Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Straciłem Target...

10 posts / 0 new
Ostatni
gregory0999
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: krk

Dołączył: 2013-01-17
Punkty pomocy: 0
Straciłem Target...

Panowie akcja jest poważna... lipa jest totalna.

Spotkałem w sobotę laskę ja 22 lata ona 18 lat w klubie, idealny raport, namiętne pocałunki, cała noc spędzona razem w loży do której mnie zaprosiła, latała za mną po tym klubie, jarałem fajki na zewnątrz a ona i tak latała w krótkim rękawku i czekała jak piesek aż sobie zajaram i spowrotem, robiłem co chciałem, wyrwałem ją sam biorąc

----
jak przyszła zapytałem się jej czy pijemy w parku po browarze, ona nie chciała ja sam sobie kupiłem browara i dałem jej do torebki(nie dla odwagi bo bez tego gadałem jak należy pewny siebie i wszystko ok), siedzieliśmy na ławce w parku zapomniałem o tym browarze nawet, tuliłem się do niej i sobie rozmawialiśmy byłem troche za duży kozak moim zdaniem troche taki BAD BOY, ogólnie, ale mniejsza oto. panna zapytała czy chce to piwo z jej torebki, powiedziałem że tak, napiłem się do połowy i położyłęm obok pod ławką bo mi nie smakowało. przytuliłem ją ręką i tak siedzieliśmy, przechodziła obok nas policja zauważyła to piwo podeszła i nas spisała... pannie troche to nie pasowało była wkurzona oto ale policjanci traktowali nas jak parę mówili nawet że chłopak Pani piwo pije w parku nie ładnie coś tam, ale dostajecie prezent na walentynki w postaci braku mandatu tylko nas spisali, laska trochę była wkurwiona na to bo pyskowała do nich "a ja za co ?" a jeden "chce pani przeciw chłopakowi w sądzie zeznawać ?" dla mnie to beka bo spisanie to przecież nic takiego, ale nie ważne kazali nam to piwo moje wylać i spadać gdzie indziej, więc poszliśmy sobie w stronę przystanku bo ją miałem odprowadzić, na moście zatrzymałem się powiedziałem że mi zimno żeby mnie ogrzała i ją przelizałem ... wszystko piękne szliśmy później przytuleni itd. do przystanku.

widziałem że ogólnie pomimo całowania i tak dalej nie była chyba zadowolona z tego piwa chociaż rozmawialiśmy normalnie itd. ale ciężko powiedzieć bo panna była wyjebana po szkole miała dużo lekcji.

nic się nie odzywałem po spotkaniu cały wtorek (reszte dnia) , środę, no i w czwartek napisałem jej smsa bo nie lubi gadać przez telefon jak tam walentynki jako dzień którego nie lubi bo mi tak mówiła i czy jest zła o tą policje bo głupio wyszło itd. a ona na to odpisała

"no trudno zdarza się :)"

była zupełnie inna w pisaniu smsów niż przed spotkaniem, była nie zadowolona, oziębła

napisałem w końcu coś w stylu:

"chce Ci to wynagrodzić i zaprosić Cię do siebie na film i lampkę wina, wiem co dziewczyny myślą na taką propozycję ale nie chodzi mi oto o czym rozmawialiśmy na spotkaniu ,nie jestem z tych gosci(na spotkaniu krytykowała gości który poznają panny w klubie i je ruchają) po za tym mieszkam obecnie chwilowo w tym mieście u rodziców, nie masz się czego obiawiać, chce cię po prostu lepiej poznać ;)"

ona na to "hehe nie pomyślałam tak :D"

ja się już ciesze że spoko jest i pisze "to jutro o której kończysz lekcję ?"

a ona "jutro mam już plany :/"

ja na to "no trudno, rozumiem ok;)"

no i tyle...

Jestem załamany bo fajna laska, zależy mi w sumie, mało tego wszystko grało cały czas, były pocałunki itd. może nie książkowo jakoś, ale na prawdę spoko było.

To już sprawa zepsuta ?

Przepraszać ją ? tłumaczyć się z tego piwa ? czy dać sobie siana ?

lasce się raczej podobam, było KC wszystko...ale.. hmm coś zawaliłem.

p.s mam w miarę prestiżową pracę ona wie o tym, normalnie się ubieram,byłem elegancko ubrany i zrobiony jak trzeba, raczej nie wypadłem z tym piwem jak żul jestem normalny koleś po studiach. Wink

Fire Man
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: LU

Dołączył: 2012-11-13
Punkty pomocy: 1

ja się już ciesze że spoko jest i pisze "to jutro o której kończysz lekcję ?"

a ona "jutro mam już plany :/"

I Ty juz srasz w gacie, bo panna powiedziala, ze jutro ma plany? No bez jaj, stary, ale przeginasz pale... Ma prawo miec takowe, mogla sie wczesenij umowic z kims/gdzies/na cos [whatever], a Ty masz miec jaja, mowisz OK i zproponujesz innym termin, a nie boisz sie, ze sprawa zepsuta - nie amsz lepszych zeczy do roboty? Wink To co bedzie, jak Ci nie odpisze na smsa?

