Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Spotyka się zemną ma innego. O co tutaj chodzi?

30 posts / 0 new
Ostatni
unnown
Portret użytkownika unnown
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-11-15
Punkty pomocy: 9
Spotyka się zemną ma innego. O co tutaj chodzi?

Spotykam się od pewnego czasu z pewną interesującą dziewczyną. Znamy sie już od dłuższego czasu ale jakiś czas temu sama się do mnie odezwała i inicjowała spotkania. W sumie widzieliśmy się już z 4-5 razy. Na pierwszym spotkaniu mimochodem zapytała czy z kimś jestem, gdzie zapewne wiedzia że 2 miesiące wcześniej rozstałem się z moją byłą. Nasze spotkania przebiegały bardzo ciekawie i niestandardowo. Nie miałem problemu poprowadzić ciekawie rozmowę, 'zainicjować dotyk' czy zorganizować nam ciekawie czas, co jak widziałem bardzo jej się podobało. Przy tym zachowywałem się zupełnie na luzie w myśl zasady 'nie ta to inna' Jakkolwiek byłoby świetnie gdyby te nasze spotkania przerodziły się w cos więcej. .
W czym rzecz: ostatnio przy jakimś spontanicznym spotkaniu na mieście, jeszcze wśród innych znajomych pojawił się chłopaczek który okazał się być jej chłopakiem. Nie powiem że trochę mnie to zmieszało ale nie dałem po sobie poznać. Koleś wygląda zupełnie pospolicie, gdzie nie stanowi specjalnej konkurencji. Ona sama przy nim wyglądała na nieco przygaszoną. Dwa dni temu widziałem się z nią znowu, gdzie sama znowu się odezwała. Nie było dla niej problematyczne siedzieć w moim mieszkaniu do 3 w nocy, słuchac muzyki i gadać o pierdołach.

Nie wiem jak mam traktować te spotkania z nią i w jaki sposób przekształcić to w coś więcej. Z dużą dozą prawdopodobieństwa zakładam że nei jest zadowolona z jej obecnego związku. Ale to tylko moje przypuszczenia. Póki co zastosowałem 'chłodnik', w kontakcie, zobacze co to przyniesie. Dodam jeszcze że pytała mnie o jedną z moich koleżanek, bardzo ładna którą ona kiedyś poznała, a która wpada do mnie czasem. Zadała dziwaczne pytanie 'Nie myślałeś żeby się zainteresować tą Kaśką?'

Obawiam się wpaść w szufladkę kolegi. Wiem że jej się podobam ale nie wiem czy ze względu na lojalność do swojego obecnego nie pozwala na więcej czy może nie jest zainteresowana.
Co radzicie w takiej sytuacji?

Elba
Portret użytkownika Elba
Nieobecny
Wiek: pełnoletnia
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1719

"Obawiam się wpaść w szufladkę kolegi. Wiem że jej się podobam ale nie wiem czy ze względu na lojalność do swojego obecnego nie pozwala na więcej czy może nie jest zainteresowana."

Jak ona jest lojalna, to ja jestem chińska księżniczka.

Teraz sobie wyobraź, co będzie gdy Ty zostaniesz jej facetem - będzie spotykać się z jakimś kolejnym w międzyczasie?

Panna przebiera w chłopakach trzymając się gałęzi...

Aha, jeszcze jedno.
Czego po niej oczekujesz?
Jeśli związku - patrz wyżej.
Jeśli seksu - rób co chcesz.

unnown
Portret użytkownika unnown
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-11-15
Punkty pomocy: 9

Spodziewałem się takiej odpowiedzi i w gruncie rzeczy myślę podobnie. Z gościem jest od niedawna i może nie koniecznie warto spisywać panne na straty.

Falcon21
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 50
Miejscowość: sosnowiec

Dołączył: 2014-11-29
Punkty pomocy: 487

Skoro zainicjowałeś dotyk i nie spotkało się to z oporem sugestie o tym, że jesteś wsadzony do friendzone można odrzucić. Wydaje się, że Twoja koleżanka tak jak większość kobiet lubi gonić króliczka, przy okazji wypytuje o jego inne "dziurki" - całkiem możliwe, że Cię sprawdza pod kątem dłuższej relacji czy jej po prostu nie przelecisz i zostawisz.
Sądzę, że skoro z chłopaka taki przeciętniak, więc on jej pieskuje, Ty stanowisz całkowite przeciwieństwo, więc na Ciebie leci, bo jest tym samym bardziej tajemniczy, ale nie jest Ciebie pewna, więc nie wie czy zostawić już swojego pewniaka czy nie... Ja bym podkręcił tempo na najbliższych spotkaniach i zobaczył czy się zacznie wycofywać czy nie, może czas w końcu zrobić porządną randkę, które nie skończy się tylko na KC Wink

~ Uczucia tych, których przestaliśmy kochać, są zawsze śmieszne.

pass7
Portret użytkownika pass7
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 45
Miejscowość: W-wa

Dołączył: 2012-11-23
Punkty pomocy: 696

"Nie było dla niej problematyczne siedzieć w moim mieszkaniu do 3 w nocy, słuchac muzyki i gadać o pierdołach."

