Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Stalker-psychopata próbuje odbić mi dziewczynę

12 posts / 0 new
Ostatni
mkl
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2012-08-25
Punkty pomocy: 0
Stalker-psychopata próbuje odbić mi dziewczynę

Witajcie,

od niecałych 2 lat jestem w relacji, a od półtora w udanym związku z prześliczną Ukrainką, z którą planuję zamieszkać od września na stałe w Polsce. Zanim ją poznałem, poznała u siebie w Kijowie jakiegoś farbowanego niemieckiego donżuana, którego spotkała przypadkiem na pokazach mody. Luźną znajomość kontynuowali komunikując się ze sobą przez komunikatory. Z jej strony były to raczej niezobowiązujące flirty, natomiast "niemiec" z czasem zaczął jej ściemniać o rzekomej potężnej miłości jaka ich łączy. W momencie gdy w jej życiu pojawiłem się ja, gość wpadł w prawdziwą obsesję. Każdego dnia wysyłał jej miłosne wyznania, pisał o tym że chce ją poślubić i jest gotów w każdym momencie przyjechać po nią i zabrać do Niemiec. Początkowo bawiło mnie to, tym bardziej że moja kobieta świetnie radziła sobie z jego technikami, byłem zupełnie spokojny o nią. Gość też chyba w pewnym momencie zrozumiał że w taki sposób nic nie ugra, więc przystał na jej propozycje kontynuowania znajomości na zwykłej koleżeńskiej stopie ( dziś wiem że chyba popełniłem błąd, bo powinienem kategorycznie zabronić kontynuowania tej internetowej korespondencji, no ale nie chciałem pokazać jej swojej słabości ).

I tak minął rok, gorący farbowany lis czasami tam coś napisał, z reguły były to pytania co u niej słychać, z dopiskami o tym że cały czas ją kocha. W tym momencie problem zaczał się nasilać - w naszym związku pojawiły się pierwsze zgrzyty wynikające z nieuchronnej konieczności pełnego dopasowania się, a gość jakby intuicyjnie pojawiał się na komunikatorze i rozmawiał z nią zawsze wtedy kiedy my byliśmy po kłótni. W końcu miarka się przebrała -frajer zaczął pisać jej o tym, aby zostawiła mnie ponieważ jestem Polakiem, a jako że wcześniej był w związku małżeńskim z polką i w Polsce przebywał, to może zapewnić ją że wszyscy polacy to nerwowi ludzie i awanturnicy. Gdy tylko wyczuwał odpowiedni moment ( np widział smutny opis mojej kobiety ) zaczynał atakować, stosując przy tym ogromną ilość technik manipulacyjnych. W pewnym momencie zauważyłem, że dziewczyna zaczyna coraz bardziej oddalać się ode mnie. Doszło do awantury, po której kazałem jej wybierać - ostatecznie uzgodniliśmy że ma definitywnie zakończyć tą znajomość, ponieważ jak jej powiedziałem sprawia że czuje się niekomfortowo w takiej sytuacji. Dziewczyna usunęła go ze Skype oraz z rosyjskiego Facebooka (vk.com) i od tamtej pory ( 3 miesiące temu ) on niemal bezustannie pisze do niej, próboje dodzwonić i tak w kółko.

Nie wiem co mam już robić,do tej pory starałem się jak najmniej angażować w tą sytuację, licząc że moja kobieta sama sobie z tym poradzi. Najwyraźniej jednak gość ma jakieś naleciałości psychopatyczne bo nic do niego nie dociera, a przypuszczam że przy tak skomasowanej socjotechnice niejednej dziewczynie zawróciłby w głowie, tym bardziej że obiektywnie pisząc do brzydkich nie należy ( latynos z pochodzenia ).

Pisanie do niego według mnie chyba jest bezcelowe - obawiam się, że gość nic sobie z tego nie zrobi, chociażbym mu posłał najgorszą laurkę. A jeśli zignorowałby moją wiadomość, tylko obniżyłoby to moją wartość w oczach kobiety.

Zastanawiam się, czy nie zaangażować w to swoich adwokatów, przypuszczam, że w kancelarii mogliby się tym zająć, tylko pytanie czy jest sens straszyć go interpolem o stalking i wielokrotne pomówienia mnie? Może napisać do niego, ale nie mówić o tym swojej kobiecie? Może jeszcze jakieś inne wyjście z tej sytuacji?

Pomóżcie proszę
mkl

PS. Przez te półtora roku jesteśmy na odległość - widujemy się po 3-4 tygodnie z przerwami co około miesiąc.

