Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

strach czy sciema

11 posts / 0 new
Ostatni
box
Portret użytkownika box
Nieobecny
chwalipięta od Algidy
Wiek: 23
Miejscowość: Zakopane

Dołączył: 2011-10-04
Punkty pomocy: 175
strach czy sciema

No wiec panowie zaczne od poczatku poznalem sie z kobieta nazwijmy ja e.. Na poczatku wszystko pieknie ladnie 3 randka sex wszystko na najlepszej drodze i doszlo do tematu zwiazku powiedziala ze nie jest gotowa. Ze dopiero zakonczyla poprzedni i potrzebuje czasu, spoko rozumiem spotykamy sie dalej. Ja wyjezdzam na weekendy do pracy no i tak wyszlo ze nie widzielismy sie dwa tygodnie, zobaczylem ze jej byly wysyla jej buziakia na face pytam co jest grane powiedziala ze znow sie do nie przyczepil i ze musi sobie nad wszystkim pomyslec.. Akurat ostatni tydzien jakies takie ochlodzenie kontaktow wiec sie spotkalismy.. Myslalem zeby to wszystko zakonczyc ale ona mi sie wytlumaczyla tak: jej znajoma powiedziala ze w ciagu tych weekendow kiedy wyjezdzam podrywam inne kobiety a ona nie chce byc zraniona do tego ten byly ja meczy i ona juz nie wie co myslec... Ze boji sie ze mna zbudowac zwiazek bo wie jak to jest w mojej pracy(.jestem barmanem) ale ze nie potrafi rowniez nie spotykac sie ze mna i sama nie wie co robic... Ogolnie to starsza dziewczyna i ma poukladane w glowie co robic panowie??

Horseq
Portret użytkownika Horseq
Nieobecny
Uwaga! Kasuje i edytuje swoje wpisy!!!
Wiek: 20
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-03-26
Punkty pomocy: 212

Wyszedłeś z inicjatywą stworzenia związku? sam rozumiesz...
To może(ale nie musi) być jeden z gorszych typów kobiet, a mianowicie z bardzo niskim poczuciem własnej wartości (dlatego domniemany strach przed związkiem) Dałbym jej czas na poukładanie sobie w głowię spraw i wyrzucenie pewnych iluzji.

Jeżeli mimo upływu czasu sobie nie poradzi, no cóż... trudno - zakończyłbym znajomość bo nie możesz być odpowiedzialny za wszystko i wszystkich na tej planecie, najpierw pomyśl o sobie, zadbaj o własny komfort psychiczny i fizyczny, a dopiero potem możesz się tym szczęściem dzielić Wink

radeq
Portret użytkownika radeq
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-07-02
Punkty pomocy: 194

Ja mam zasadę, że jak laska chce to zrobi wszystko żeby być z facetem, a jak zaczyna się wykręcać itd. to zaczynam olewać.

Ograniczysz się w kontaktach z innymi? wątpię. Będzie miała wiecznie pretensje o to. Ja bym sobie odpuścił, może jak zobaczy, że Cię traci to przybiegnie szybko.

BAYT
Portret użytkownika BAYT
Nieobecny
Wiek: 666
Miejscowość: Dziki Wschód

Dołączył: 2011-08-12
Punkty pomocy: 1417

ta poukładane, każda ma poukładane hahahaha, widać jak ma poukładane:).

Więc wnioskuje, że to ty zacząłeś temat związku, wiec powiem ci tak ''NIGDY NIE ZACZYNAJ TEMATU ZWIĄZKU PIERWSZY''. Najpierw niech ona zacznie gadać o tym, jak nie gada,a się spotyka i bzyka to ok:) zachowuj się z nią jakbyście byli parą, ale nie werbalizuj tego, ani też nie narzucaj jej jakiś ograniczeń. Prawdopodobnie to spowodowało, że ONA NIE JEST GOTOWA.