Przepraszales juz, tlumaczyles, ile jeszcze razy masz zamiar to robic? Starczy.

Ochlon troche, ogarnij sie, (a nie przejmujesz pierdolami) i na spokojnie dzialaj do przodu, bo to zachowanie lekko powiewa STJ i needy 2 w 1...

Powodzenia Wink

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Zamiast klepac smsy to dzwon. Juz tyle razy to juz bylo a Wy jak kurwa jak te mantre napierdalacie.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

CzarnyM
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2013-01-25
Punkty pomocy: 85

Po pierwsze to przejmujesz sie bzdetami, trzeba bylo spytac kiedy jej pasuje. Jakby sie zaczela przy takim pytaniu wykrecac to wtedy moglbys zaczac myslec, ze cos jest nie tak;) A po drugie co Ty tak z tym alko na spotkaniu z laska? Tu kupujesz browara, tu zapraszasz na film z winem.. W koncu nastka sobie moze pomyslec, ze masz rzeczywiscie jakis problem..

Elmo
Portret użytkownika Elmo
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Toruń

Dołączył: 2013-02-11
Punkty pomocy: 8

Nie przejmuj się tak. Nic złego się nie stało, a że laska nie miała dla ciebie czasu w ten dzień to nie znaczy, że w następny nie będzie miała.
Jak ma focha trzeba przeczekać, aż zmądrzeje i zbaczy co traci

Rafał89
Portret użytkownika Rafał89
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Stargard

Dołączył: 2012-11-11
Punkty pomocy: 842

Ja jeeeebieeee. Ale durne pytania zadajesz. Na tych studiach Cię niestety myślenia chyba nie nauczyli za bardzo co Tongue Ja bym w ogóle miał wyjebane na to piwo, nie wiem czym się przejmujesz. To ona jeszcze zjebała pyskując do policjanta, bo za jej cwaniakowanie jeszcze by Ci mandat dali. A Ty jeszcze chcesz ją przepraszać za zbieg okoliczności Smile Litości.

Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Widzisz, to co Ty uwaszasz za badboya, jest po prostu zwyklym szczeniackim zachowaniem. Niby takis bohater piwo chlapniesz w parku, policji sie nie boisz a piszesz ze jestes zalamany bo Cie panna zlala w smsie.
Do nauki mlody, do lekcji, artykulow i praca nad soba a nie kozaczyc w parku z piwem.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

gregory0999
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: krk

Dołączył: 2013-01-17
Punkty pomocy: 0

Przeprosiłem ją w sms-ie w sobote nie na zasadzie przepraszam bla bla tylko wytumaczyłem to na zasadzie, że trochę nie wyszło ostatnio, że wiocha wyszła itd. ale możemy to naprawić itd. i że zabieram ją na kawe i na spotkanie w lepszym klimacie bez negatywnych emocji ona napisała:

"czym ty sie tak przejmujesz ? Smile przeciez takie rzeczy sie zdarzaja Smile ?"

No i zapytałem czy jej pasuje jutro. Nic nie odpisała. Na koniec zostawiłem jej na fb wiadomość:

"Dobra... Nie odpisałaś mi na mojego ostatniego sms-a, więc sprawa jest chyba jasna...
Szkoda naszego czasu. Jak uważasz... w każdym razie miło było Cię poznać. Miłego Dnia."

z tego co widze jeszcze nie odczytala, ale to i tak po ptokach.
Trudno ,nauczka Laughing out loud

Clever
Portret użytkownika Clever
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Beverly Hills

Dołączył: 2012-12-30
Punkty pomocy: 37

Skompromitowałeś się tym esemesem. Taki "bad boy", a przeżywa fakt, że wypił browara w parku. Uważam, że przejrzała Cię na wskroś. Zachowałeś się jak palant, pisząc o tym, że coś Wam nie wyszło. Ja bym się z nią umówił na następne spotkanie, wrócił z humorem do tamtej sytuacji i działał w najlepsze, a nie robił z siebie kozła ofiarnego. W dodatku ta wiadomość na Facebooka, po prostu ręce opadają...