Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Sprawianie kiepskiego wrażenia.

10 posts / 0 new
Ostatni
Adek22
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-04-05
Punkty pomocy: 0
Sprawianie kiepskiego wrażenia.

Witam nie mam tutaj na myśli, kiepskiego ubioru, zaniedbania względem wyglądu, ponieważ pilnuje tych cech.

A teraz jak wygląda to w praktyce, gdy nie mam kontaktu jakiegoś konkretnego z kobietami, czy to na uczelni czy gdzie kolwiek.

I nie skupiam się jakoś konkretnie na nich, widnieje pozytywnie, i też czuje się komfortowo nie skupiam się jakoś na osobie nie muszę z nią rozmawiać więcej niż na sprawy związane z studiami czy innymi pierdołami, wtedy jestem konkretny i pewny siebie.

Niestety gdy mniej więcej już jakoś rozwija się znajomość czy to w grupie gdzie jest kilka kobiet itd, sprawy się pogarszają,
Posiadam kreatywny umysł i ścisły nie znoszę gadania o pierdołach, zajmuje się analizą rynków kapitałowych, tutaj potrzeba chłodnej analizy i braku ponoszenia się emocją.
Zdaje sobie sprawę że kobiety są emocjonalne, ja nie potrafię rozmawiać o pierdołach gdzie była w klubie albo gdzie była wczoraj czy przed wczoraj co piła ostatnio i jak to smakowało, ciężko mi się w tym momencie uśmiechać bo mnie to kompletnie nie bawi (na dodatek posiadam czarny humor co nie każdemu się podoba)
I tutaj czar dobrego ubioru pewnego spojrzenia zadbanej fryzury czy uczęszczania na siłownie i uprawianie sportu pryska.
Często idę za grupą i siedzę cicho słuchając tych pierdół, a w głowie włączają mi się analizy ponieważ czytałem i byłem na kursach NLP i Mentalizmu, kobieta często nie zdają sobie sprawy że tonacja głosu, ruchy ciała czy spojrzeniem w kontekście jakiejś sprawy mówi wszystko o niej,czyta się z nich jak z książek.
Ale co mi po tym, gdy po jakimś czasie wydaje mi się ze bywam odpychający nawet w relacjach koleżeńskich a co dopiero w kontekście napięcia między kobietą i mężczyzną.
Naprawdę powtarzam sobie staram się jakoś inaczej podchodzić do tego ale wytrzymuje max 30 min do 1h
potem zaraz coś muszę palnąć logicznego albo podejść do jakiejś błahostki z logicznego punktu, albo wystartować z jakimś ciężkim logicznym tematem.
Szczerze najbardziej i najlepiej wychodzą relacje chwilowe, najczęściej kiedy nie muszę się spotykać z drugą osobą drugi raz, tak to mam przekichane.

Wolność to wolność wyboru

Rad0
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2017-06-25
Punkty pomocy: 8

Wydaje mi się, że uważasz kobiety za trochę mniej inteligentne od siebie. Nie wiem dlaczego po tym poście mam takie wrażenie. Naprawdę ciężko będzie Ci coś zdziałać, może szukasz nieodpowiednich kobiet dla siebie. Szukaj kobiet z Polibudy itp itd o podobnym umyśle analitycznym, w końcu znajdziesz taką. Wydaje mi się, że problem leży w tym, że po prostu nie spotykasz odpowiednich kobiet.

"Jeżeli Ci w jakikolwiek sposób pomogłem odwdzięcz się, odwzajemnianie to potężna siła, karma wraca" Laughing out loud

TakeYourTime
Portret użytkownika TakeYourTime
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Sandomierz

Dołączył: 2017-06-17
Punkty pomocy: 10

Jesteś po prosru według kobiet nudny z tego co piszesz. Postaraj sie wyluzować, albo znajdź sobie dziewczynę którą będą fascynować twoje logiczne wywody.

Kolega wyżej też dobrze mówi, uwierz ze kobiety tez czasem myślą i nie gadają tylko o chlaniu i imprezach.

