Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Stary bywalec, ale jednak ciągle początkujący..

9 posts / 0 new
Ostatni
West
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Koeln

Dołączył: 2013-01-25
Punkty pomocy: 9
Stary bywalec, ale jednak ciągle początkujący..

Witajcie,

Na forum jestem od dłuższego czasu, pierwszy raz po kopie w dupe od mojej pani po pieskowaniu. Od tamtej pory przeszedłem długą drogę, poznałem kilkanaście kobiet - jedne relacje trwały dłużej, inne były typowymi przygodami - generalnie krzywdy nikomu nie zrobiłem.

Poznałem ostatnimi czasy kobietę (29 lat), HB8 - dużo wspólnych tematów i zainteresowań. Pierwsze spotkanie to niezobowiązująca kawa i spacer, wypadłem korzystnie (jestem naprawdę krytyczny wobec siebie). Spotkanie zakończyłem sam, ku jej zdziwnieniu. Dwa dni później znalazłem chwilę i umówiłem się telefonicznie na kolejne spotkanie, dziewczyna bez mrugnięcia okiem przystała - wybraliśmy się na łyżwy + kolacja i "jeżdżony" spacer z racji fatalnej pogody w fajne miejsce w 3city. Lodowisko celowo żeby było kino (i było dużo). Po lodowisku dziewczyna zrobiła jeden gównotest, jednak odbiłem i powiedziałem, że nie życzę sobie takich zachowań. Kolacja przebiegła nad wyraz owocnie, patrzenie w oczy, kino i dużo śmiechu. "Jeżdżony" spacer też przypadł jej do gustu, spotkanie niestety zakończone bez całowania bo dziewczyna trochę zakatarzona. Podziękowała za miły wieczór, ja za nic nie dziękowałem w każdym razie. Płacone było 50/50 z jej inicjatywy więc + dla niej. Smile

Wracając do domu krótkie podsumowanie mojej osoby w głowie i było na plus. Po powrocie do domu dostaję sms czy dojechałem ( pierwszy sms w tej znajomości) odpisałem, że tak i, że dobranoc i niech zdrowieje. Ona też dobranoc no i gitara. Następnego dnia pracowałem, nie miałem możliwości zadzwonić więc idąc za "ciosem" jej smsa wysłałem jej krótkie "dzień dobry, jak się czujesz" odpisała, że leży i odpoczywa dziś cały dzień - ja już nic nie odpisywałem ponieważ smsy naprawdę mnie nie robią.
Do domu wróciłem późno więc nie dzwoniłem, z resztą też nie będę przesadzał żeby nie wyjść na needy. Mija jeden dzień - dzwonię do niej późnym popołudniem - odrzuca z wiadomością "zadzwonię później".

Teraz pytanie jak z tego ładnie wyjść? Myślę, że nie obiorę od razu i też zadzwownię później - chciałem co prawda umówić się na kolejne spotkanie ale raczej przeprowadzę luźną rozmowę a potem mały chłodnik i poczekam na inicjatywę z jej strony?
Dziewczyna raczej z tych bardziej stonowanych, nie przebojowa i wątpię żeby sama inicjowała spotkania póki co.

Chyba, że dziewczyna akurat jest na randce z kolejnym, cała nadzieja, że się chłop skompromituje. Smile

Generalnie wiem, że to gównoproblem ale wolę podzielić się tym niż sam spierdzielić.

West
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Koeln

Dołączył: 2013-01-25
Punkty pomocy: 9

Ok Truestory44, masz rację - za dużo gierek. Umawiać się na kolejne spotkanie czy chłodzić (o ile jest co) i czekać aż ona zaproponuje?

Rafał89
Portret użytkownika Rafał89
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Stargard

Dołączył: 2012-11-11
Punkty pomocy: 842

Co chłodzić? I po co? Za co? Ochujałeś?

Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie

West
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Koeln

Dołączył: 2013-01-25
Punkty pomocy: 9

Najwidoczniej. Smile

Generalnie to forum uczy wielu mądrych rzeczy, ale chyba złapałem się na tym, że pewne sprawy nadinterpretuję. Co za dużo to nie zdrowo.

Tak czy siak czekam na telefon od niej, jak nie oddzwoni to mam jasny sygnał, że lepiej odpuścić.

Jay
Portret użytkownika Jay
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 21
Miejscowość: Wadowice

Dołączył: 2012-03-23
Punkty pomocy: 462

szukasz problemu tam gdzie go nie ma, poczekaj, dzień, dwa, może dłużej - odezwie się sama, a jak się nie odezwie w ciągu kilku dni to wtedy po prostu spróbuj jeszcze raz zadzwonić i tyle.. Smile odbierze git - nie odbierze znowu i nie da znaku co i jak to olewka, proste Wink

** PAMIĘTAJ!: Jutra może nie być...

Lepiej żałować tego co zrobiłeś, niż tego czego bałeś się zrobić.. Smile **

Hetero_Sapiens
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-02-10
Punkty pomocy: 103

"Chyba, że dziewczyna akurat jest na randce z kolejnym, cała nadzieja, że się chłop skompromituje."

Facet, jeśli ona jest HB8 to pewnie non stop chodzi na randki choćby z tego względu że dostaje mnóstwo propozycji. A już na pewno adoratorów ma wielu więc tak czy owak konkurencję zawsze będziesz miał dużą. Nawet jakby była Twoją dziewczyna to i tak będzie miała rwanie. Nie licz na to że inni zjebią, rób tak, by i tak być dla niej najlepszym wyborem, choćby tymi innymi byli Elvis i Brad Pitt.