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

Ja mam wrażenie że tej twojej królewnie to chyba pasuje że ma cichego adoratora\zapasowe koło
zobacz:
na FB może go zblokować\zgłosić
GG to samo
Skype to samo
Telefon to samo\ew. zmiana numeru

gdzie tu problem ?
rozumiem jakby ją w domu nachodził, ale tu policja może zadziałać
czy ona cie mówiąc kolokwialnie w chuja nie robi ?
tym bardziej że była awantura o niego, czyli jednak chciała z nim bajerke utrzymywać ...
coś tu nie heja amigo
Wink

+udany związek na odległość ? tia ...

they hate us cause they ain't us

mkl
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2012-08-25
Punkty pomocy: 0

dziewczyna rzeczywiście ma strasznie zaniżoną samoocenę ( rodzice po rozwodzie, ojciec alko ) i zauważyłem że ma pierdolca na punkcie tego jak odbierają ją inni. Zapewne jest tak jak mówicie, że sytuacja wynika poniekąd z jej braku stanowczości, przyczyną według mnie jest jej chęć podniesienia samooceny. Jak według Was należałoby w tej sytuacji postawić sprawę? Dzięki!

ps. ona po moim kategorycznym sprzeciwie zaprzestała kontaktu z nim, do tego momentu twierdziła że traktuje go tylko jak kolegę i że też ma potrzebę porozmawiania z innymi na stopie koleżeńskiej.

ps2.udany bo mimo różnic kulturowych, językowych i innych przeciwności losu od półtora roku spotykamy sie regularnie na 3-4 tygodnie a po wakacjach planowaliśmy zamieszkać - patrząc z tej perspektywy, myslę że nie był to zmarnowany czas Wink

Klepsydra
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-05-10
Punkty pomocy: 97

Tak to opisujesz jakby ona była jakąś niemową, która nie umie "psychopacie" powiedzie c NIE.

Ona sobie z nim rozmawia, smsuje, wypłakuje kiedy potrzeba, a TY sie martwisz, bo ją ktoś nęka.

A masz 100% pewności co ona mu mówi?
Może koleś ma podstawy , by trzymać się blisko, bo ona na pewno ma jakis cel by trzymac go blisko.

Jakby chciała to by się go pozbyła. max 3 miechy i ludziom przechodzi gdy urywa sie całkowity kontakt.

Przemyśl to sobie i porozmawiaj z nią.

Śpieszą się tylko głupcy, myśląc, że gdzieś i po coś można zdążyć...

mkl
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2012-08-25
Punkty pomocy: 0

Macie rację, coś jest na rzeczy. Ale jakie kroki zatem warto podjąć, może powinienem z zaskoku zażądać dostępu do zapisów jej rozmów z nim, tłumacząc to uzasadnionymi podejrzeniami, że ona przyczynia się do tego że cały czas do niej pisze?

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

oczywiście i od razu wyjdziesz na:

kontrolującego nie wierzącego jej chama bez uczuć, bez oparcia dla niej, na podobnym poziomie co tamten, bo wszyscy są tacy sami

jak ty mało wiesz ...
Smile

they hate us cause they ain't us

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

To jest problem Twojej panny Kolego i zapewniam Cie ze gdy zechce, splawi typa sama bez najmniejszej czyjejkolwiek pomocy. Nie pchaj sie w to ani troche i nie zalatwiaj za nia niczego. Dziwie sie w ogole ze o tym myslisz.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

Fan
Portret użytkownika Fan
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: nie istnieje
Miejscowość: tylko na pw

Dołączył: 2009-08-16
Punkty pomocy: 2072

"zaczynał atakować, stosując przy tym ogromną ilość technik manipulacyjnych."

HE HE HE HE. Takie same manipulacje stosował jak wcześniej? Wink Mocno przesadzasz.

Wieesz, że to co opisuujesz to nie jest problem? Wszystko zawarłeś tutaj:

"PS. Przez te półtora roku jesteśmy na odległość - widujemy się po 3-4 tygodnie z przerwami co około miesiąc."

Zrobiłeś to podświadomie. Ty chcesz po prostu więcej się z nią widywać. Zrób to, a zobaczysz, że problemy się skończą.

Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?

dickinson
Portret użytkownika dickinson
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Miejscowośc

Dołączył: 2011-05-10
Punkty pomocy: 1208

Te uważam że Twoja dziewczyna powinna sobie sama z nim poradzić gdyby chciała. W jakiś sposób widać jej to odpowiada że nie pojedzie z nim po bandzie. Gdybyś miał Ty zareagować to owszem ale tylko wtedy gdy ona sama by przyszła do Ciebie po pomoc, ze już nie może tego znieść i nie wie jak się go pozbyć, ale widać tego nie robi.
Art 190a KK to też jakieś wyjście ;p

Cenna rada : Nie naciskaj !

Rise
Portret użytkownika Rise
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: P

Dołączył: 2010-12-08
Punkty pomocy: 717

bardzo rzadko się widujecie - to jest też istotna przyczyna.

Criss
Portret użytkownika Criss
Nieobecny
Wiek: iles tam
Miejscowość: Cypr

Dołączył: 2011-11-24
Punkty pomocy: 397

Sie przejmujesz, olej ta sprawe bo twoja lalunia widocznie przeciez stara sie zebys byl zazdrosny, tak to juz jest z tymi kobietami ze wschodu niestety. Jak sam zaczales panikowac to spiepszyles sprawe, o czym tu pisalismy, a no tak masz do niej zaufanie czy nie? jesli ma cie zostawic dla tego szwaba to i tak cie zostawi on ci tylko wyswiadcza przysluge, po za tym co to za zwiazek bez zaufania? dasz sobie rade wierze w ciebie.

Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus