Cześć, sprawa rozchodzi się jak wiadomo o dziewczynę, ale jest to trochę dziwna sprawa. Poznaliśmy się miesiąc temu na domówce jednej z jej koleżanek. Od tamtego czasu spotykaliśmy się, ale na różnych imprezach i domówkach, ale nie sam na sam. Zacząłem się do niej " zbliżać ", ona do mnie, zawsze, gdy się witaliśmy, czy żegnaliśmy, ściskała mnie mocniej niż innych. Ostatnio byliśmy w klubie, tańczyliśmy, było fajnie. Gdy się żegnaliśmy, przytulanie, ale ona powiedziała: " Bez przesady. ", czy coś w tym stylu i nie była to pierwsza sytuacja w tym stylu. Wczoraj się widzieliśmy u koleżanki. Na pożegnanie klepnęła mnie w 4litery. Później ja ją przytuliłem i na pożegnanie też ją klepnąłem. Podoba mi się, ale daje mi sprzeczne sygnały. Myślę, że zapytanie się o spotkanie rozwiąże wszystkie wątpliwości. Co mi poradzicie ?
A widziałeś napis na górze stronki :
,,MIEJ JAJA BY ROBIĆ I MÓWIĆ TO NA CO MASZ OCHOTE"
a po drugie lepiej spróbować niż do końca życia żyć w niepewności

wiec wydaje mi sie że powinieneś ją zaprosić, kawa spacer czy coś tam
"zawsze, gdy się witaliśmy, czy żegnaliśmy, ściskała mnie mocniej niż innych"- Skąd wiesz?
Co do spotkania i na nim zapewne przeprowadzenia rozmowy w celu rozwiania wątpliwości, to potrzebne Ci to, jak rybie ręcznik. Takie coś przyniosłoby więcej szkody, niż pożytków. Zresztą, co Ty niby byś chciał rozwiać i na co liczyłbyś po takiej rozmowie? Ja sobie za bardzo nie wyobrażam, żebyś po czymś takim dalej był w grze, bo ona zauważy, że już się jakoś mocno zaczynasz i podejrzanie wkręcać, a to nie czas i miejsce jeszcze na takie sprawy. Zwykła rozmowa nigdy nie wyeliminuje z arsenału babskich zachowań takich akcji typu P&P albo ST, no chyba, że baaardzo, ale to bardzo jej na Tobie zależy, stawia Cię na piedestale, ma niskie poczucie własnej wartości, a Ty jesteś dla niej niczym mityczny Apollo, stanowisz nagrodę i generalnie to jest ona zdania, że wygrała los na loterii. Nie przeczę, że nie może tak być, ale bądźmy jednak realistami. Takie sytuacje zdarzają się raczej w baśniach Andersena, czy tam braci Grimm już prędzej, niż w realnym życiu. Zresztą zakładam, że średnio interesowałaby Cię taka zakompleksiona, szara myszka bez "błysku w oku", poza tym byłoby to bardzo niezdrowe dla ogólnego wglądu relacji. W przyrodzie tak mocno równowaga nie powinna być zachwiana.
Inna sprawa, jeśli spotkanie chciałbyś zorganizować bardziej w celu już poczynienia konkretniejszych, jednoznacznych kroków, które dadzą Ci jakąś odpowiedź zwrotną co do jej zaangażowania w relację z Tobą. To już bardziej wchodzi w grę, tyle tylko, że nie ma sensu się napalać jakoś mocno i już pannie suszyć głowę, że chcesz tu i teraz, w tej chwili, żeby nakreśliła Ci plan ramowy jej intencji względem Ciebie, bo to też zaprowadzi Cię w bezkresne otchłanie czarnej dupy.
Nie wiem czemu, ale odnoszę wrażenie, że Ty jej się wykładasz na tacy i jesteś stosunkowo łatwym celem, w związku z czym to ona może w tej relacji z czystym sumieniem rozdawać karty. Jak będzie miała ochotę się poprzytulać, to przecież Ci nie odmówi, podczas gdy sama mówi Ci, żebyś nie przesadzał. Ja bym na Twoim miejscu lekko przystopował z tą "ogólnodostępnością" dla laski i pokazał, że sorry, ale nie ma tak łatwo. Ona wysyła Ci mieszane sygnały, które dodatkowo działają bez pudła, więc Ty też takowym od czasu do czasu możesz ją uraczyć. No i pamiętaj, że tanie mięso jedzą psy, także warto trochę pokazać się ze strony atrakcyjnego faceta, który zna swoją wartość i się ceni.
"Don't trust the smile, trust the actions"
Tak.
Jak dla mnie to nie ma tutaj żadnych sprzecznych sygnałów, pewny jestem tylko tego, że Cię lubi, jak chcesz z nią coś zdziałać to się z nią umawiasz sam na sam.
ps. zbliżać, czyli co takiego robiliście? oprócz przytulenia czy całusa w policzek na pożegnanie, bo dopatrujesz się w tym czegoś, czego nie ma.
Czemu sobie utrudniać życie skoro Cie zna, to juz napewno wie czy sie jej podobasz czy nie. Nie prościej powiedzieć ze poprostu Ci się podoba i chcesz z nią spedzić czas sam na sam ? Nie trać czasu, bo jest on bardzo cenny
Dzięki chłopaki za wyczerpujące odpowiedzi. W szczególności LeTombeur, na pewno zastosuję się do twoich rad i zobaczymy co się stanie.