Witam, pochodzę z Wrocławia, mam 19 lat.
Otóż mam pewną zagwozdkę, jakieś półtory roku temu pisałem z pewną laską, później kontakt się urwał. Po tym urwanym kontakcie napisała chyba do mnie dwa razy z swojej inicjatywy. Dzisiaj napisała do mnie jej koleżanka (nie znam jej, napisała od tak) streszczając mi w wiadomości że podobam się jej koleżance, z którą urwałem kontakt. I teraz moje pytanie, co mam o tym sądzić? Pisze do mnie nieznajoma, jej koleżanka, trochę wydaje mi się to podejrzane, co o tym sądzicie? Pierwszy raz spotykam się z takim przypadkiem.
@Tytuł tematu poprawiony 
Dziecinada? Wysyła na przeszpiegi koleżankę, to akcje dobre w wieku chyba maks 13 lat. Ewentualnie patrząc na to łagodniejszym okiem, koleżanka robi za pełnomocnika. Niemniej gadaj, co Ci szkodzi. Kręć temat, bo jak nie podpucha na co musisz uważać zawsze to wysyła Ci panienka flarę i łatwa piłka do rozegrania.
Pewnie wkradła Ci się literówka: ot tak
-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.
ja sądzę, że namierzają cię służby specjalne. Bądź czujny jak pies podwójny!
zmien tytuł, bo ma mówić o treści
a najlepiej usuńmy, co?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
W gimnazjum takie podchody to nawet śmieszne były, ale później to już coraz bardziej żałosne się to wydaje xd To jasne, że ta laska poprosiła koleżankę żeby do ciebie o tym napisała, bo chce żebyś się do niej odezwał. A potem ostro wyruchał na trzecim spotkaniu(tak tak, nie wyobrażaj sobie bajki o księżniczce, takie zagrywki typowe dla laski która chce bolca).
Kolejny. Niektórzy chyba bardzo lubią komplikować sobie życie. Jak ci panna powie "chodźmy do mnie" to przeprosisz ją na chwilkę, odpalisz smartfona, wejdziesz na forum i zadasz pytanie: "Zaproponowała żebyśmy do niej poszli, wydaje mi się to podejrzane, pierwszy raz spotykam się z takim przypadkiem, co myślicie, iść czy nie?"
Podoba ci się to pisz, obadaj jak jest i się ustaw, nie podoba ci się - olej sprawę. Chyba, że chcesz aby ci to ktoś rozrysował?
-----------------------------------------------------------
Wiem o tym, bo Tyler o tym wie.
Powaliłeś mnie tą odpowiedzią, ale jak by na to nie patrzeć, jest to jednak w pewnym sensie żałosne:)
Wrocław, moje miasto <3
Ojej ja taki biedny, koleżanka jakiejś dziewczyny do mnie napisała i co teraz?!
Wychodzi na to, że jedyne co masz wspólne z lovelasem to nick. Weź się w garść i śmigaj do podstaw zamiast rozkminiać takie pierdoły.
Nick wymyślony na szybko, nic nie poradzę:)
Wrocław, moje miasto <3
Jakby to było o dorosłych osobach, to bym parsknął śmiechem. Ale jeśli masz podejrzenia, że to może być prawda i faktycznie zachowują się jak niedojrzałe, to mam dla Ciebie świetną radę, do której się stosując nic nie stracisz: sprawdź czy to prawda (ale bez robienia sobie jakichkolwiek nadziei).
Jak to przeczytałem, to wróciłem do początku postu i upewniłem się ile masz lat...
Nie dotykaj, bo wybuchnie. Może to wysłannicy ISIS chcą Cię zrekrutować, a może sam powinieneś pomyśleć nad tym, nikt za Ciebie nic tu nie zrobi. Są większe dylematy.