Przewija się temat byłego i ona ma mętlik w głowie. Chuja prawda, prawda jest taka, że jednak ona nie chce być sama bo jest kobietą, zerwała z nim bo był chujowy, ale ty jednak też nie sprostałeś jej oczekiwaniom, jednak ty też byłeś chujowy i z przyzwyczajenia jakoś zatęskniła za swoim byłym. Wiedz, że kobiety jeśli poznają faceta, który im odpowiada to na BYŁYCH MAJĄ TOTALNIE WYPIERDOLONE. I odzywają się do byłych, jak jednak jej obecny nie spełnia jej oczekiwań lub kopnie ją w dupę. Przyczepiłeś się do niej o byłego, pyatm się po co? jak w związku z nią nie jesteś. Jak nie jesteś w związku to ona jak i ty możecie robic to co chce. Tak zobaczyła, że jednak jesteś jakoś bardzo zainteresowany tym jej nieszczęsnym byłym i znów jej sie coś we łbie pojebało. Byłego sobie pewnie trzyma w rezerwie, tak jak z tobą nie wypali, taka jest prawda. On szukając z nią kontaktu sam sobie strzela w kolano, zresztą nie widzieliście się dwa tygodnie,a zrobiłeś za mało, żeby nie mogła przestać o tobie myśleć i tak się stało.

To z tymi kobietami, że podrywasz to kurwa iluzja jej, po prostu usprawiedliwia się przed samą sobą i daje sobie pretekst to nie wstąpienia w związek z tobą. Musisz wiedzieć, że do zakochanej kobiety nie trafiają takie argumenty w stylu ''ON PODRYWA INNE''. Paradoksem jest , że powinieneś na jej oczach podrywać inne, żeby wiedziała że nie jest jedyna i zaczęła się starać. W gruncie rzeczy inne kobiety pomagają,a nie utrudniają zdobycie kobiety.

Mówiąc, że nie potrafi się nie spotykać z tobą to daje ci furtke kurwa jeszcze, teraz zakmnij jape na temat związku, pokaż jej, że jesteś facetem, że ejsteś innym facetem od jej byłego, że tez masz swoje życie , swoje pasje, że możesz mieć też inną, kontroluj emocje i nie pokazuj zazdrosci i tyle, nic nie jest stracone jeszcze. Tylko czy ty przebiegniesz przez tę furtkę to wiesz zależy od ciebie.

''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."

box
Portret użytkownika box
Nieobecny
chwalipięta od Algidy
Wiek: 23
Miejscowość: Zakopane

Dołączył: 2011-10-04
Punkty pomocy: 175

no wlasnie ja za bardzo w jej oczach jestem facetem ktory otacza sie wylacznie kobietami i moze naprawde tak jest? Ogolnie to prosila zebym niemial do niej zalu bo ma metlik w glowie i sie boji.. Wlasnie jej byly jej dosadnie pokazywal ze moze miec inne i przez to sie rozstali

nomen
Portret użytkownika nomen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 24
Miejscowość: PL

Dołączył: 2012-01-21
Punkty pomocy: 1655

Zadaj sobie jedno bardzo ważne pytanie..

Czy na prawdę masz zamiar zmieniać swoje życie, swój sposób bycia pod jakąś kobietę? Jeżeli nie akceptuje Cię takiego jaki jesteś, nie potrafi Ci zaufać.. To jej problem. Możesz spróbować zyskać jej zaufanie, szczerą rozmową ale bez błagania proszenia, po prostu mówisz, że Ty widziałeś to wszystko tak tak i tak. Szkoda, że miała inne oczekiwania bo nie była Ci obojętną kobietą przez ten czas w którym się spotykaliście. Szkoda, że sugeruje się opinią koleżanki, która na dobrą sprawę miała/nie miała mozliości z Tobą porozmawiać więcej niż 5min o dupiemaryny. Troszkę się zawiodłeś no ale takie życie, podziękuj pójdź w swoją stronę i 0 kontaktu.

"Aby zdobyć kobietę musisz być gotowy ją stracić"

Za bardzo czasami boimy się być szczerzy, a szczerość przecież to podstawa.. nikt nie mówi o lataniu i pieskowaniu kobiecie. Ale to co się czuje, myśli trzeba czasami zwerbalizować, w prost.

Wydaje mi się, że właśnie to musisz zrobić, ale to tylko moje zdaje, co ja tam wiem.

“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”

LeTombeur
Portret użytkownika LeTombeur
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-02-02
Punkty pomocy: 1278

"no wlasnie ja za bardzo w jej oczach jestem facetem ktory otacza sie wylacznie kobietami i moze naprawde tak jest?"- Chcesz psa walnąć, to kij się zawsze znajdzie. Taka prawda. Tak więc jestem tu tego samego zdania, co BAYT, że jest to tylko wymówka w jej głowie do tego, aby nie wchodzić w relację z Tobą.

