Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

stara miłość nie rdzewieje

13 posts / 0 new
Ostatni
Zgred
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-03-05
Punkty pomocy: 20
stara miłość nie rdzewieje

Witam
Dawno tu nie zaglądałem, ale trafiła się sytuacja, która mnie rozwala i zwyczajnie potrzebuje chłodnego spojrzenia.

Od jakiegoś czasu jestem w stałym związku i rożnie to bywa, ogólnie jest dobrze, czasem super, a czasem mi tak jęczy (zrzędzi), że mam dość i wtedy zabieram się do roboty, tak żeby jęczała w nocy-nie w dzień;-) Dziś jednak nie o nią chodzi, chodzi o to że spotkałem się ze swoją byłą- mamy jeszcze kilka nie zamkniętych spraw urzędowych, która jest zaręczona z innym. Rozmowa, gadka-szmatka, komplementy z jej strony, nie powiem dalej mnie gdzieś kręci i pociąga, więc ją pocałowałem.
Myślałem, że mnie odepchnie, a ona się rzuciła na mnie, dość impulsywnie i namiętnie, ostro i do rzeczy, oczywiście poszedłem za ciosem. Odsłoniłem bluzkę, rozpoiłem stanik, wszystko fajnie, i pierwsza płaza z jej strony,
-że nie powinniśmy, ze będzie miała wyrzuty sumienia,
-JA, ok jak chcesz, niema sprawy, ale dalej robimy swoje, choć rozbierać się już nie daje, pieścić tak.
-Ona; byłeś moim najlepszym kochankiem
-Ja; Ty też niczego sobie i dalej robimy soje, acz nie tak ostro z jej strony jak na początku.
-Ona, chcesz, żebym cię wygoniła
-Tak Wink tuż po, niby dystans, a dalej sie przytulamy (kisiel w majtkach) mówię, ze mi Jej trochę brakowało, odwzajemnia, ale temat powoli się kończy, spokoju bez zazdrości, czule się żegnamy i w zasadzie do niczego sensownego nie dochodzi. Tylko we mnie odżywa, stara miłość.
Wieczorem dzwoni do mnie(narzeczony gdzieś tam obok robi zakupy), mówi że jest zmieszana, ze było miło ale nie chce mieć wyrzutów sumienia-w sumie to dobrze, że na tym się skończyło bo do zdrady nie doszło (ha ha ha..., uważam inaczej) pyta jak ja się czuje... spokojnie i dobrze, dziś 3-dni po, się okazało, że już nie jest mi tak dobrze, bo coś odżyło, i liczyłem na więcej, zaproponowałem spotkanie, to wyskoczyła, że traktuje Ją jak koło zapasowe, bo moja wyjechał ...jakoś jej to wcześniej nie przeszkadzało... pytałem, czego chce
-Ona "było miło, nie żałuje, myślę, że lepiej będzie jak ułożymy sobie życie ze swoimi partnerami" zakończyłem rozmowę, bo leciałem do pracy, mówiąc jak chcesz.
Dla mnie trochę lipa, bo jakoś się nie mogę emocjonalnie pozbierać, czego dowodem jest ten post, Generalnie Ta Dziewczyna robi mi,(Albo ja sam sobie) totalna rozpierduchę w głowie.
Dzwoniłem, popołudniu już nie odbierała nie oddzwoniła.

Teraz poproszę o sugestię, ogólne spojrzenie i kubeł zimnej wody.

Pozdrawiam
Zgred Wink

Rot
Portret użytkownika Rot
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 1078

Te rozmowy telefonicznr powinny być tym kubłem, od siebie dorzucę jedynie tyle, że nie pochwalam rozbierania innych kobiet będąc w związku.

noover
Portret użytkownika noover
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2013-10-02
Punkty pomocy: 309

Panna najzwyklej w świecie postawiła na stabilność ze swoim narzeczonym, a nie na "nie wiadomo co" z Tobą. Pociesz się tym, że też ma zapewne niezły rozpierdol emocjonalny bo myślę, że w pewnym stopniu w niej też odżyła "dawna miłość" w tamtej chwili.