Adek22
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-04-05
Punkty pomocy: 0

Określiłem trochę całą procedurę ogólnikowo.
Jedna opowiada jak to ona się zachowywała na koncercie muzyki klasycznej z podnieceniem opowiadała kogo sławnego tam widziała, a kompletnie nie wiedząc co działo się na scenie.
A mnie bardziej interesuje to co było na scenie a nie mało istotne szczegóły.
Jestem n UW jeszcze na wydziale gdzie masę kobiet jest, było kilka ciekawych lecz wszystkie zajęte z nimi zawszę jakoś się dogadywałem i nie było to właśnie nic na temat pierdoły bez sensu, możliwe że przy tym czułem się komfortowo że raczej żadnej większej znajomości z tego nie będzie.

TakeYourTime prawdopodobnie masz racje jestem nudny.
Nawet ostatnio pomyślałem że cholera jasna może coś ze mną jest źle, zatraciłem umiejętności interpersonalne? Starałem się udawać zaciekawionego konwersacjami takimi na luzie bez większego znaczenia, ale wchodziło to raczej sztucznie.

Radl0 Co do twojej wypowiedzi, raz zajęciach z przedmiotu socjologi zostałem nazwany seksistą heh, za zdanie na temat równouprawnienia, że chcemy usilnie w okresie 40-50 lat
zacierać ślady pomiędzy kobietami i mężczyznami i zaprzeczać dziesiątkom tysięcy lat ewolucji człowieka, od zawsze kobiety były dobre w swoich dziedzinach którymi zajmowały się setki czy tysiące lat i tego samego dotyczy się mężczyzn, my posiadamy Testosteron kobiety Estrogen.

Pamiętam też kiedyś, jakieś wypady po wykładach co kolwiek jakieś piwo czy coś, jak pisałem uprawiam sport regularnie biorę odżywki i dieta dopięta, wzbudzałem lekki śmiech kiedy nigdy nie zamawiałem/nie kupowałem piwa (trzyma się reguł)
Więc sam nie wiem czy to może wina towarzystwa z jednej strony czasami coś powiedzą ciekawego, ale im bardziej się rozkręca tym gorsze pierdoły gadają między sobą, chyba bym musiał być ostro spruty abym czasami potrafił rozmawiać tak jak one.

Moje wypowiedzi nie mają na celu nikogo ani niczego obrazić, są to jedynie moje przemyślenie na temat mojej osoby.
Dzięki panowie za rady dają mi trochę do myślenia.

Wolność to wolność wyboru

Rad0
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2017-06-25
Punkty pomocy: 8

Nikt tutaj nie chce oceniać tego jaki jesteś, też bym chciał żeby były jasno ustalone reguły gry tak jak jeszcze kilkadziesiąt lat temu, wierne kobiety które wychowywały dzieci gotowały zajmowały się domem i nie wrzucały swoich nagich ciał na Instagrama. Z tym, że świat się zmienia, a domeną ludzi jest dostosowywanie się do tych zmian, wygrywa ten który najlepiej się przystosuje. Niestety świata nie zmienisz, ale kobietę już tak. Wydaje mi się, że wpadłeś w coś al'a samosabotaż, masz w nawyku to, że jak się zaangażujesz to zaczynasz oceniać daną kobietę pod kontem inteligencji, wypowiedzi czy gadania o pierdołach. Postaraj przeramować sobie w głowie to aby się dobrze bawić, przy powtarzaniu danego wzorca wypchniesz ten stary który Ci przeszkadza w kontaktach międzyludzkich. I tak będziesz musiał zaakceptować kobiety takimi jakim są, prześlę Ci tutaj świetny skecz na temat różnic w mózgu mężczyzny a kobiety Laughing out loud miłej zabawy https://www.youtube.com/watch?v=...

PS. Mam nadzieję, że jeszcze tego nie widziałeś

"Jeżeli Ci w jakikolwiek sposób pomogłem odwdzięcz się, odwzajemnianie to potężna siła, karma wraca" Laughing out loud

Adek22
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-04-05
Punkty pomocy: 0

Rad0 Wielkie dzięki, skeczu nie widziałem ale podobał mi się Smile
Ja nie wymaga czegoś niesamowitego, niech kobieta ma jakąś swoją jedną pasje której jest oddana i realizuje się w niej, a co druga ma do powiedzenia jak to było ostatnio na imprezce czy to co inna powiedziała albo dodała na insta albo facebooka.
Mam często tak że nie korzystam z chwili i tracę to zainteresowanie, a potem jak zobaczę że coś oprócz wyglądu spodoba mi się w danej dziewczynie, najczęściej jest za późno miałem tak już dwa razy.
Zdaje sobie sprawę że gdybym na starcie wystartował to na tych dwóch czy trzech spotkaniach zweryfikował bym jej charakter, ale zawsze na początku nie poczuwam się.

