Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Szybki obrót relacji...

6 posts / 0 new
Ostatni
Anonymus93
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: krakow

Dołączył: 2015-03-21
Punkty pomocy: 0
Szybki obrót relacji...

Cześć, chciałbym zaczerpnąć waszej porady co zmienić w moich relacjach z "tą" dziewczyną. Moja sytuacja wygląda tak. Znam się z dziewczyną od 3 miesięcy (poznaliśmy się na dyskotece)... Od miesiąca nasza znajomość powoli zaczęła się przekształcać w coś poważniejszego, było widać, że i jej i mi zależy na tej znajomości bardziej niż na tylko kolegowaniu się... Były spotkania i spanie razem... 3 dni temu wszystko jednak zaczęło trochę zmierzać w złą stronę i czuje, że zaczyna ona mnie atakować testami... Byłem u niej pod wieczór, rozmawialiśmy, śmialiśmy się i wygłupialiśmy... Ale do rzeczy... Wyjeżdżając od niej ona mówiła, że mam napisać jak wrócę do domu... Wróciłem do domu zmęczony po delikatnym melanżu, który odbył się jeszcze przed spotkaniem więc od razu położyłem się spać, a że tel miałem rozładowany to zamiast w nocy napisać, że jestem w domu, napisałem rano, że wszystko jest ok... Zaraz po włączeniu tel dostałem 3 sms, które ona w nocy wysłała pisząc, że się martwi itd itp... Pół dnia nie odp mi więc się odezwałem czy coś się stało... Dostałem odp że ma jeden z gorszych dni... To ja nie narzucając się odp krótkie ok i że jak będzie chciała pogadać to ma mi dać znać... Po chwili było widać, że trochę ochłonęła i już normalnie pisała... Zapytała się czy pamiętam rozmowę na temat Pana X... a Ja że miałem wypite i byłem zmęczony niestety nie udało mi się zapamiętać akurat tego... Za nic nie chciała mi napisać co to za X i o czym z nią gadałem na jego temat. Po chwili napisała, że Pan X do niej się odezwał i że jest fajny... Starając się nie pokazać, że mnie to ruszyło napisałem... To fajnie życzę żeby wasza znajomość się rozwinęła jak najlepiej Smile na to dostałem odp. Że ona wątpi czy to ma sens i wgl... Po tym napisałem, że muszę się zabrać do pracy i nie mogę za bardzo pisać, postanowiłem pierwszy się nie odzywać... Dostałem od niej sms około 22 czy jeszcze jestem zajęty... Chwile poczekałem z odpowiedzią na tego sms po czym odpisałem, że jestem trochę zajęty ale odpisywać jej będę... w ten sam wieczór zapytałem czy ma plany na jutro dostałem stanowczą odp, że nie ma. To zaproponowałem jej spotkanie.. Zaczęła wypytywać o której godzinie co będziemy robić i wgl (czego wcześniej nie robiła jak zapytałem) napisała mi na końcu, że da mi jeszcze znać... A ja ok... tylko żeby mi dała znać do danej godziny... Więc się zgodziła... Umówiona godzina już minęła dzisiaj a odpowiedzi brak... Drodzy koledzy co dalej z tym zrobić? mam pewien pomysł ale doradzcie mi czy jest dobry... Chciałem poczekać aż sama napisze i jeśli by się zgodziła na spotkanie.. To bym ją przeprosił i napisał, że już niestety jestem umówiony na grilla do koleżanki... I napisał bym coś w stylu " czekałem do umówionej godziny, nie dostałem odpowiedzi więc stwierdziłem, że chyba nie możesz się spotkać" albo coś w tym stylu... Z góry dzięki za wszystkie odpowiedz w komentarzach. Pozdrawiam! Smile

Biomen
Portret użytkownika Biomen
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 280

Kolejny prymus który oddaje "moc decyzyjną" pannie i na własne życzenie pakuje się na pozycje "oczekującego petenta".

Miała się odezwać, tak? Nie zrobiła tego więc potraktuj to jako brak odzewu i realizuj plany bez uwzględnienia jej osoby, bo ten grill to nie ściema, nie?

I na twoim miejscu nic bym nie pisał dopóki ona sama się nie odezwie.

---------------------------------------------------------------
Think different

Anonymus93
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: krakow

Dołączył: 2015-03-21
Punkty pomocy: 0

Tak sama napisała, że da mi znać.. a grill owszem ma być Smile

sagem500
Portret użytkownika sagem500
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Legnica

Dołączył: 2014-12-04
Punkty pomocy: 177

To czekaj,aż da sama znać;-) pamietaj szybko można przekroczyć granicę i ona to wykorzysta i będziesz biegał za nią a to ona ma biegać za Tobą

Moje wady są normalną częścią mojego życia, akceptuję je w pełni.

Mento5
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2011-09-11
Punkty pomocy: 293

Umówiona godzina minęła - zapraszasz inną panią a ona niech kmini jak to rozegrać żeby było dobrze.