Gdyby faktycznie zależało jej na Tobie, to te wszystkie Twoje "wady" byłyby usprawiedliwiane i w mgnieniu oka większość minusów, w gruncie rzeczy przyjmowałoby postać +.

"doszlo do tematu zwiazku powiedziala ze nie jest gotowa. Ze dopiero zakonczyla poprzedni i potrzebuje czasu, spoko rozumiem spotykamy sie dalej."- Bullshit. To praktycznie to samo, co SPIERDALAJ, tylko, że w nieco łagodniejszej i bardziej przystępnej do przetrawienia formie. Takie jest moje zdanie. Ponadto ja bym się na Twoim miejscu nie bawił w rozmowy na temat związku na tak wczesnym etapie. Zobacz, wszystko szło ładnie, był seks, to zamiast wchodzenia na ten temat, powinieneś dalej postawić na miłe spędzanie wspólnie czasu, aż to w jej głowie zaczęłyby się przewijać tego typu rozkminki. Ty utwierdzałbyś ją jedynie w przekonaniu, że dobrze Ci z nią i tyle. Im więcej czasu i uczuć, emocji inwestowałaby w to wszystko, tym trudniej byłoby pogodzić się z ewentualną stratą, niepowodzeniem w tej relacji. Miałoby miejsce poczucie straty, a tego wg mnie wolałaby uniknąć.

Jeżeli ona nie ma przekonania co do Ciebie, to nie brzmi to najlepiej. Właściwie, to przez sam fakt tego, że ona ma dla Ciebie zawsze czas, zawsze stara się pokonywać przeciwności i robić wszystko, aby być przy Tobie, spędzać czas w Twoim towarzystwie- przez to widać, czy danej kobiecie na Tobie zależy i czy jest zainteresowana. Prawda jest taka, że gdybyś był kimś bardzo istotnym w jej życiu, to robiłaby wszystko, aby być przy Tobie i inicjować zbliżenia.

"Don't trust the smile, trust the actions"

GM
Portret użytkownika GM
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2012-04-08
Punkty pomocy: 329

jak co robić, zdobyć jej zaufanie.

zawsze traktuj ją jak równego sobie..

Ronlouis
Portret użytkownika Ronlouis
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-04-20
Punkty pomocy: 1817

Dlaczego to Ty zacząłeś temat związku? Ty masz wywoływać w niej emocje i wywoływałeś tym pytaniem sporo zepsułeś. Bo podejrzewam że za niedługo to ona zaczęła by temat związku. Co do jej uwag w stylu że jej koleżanka tak powiedziała, że na tych wyjazdach podrywasz inne to natychmiast reaguj w takiej sytuacji i ją opieprz.

Mówiąc słuchaj to bardzo miłe że kierujesz się opinią osób które mnie nie znają i nic o mnie nie wiedzą, zamiast samemu zastanowić się jak jest naprawdę. I jeśli bardziej interesuje Cię opinia swojej koleżanki niż moja to myślałem, że jesteś bardziej dojrzała. I jeśli nie chcesz zaakceptować mojej pracy i tego że jest ona częścią mojego życia. To dobrze, że mówisz mi o tym teraz a nie później bo szczerze to teraz sam się zastanawiam nad tym czy to ma sens. Potem się odwróć, odejdź i zostaw ją z tymi myślami, pozwoli jej to szybko podjąć właściwą decyzję.

Atrakcyjny mężczyzna dla kobiety to taki który nie boi się jej stracić. A czy Ty chcesz być takim atrakcyjnym mężczyzną dla niej? Odpowiedz sobie sam, jeśli tak to już wiesz co masz robić.

O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia

VanityFair
Portret użytkownika VanityFair
Nieobecny
Wiek: ?
Miejscowość: ?

Dołączył: 2012-07-14
Punkty pomocy: 555

ściemnia.

Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.

box
Portret użytkownika box
Nieobecny
chwalipięta od Algidy
Wiek: 23
Miejscowość: Zakopane

Dołączył: 2011-10-04
Punkty pomocy: 175

@nomen cos wlasnie w tym stylu zrobilem
Ale letombeur tez ma racje wlasnie dobrze budowalem relacje a pozniej sie zauroczylem i zlamalem kilka zasad, wlasnie tu problem polega na tym ze ona wie ze mogl bym ja bez wahania zostawic i mysli ze bym ją oklamywal i zdradzal przynajmniej wynika tak z tego co mowi i widze ze jest wkrecona sama prosi o spotkania nawet po spojrzeniu mozna to poznac.