idę na obiad", "patrz!!!!" . Czasem mi mówi ciepłe słowa, że mnie kocha, że jestem jej skarbem.

Mi strasznie zależy, żeby w tym związku być ideałem, dlatego raz na czas kupię jej kwiaty, wezmę na romantyczny spacer, do kina, stanę w jej obronie przed jej rodzicami, potrafię ją podwieźć z miasta tak po prostu - dla mnie to są takie oczywiste gesty miłości.
Z drugiej strony niestety tak nie jest.
Bardzo rzadko wychodzi z inicjatywą spacerów, nie żądam od niej prezentów ale sama widząc, że dałem jej już kilka razy kwiaty, czy postawiłem kino, wożę ją po mieście powinna chociażby się zrewanżować głupią paczką cukierków, albo liścikiem miłosnym, nie żądam zegarka ale jakiś drobny DOWÓD MIŁOŚCI!
Wszystkie umawiania się na wyjścia zaczynają się od sms "jak chcesz to możemy się spotkać" , czyli jednoznacznie komunikat bzrmi: JA MAM WYJEBANE, ALE JAK TOBIE ZALEŻY TO MOŻEMY. Zacząłem się bać, że po prostu za dużo dostała, dlatego wycofałem się z tego związku, nie pisałem, a jak już to zdawkowo, nie inicjowałem spotkania, byłem zajęty, rzadko dostępny.
I była to... koszmarna decyzja, ponieważ chyba nie umiem się wycofać, bo nasza relacja została praktycznie rozjebana. Ona tym bardziej się wycofywała, pisała jeszcze bardziej zdawkowo, dopiero jak jej powiedziałem na spacerze, że "odpocznijmy od siebie" to się lekko zdenerwowała. No ale długo w takim przeświadczeniu że mogę stracić tak uroczą osobę, którą kocham nie wytrzymałem... No i pogadałem z nią o wszystkim, przez tydzień było fajnie ale teraz znowu.
Muszę ją prosić po 5 razy, żeby się dała przytulić, dziś miałem zapracowany dzień, musiałem go spędzić w domu i 3 razy ją zaprosiłem do siebie, ale oczywiście nie. Za to na spacer z koleżanką raz dwa...

Z jednej strony chciałbym się wycofać, z drugiej strony wiem, że to nas chyba totalnie rozwali, a mam wrażenie że to bardzo fajna dziewczyna, tylko po prostu nie okazuje mi miłości tak jak ja bym chciał. Pogadałbym z nią o tym, ale przecież facet jest jak skała i nie powinien mieć żadnych problemów, co nie?

Co robić?
Dzięki za pomoc.
Ł.

kocham blondynki
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: wrocław

Dołączył: 2016-01-03
Punkty pomocy: 4

Ona jest młoda strasznie. Ja sie tez zwiazalem kiedyś z taka 19stka tylko, że jestem zbyt nerwowy i sie rozstawialismy co 2 miechy na 2 tygodnie ostatnio skonczylem z nia na zawsze Wink

ps. To kurestwo trwalo prawie 3 lata Tongue

Oystein
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: Duchem młody
Miejscowość: Gdzieś w Skandynawii

Dołączył: 2017-02-08
Punkty pomocy: 20

No i co tam z tej psychologii inwestowania się dowiedziałeś? Na pewno czytałeś, że mnóstwo ludzi nie potrafi wyjść w odpowiednim momencie z nieudanej inwestycji, nie stosując żadnych stop lossów, nie ucinając strat kiedy są jeszcze małe, liczą na nagły zwrot, że "teraz to już musi odbić" et cetera. Przemyśl sobie to.

Dziewczyny w takim wieku bardzo szybko nudzą się, a już zwłaszcza takimi ideałami. Istnieje blog, którego tytuł głosi "Kobiety są jak kamień: jak je ustawisz, tak będą stały". I moim zdaniem już od początku tej relacji tak ustawiłeś swoją kobietę, że nie musiała zbytnio starać się o nagrodę w postaci ciebie. Podawałeś się wręcz na tacy. Nie wyczytuję bowiem z postu, że wcześniej tryskała pomysłami na wasze spotkania.