Swoją drogą zrobiłeś niezłą lipe swojej teraźniejszej partnerce. Ale nie jestem tu od prawienia morałów bo każdy wybiera swoją własną drogę i nic mi do tego.

YoungAndFree
Portret użytkownika YoungAndFree
Nieobecny

Dołączył: 2009-05-22
Punkty pomocy: 1

dobrze wiem co czujesz. moja byla mieszka 10 minut biegu ode mnie. jestem w stalym zwiazku, nie widzialem ja 3 lata. Niedawno spotkalismy sie przypadkowo na imprezie byla sama bo facet ja wystawil, po rozmowie i nie tylko... namieszala mi niezle w glowie...

GM
Portret użytkownika GM
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2012-04-08
Punkty pomocy: 329

Jak z mysiej pizdy wor na make, aaaa

zawsze traktuj ją jak równego sobie..

TYAB
Portret użytkownika TYAB
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30+
Miejscowość: Cała Polska

Dołączył: 2013-10-17
Punkty pomocy: 1942

Dała Ci possać cycka i rozjebałeś się jak stara społeczniara na komendzie:). Potem zacząłeś wydzwaniać i biła od Ciebie tak wielka chęć powrotu, że panna się wystraszyła.

Za szybko kolego, za szybko....Skoro ona się rzucila na Ciebie to znaczy, że w jej związku jest też nie do końca fajnie, inaczej by tego nie zrobiła. Jednak dosłownie ją wystraszyłeś.

Zresztą zwykły pocałunek ex poprzestawiał Ci tak w głowie, że nie możesz od kilku dni emocjonalnie się pozbierać to sorry ona to wyczuła i wyczuje. Na chwilę obecną nie jesteś w stanie nic zdziałać z nią, odczekaj jakiś czas bądź chłodniejszy. Za jakiś czas spróbuj.

Jej emocje też wróciły, ale kurde za szybko chciałeś wszystko i nie potrzebne te gadki i telefony.

Dam Ci do myślenia

Black Hawk
Portret użytkownika Black Hawk
Nieobecny
Wiek: Dojrzały
Miejscowość: Niezameldowany

Dołączył: 2011-09-23
Punkty pomocy: 513

To trzeba było inaczej rozegrać.

a: Spotkanie pod jakimś pozorem.
b: Sprowokowanie zbliżenia
c: sex
b: zero okazywania emocji , tylko obojętność

Wtedy ona by tu napisała.

kilroy
Portret użytkownika kilroy
Nieobecny
Wiek: 30+
Miejscowość: This town like a great big pussy, wait to get fucked

Dołączył: 2013-01-19
Punkty pomocy: 568

Pewnie skomplikujesz życie sobie jej oraz waszym partnerom. zastanów się czy gra jest warta świeczki i ile tak naprawdę możesz zyskać a co przy okazji stracić. Trudny temat bo emocje zwykle biorą górę nad logiką, także możliwie chłodno podejdź do tematu. Niemniej, gdybyś miał żałować niewykożystanej szansy...

berrad
Portret użytkownika berrad
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Mazowieckie

Dołączył: 2009-01-12
Punkty pomocy: 976

Dla Ciebie kubłem zimnej wody powinno być to, że mając narzeczonego o mało co nie pieprzyła się z Tobą. W sumie zresztą Ty nie lepszy Tongue

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

pewnie jak prawie każda ex, chce sprawdzić czy jeszcze na ciebie "działa"
sprawdziła i to jej wystarczyło a ty zostałeś sam wygłodzony z wywieszonym jęzorem Wink

they hate us cause they ain't us

GM
Portret użytkownika GM
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2012-04-08
Punkty pomocy: 329

Dobre, i ty myslisz ze moze byscie razem zbudowali cos trwalegom. Mhmmm, zaufaj jej a ona zaufa tobie. Uf uf

zawsze traktuj ją jak równego sobie..

Rincon
Nieobecny
Wiek: -
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-11-25
Punkty pomocy: 36

Sprawa jest prosta - napaliłeś się jak szczerbaty na suchara i nic z tego nie będzie, lepiej skup się na swojej partnerce.