Zdaje sobie sprawę że muszę nad tym popracować, chyba w wakacje przeanalizuje najlepsze informacje z strony.
Mam też takie drobne obrzydzenie do tych wszystkich gierek psychologicznych z kobietami, zasada równowagi wagi czy inne cukierki w nagrodę, tak samo tyczy się to pań sprawdzanie faceta to czy tamto.
Wiadomo na męski rozum to nie ma sensu, dla nas jest to proste do zweryfikowania.
Lecz jestem świadom że bez tego w dzisiejszych czasach się nie obejdzie, i aby starać się stworzyć zdrową relacje, albo znaleźć konkretną kobietę jaką chcemy.

Wolność to wolność wyboru

Rad0
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2017-06-25
Punkty pomocy: 8

Nie nie nie, nie popadajmy w skrajności, ta strona nie jest wymagana do tego aby dobrze radzić sobie z kobietami. Nie wiem czy słyszałeś o teorii w której mowa jest o tym, że to doświadczenie buduje mistrzostwo, nie talent, wygląd itp. Teoria o której mówię zakłada, że spędzając 80.000h na danej czynności mimowolnie, bez jakiegokolwiek talentu stajemy się mistrzami w danej dziedzinie. Wiadomo, że są procesy w których mistrzostwo przychodzi szybciej. Wiem też, że ta liczba jest niesamowicie wielka. Ale zastanów się czy potrzebujesz mistrzostwa w kontakcie z kobietami? Wydaje mi się, że wystarczy jedynie dobry poziom, ciekawa osobowość i ambicja aby znaleźć wspaniałą kobietę Smile Może naucz się te "pierdolenie" traktować jako coś "słodkiego" no nie wiem, ja mam po prostu bekę jak kobieta zaczyna dużo mówić i jest zajarana Smile bekę w dobrym tego słowa znaczeniu

"Jeżeli Ci w jakikolwiek sposób pomogłem odwdzięcz się, odwzajemnianie to potężna siła, karma wraca" Laughing out loud

Adek22
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-04-05
Punkty pomocy: 0

Rado0 sam mam to samo zdanie co ty, z dochodzeniem czegoś do mistrzostwa.
Tak samo miałem z giełdą na samym początku same słupki i cyferki teraz dla mnie te wszystkie liczby i wykresy to jak jeden bijący organizm, niezależnie czy to indeks czy spółka.

Wielkie dzięki za pomoc, nabrałem innego spojrzenia, na to wszystko, i muszę znowu częściej zaglądać na stronę.
Dzięki.

Wolność to wolność wyboru

Hochsztapler
Portret użytkownika Hochsztapler
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: .....

Dołączył: 2014-04-18
Punkty pomocy: 735

Nauczyłeś się NLP, analizy sytuacji i innych ważnych rzeczy. Z pewnością Ci się to przyda.
Ale zapomniałeś o podstawie. Zapomniałeś się nauczyć jak słuchać ludzi.
Widzisz. Nie każdy tekst, musi być rodem z Odysei Homera.

TakeYourTime
Portret użytkownika TakeYourTime
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Sandomierz

Dołączył: 2017-06-17
Punkty pomocy: 10

W żaden sposob nie powiedziałem ze jestes nudny. Nigdy ludzie inni nie sa dla mnie nudni, to wlasnie monotonia i brak różnic wśród ludzi mnie nudzi. I mimo ze mnie to nie interesuje to jak ktos ma zajawkę na jakis temat typu muzyka klasyczna to moge go słuchać godzinami. Byle robił to z pasją jakby to była jego ostatnia minuta zycia. A tu masz ciekawy filmik ktory moze ci pomoże: https://youtu.be/syxV3y11qMs mam nadzieje ze nikt nie ukręci mi głowy za "reklamę".