Teraz to pewnie musztarda po obiedzie, ale skoro jesteś pełen entuzjazmu, to powinieneś nim zadziałać. To znaczy nie dać go jej Smile W sensie okazać go gdzieś indziej, na przykład żywiołowo wybierając się na jakiś event z paczką znajomych. Jednak jak opisałeś, ona zagrała tak pierwsza. Oczywiście tak grając musiałbyś się liczyć też z awanturami.

Ochłoń delikatnie, wszelkie akty desperacji (czyli prób naprawiania poprzez bieganie i przesadne zaangażowanie) nie będą działać na twoją korzyść.

Zamiast być częścią rzeczywistości, kreuj ją

Zlooty
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 25
Miejscowość: Małkinia

Dołączył: 2012-10-14
Punkty pomocy: 823

Ona już ma pizdę między nogami nie potrzebuję drugiej u boku.
Zacznij od podstaw na stronie nie zbudujemy dachu jak fundament jest chujowy.

Na mojej twarzy pojawił się uśmiech, łajdacki i triumfalny zarazem, na którego widok jej piersi napięły się jeszcze bardziej.

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

"chyba nie umiem się wycofać" - naucz się, jest do tego masa tekstów i tematów na tym forum
"dopiero jak jej powiedziałem na spacerze, że "odpocznijmy od siebie" to się lekko zdenerwowała" - +1
"No ale długo w takim przeświadczeniu że mogę stracić tak uroczą osobę, którą kocham nie wytrzymałem... No i pogadałem z nią o wszystkim" - -100
"Muszę ją prosić po 5 razy, żeby się dała przytulić" - świetny, zdrowy związek
"3 razy ją zaprosiłem do siebie, ale oczywiście nie" - jak wyżej
"Za to na spacer z koleżanką raz dwa..." - traktuje Cię gorzej niż koleżankę

"Z jednej strony chciałbym się wycofać, z drugiej strony wiem, że to nas chyba totalnie rozwali"

A te twoje "wiem" to niby z czego wynika? Bo doświadczenie zwykle mówi, że dzieje się dokładnie odwrotnie. Tylko trzeba to zrobić z sensem, nie nagle i przede wszystkim - nie tłumaczyć się.

"Pogadałbym z nią o tym, ale przecież facet jest jak skała i nie powinien mieć żadnych problemów, co nie?"

Tu akurat się (po części) zgadzam. Rozmowa z nią na temat tego, że nie możesz znaleźć spodni w tym związku, to zły pomysł.

Rada w skrócie: podstawy, podstawy, podstawy.

piotrek1989xx
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2010-01-27
Punkty pomocy: 111

Dobra, rzygnąłem i mogę coś napisać. Zachowujesz się jak pizda. Rady: 1) przestań robić to co robisz zanim zjebiesz całkowicie (o ile już nie zjebałeś). Skończ z smsami i innymi messengerami. Najlepiej nie odzywaj się do niej jakiś czas. Daj sobie czas żeby ochłonąć. 2) zmień myślenie - nie myśl sobie że odchodząc od niej tracisz coś. Dziewczyny są takie same jak my, tyle że mają cipki. Ona też chce się bzykać i nie idealizuj jej tak. To tylko dziewczyna. 3) Zaplanuj sobie coś. Zaplanuj sobie, że w związku nie dajesz więcej niż 50% (no czasem możesz trochę podnieść tą wartość). Rzeczywiście, zaproś ją gdzieś. Albo raczej zabierz ją gdzieś. Znajdź miejsce gdzie obydwoje macie ochotę pójść. Zmacaj ją dobrze. A w ogóle już ją bzykałeś? Wiesz, bez tego nie wiele wiem. Daj jej emocje. Na spotkaniach nie dawaj jej kwiatów a niezłą minetę w nagrodę. W ogóle skąd pomysł żeby dawać jej kwiaty? Zasłużyła na nie? Odpocznij kilka dni i przemyśl swoją sytuację, bo na pewno wszystkiego nie powiedziałeś. Nie pieskuj jej tak. Jak masz ochotę się umówić to olej smsy tylko dzwoń. Chyba tyle. W razie dalszych problemów bądź twardy i ją rzuć. Będziesz mniej myślał, a one zawsze wracają

vioqo
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2015-10-16
Punkty pomocy: 477

Kto w tym związku ma kutasa ? Na pewno nie Ty. Może byś łaskawie poczytał podstawy ?