Siemano, dzisiaj laska z którą się spotykałem poleciała w tango milonga z kumplem z roku. Dokladnie nie wiem co między nimi było ale pytanie jest takie jak się zachować w tej sytuacji? Co nam zrobić? Udawać że nic się nie stało? Nie ukrywam, że wkurwilo mnie to. Dodam że z tym gościem zyje w dobrych relacjach.
A spotykałeś się z nią KIEDYŚ czy w tym czasie, co ci ją kumpel zawinął?
i czy spotykales sie z nia - byliscie w zwiazku, czy byles jej przyjaciolka z kutasem?
tak czy inaczej, nie masz jak sie zachowac po za olaniem tego, i nabraniem sporego dystansu do swojego kolegi,
p.s. polecam tez zerznac jego siostre, ex i matke ;d
Pok
Ta pokpok ojca i brata jeszcze na wszelki wypadek
@OP
Olej to. Dlaczego masz już kupe w gaciach? Nie wiesz do czego doszło a już ci się nogi ugieły.
Za mało informacji.Co znaczy spotykałeś ? To było samo spotykanie i rozmowa czy sex ? Czy była między Wami jakaś poważna rozmowa,obiecywaliście coś sobie ?
Bo jeśli Ty się tylko z nią spotykałeś a nawet jak ją wyruchałeś,a nie było między Wami tematu jakiegoś związku to o co się czepiasz ? Przecież laska nie miała żadnych zobowiązań wobec Ciebie,więc nie rozumiem spiny z Twojej strony
Były spotkania i seks, niczego sobie nie obiecywalismy. Luz odpuszczam sobie ten temat
Eeee... nie zamiataj gówna pod dywan
Wkurzyłeś się bo coś się tam w Tobie tliło do niej lub taka myśl "oooo tą ruchałem" a tu nagle plask na face jak widzisz że inny też ją ma.
Dupa to nie Twoja własność - każdy może z nią "tańczyć" jeśli Ty nie "tańczysz".
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.
Żeby była jasnosc nic do niej nie czuje, lekko się wkurwilem, niespodziewalem się takiego obrotu sytuacji. Dzisiaj stwierdzila że musimy pogadać, stwierdziła że są jakieś niejasnosci. Nie ogarniam o co kaman. Nie robiłem zadnych scen.