Tu mogles przespac swoja szanse na "poglebienie" znajomosci. Napraw to a sie przekonasz.

Dazwid
Portret użytkownika Dazwid
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Sin City

Dołączył: 2012-04-07
Punkty pomocy: 643

"Nie było dla niej problematyczne siedzieć w moim mieszkaniu do 3 w nocy, słuchac muzyki i gadać o pierdołach."

ahhh that`s so sweet <3 Smile

unnown
Portret użytkownika unnown
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-11-15
Punkty pomocy: 9

Tak jak napisał ktoś wyżej. Masz sporo racji. Myślę podobnie. Zacząłem się zastanawiać czy ona ma w zwyczaju takie spotkanka z innymi kolesiami czy to akurat tylko tak w moim przypadku. Póki co czekam na odpowiedni moment. Nie problem zainicjowac pocałunek, gorzej żeby ją po czymś takim nie odstraszyć. Chociaż tutaj mogę się mylić, bo brak działania jest nie raz gorszy niż podjęcie decyzji o zrobieniu czegoś.
Dziewczyna jest zdystansowana i pomimo jej chęci spotkań jest dość zasadnicza. Nie wiem czy istnieje teoria żeby koniecznie działać szybko ale w tym wypadku wydaje mi się że lekkie wyczekanie może dać lepszy efekt.

Simi
Portret użytkownika Simi
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: ...

Dołączył: 2014-11-20
Punkty pomocy: 81

Po tym co piszesz jak dla mnie tej jej związek jest taki jakby go nie było, laska szuka czegoś nowego, działaj

unnown
Portret użytkownika unnown
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-11-15
Punkty pomocy: 9

odnoszę podobne wrażenie i właściwie zaskakujące było odkrycie że koleś z nią jest.

ćwirek
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Brodnica

Dołączył: 2014-11-08
Punkty pomocy: 2

Ja bym ci proponował ją przelecieć i zerwać jakie kolwiek kontakty. Wink Widać że nie jest to materiał na dziewczynę. Innych kobiet brakuje w pobliżu ?

unnown
Portret użytkownika unnown
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-11-15
Punkty pomocy: 9

Mam kilka opcji jednocześnie. Ale ta pod względem urody i charakteru ta jest najciekawsza.

gen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: stary
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 3490

facet, dzielisz skórę na niedźwiedziu, a niedźwiedź jeszcze gawry nie wybrał... ani się obejrzysz, a w pizdu odstawiony zostaniesz - podobnie jak tamten... i tak jedno mnie zastanawia, jeśli dziewczyna nie da się przelecieć, to będzie materiałem na związek, czy dalej szmatą, tyle, że zakamuflowaną...

unnown
Portret użytkownika unnown
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-11-15
Punkty pomocy: 9

to co zatem proponujesz?

Al
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-09-02
Punkty pomocy: 507

Jak na dłoni widać, że nie szanuje gościa, więc dlaczego miałaby szanować Ciebie Wink Ja osobiście bym odpuścił, ale Ty równie dobrze możesz się z nią "pobawić" (jeśli tak bardzo tego chce), zakładając że "bawi się" z nią równocześnie kilku innych, którzy o swoim istnieniu nie mają pojęcia (typ kobiety - szukająca płynącej zewsząd atencji) [nie trawię takich].

* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

zaraz zaraz... zarzucic jej mozna, ze jest "dwuchwytna", czyli nie pusciła pierwszej gałązki... Ilu by puściło niech rzuci kamień...
Moze, jak kolega-autor-bohater popracuje nad nią, to puści... na razie nowa gałąź moze i wygląda obiecująco, ale poki co tylko "wygląda"...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

unnown
Portret użytkownika unnown
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-11-15
Punkty pomocy: 9

Dzięki za konstruktywną odpowiedź. Co najlepiej Twoim zdaniem mógłbym zrobić w tej sytuacji? Nie wiem, jakiś konkretny schemat zachowań, plan? ;p

Mufasa
Portret użytkownika Mufasa
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Nowy Sącz

Dołączył: 2014-12-15
Punkty pomocy: 3

Nie wydaje mi się żeby laska brała znajomość z Tobą na poważnie. Być może to jedna z tych które nie zostawią obecnego chłopaka jeśli nie mają jakiejś alternatywy w postaci "pocieszacza" Smile którego później oleją (chociaż nie zawsze to już zależy od zdolności). Z tego co napisałeś na stałe się nie nadaje , ale możesz to potraktować jako trening Wink

Prawdziwe szczęście to rzecz serio.

unnown
Portret użytkownika unnown
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-11-15
Punkty pomocy: 9

Co Waszym zdaniem mógłbym najlepiej zrobić żeby dziewczyna nie mogła przestać o mnie myśleć, co za tym idzie doprowadziło do jakiejś zażyłości między nami? Chętnie się przekonam co może z tego wyjść.

unnown
Portret użytkownika unnown
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-11-15
Punkty pomocy: 9

Może moje pytania brzmią naiwnie ale zapytać nie zaszkodzi bardziej doświadczonych w temacie. Nie mam problemu że obsesyjnie o niej myślę. Miałem już kilka związków za sobą i co nieco wiem ale tym razem wolę być bardziej uświadomiony.

Dazwid
Portret użytkownika Dazwid
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Sin City

Dołączył: 2012-04-07
Punkty pomocy: 643

Zajrzyj do podstaw Gracjana, tam w teorii jest temat wyczerpany, reszta to praktyka.

Rafał89
Portret użytkownika Rafał89
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Stargard

Dołączył: 2012-11-11
Punkty pomocy: 842

O, kolejny co by chciał gotowe teksty na rozchylenie nóg.
'jakiś konkretny schemat zachowań, plan'

Kolejny cytat:
'Mam kilka opcji jednocześnie. Ale ta pod względem urody i charakteru ta jest najciekawsza'

Ale to, że ona ma też kilka opcji to już jest be. Jak to tak. Zresztą nawet jej nie pocałował, a już ją o zdradę posądzacie czy jakieś inne takie takie. Długo mi się nie podobało, że kobiety mogą kręcić z nowym nie pozbywając się starego, no ale kto się zwalnia z pracy i dopiero w tym momencie zaczyna szukać kolejnej? Zakładając oczywiście, że ta obecna jest jeszcze całkiem znośna Smile

Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie

Rafał89
Portret użytkownika Rafał89
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Stargard

Dołączył: 2012-11-11
Punkty pomocy: 842

Snoofie zgadzam się z tym co napisałeś. Myślałem raczej o początkowych etapach i ogólnym zrozumieniu tego zjawiska. Aczkolwiek to jest transakcyjny system, cała magia i aura zajebistości znika, lecz tak to wygląda. Coś za coś.

Unnown - pierwszy cytat pisałeś kilka razy (oczywiście za każdym razem innymi słowami), a drugi to to był post w całości. Nie wydaje mi się, aby sens się zmienił jeślibym skopiował coś jeszcze. Jestem daleki od manipulowania czyimiś słowami, lecz jeśli tak się (niezamierzenie) stało to popraw mnie proszę Smile Masz całe mnóstwo blogów o tym jak się zachowywać, co robić, a czego nie, więc nikt Ci nie poda magicznej formuły.

Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie

unnown
Portret użytkownika unnown
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-11-15
Punkty pomocy: 9

Powyrywałeś z kontekstu to co napisałem. Ale druga cześć postu sie zgadza Smile

nomen
Portret użytkownika nomen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 24
Miejscowość: PL

Dołączył: 2012-01-21
Punkty pomocy: 1655

A patrząc z perspektywy tej babki...

annołn wpadł albo solidnie w friendzone i jest przyjaciółką z fiutkiem albo po prostu ma jeszcze mleko pod nosem i nie jest w stanie wziąć tego co ma podawane na tacy - wątpię żeby nagle sama zrzuciła wszystkie ciuchy i pokazała Ci cipkę.

Ja bym tak szybko dziewczyny nie skreślał, sam byłem kiedyś takim lamusem w związku, że dzisiaj nie mam nawet krzty żalu do dziewczyny za to jak mnie potraktowała - może i kiedyś ją coś tam zauroczyło w tym gościu z którym teraz jest ale... wszystko spierdolił i po prostu wszystko już się wypaliło a jej brak po prostu konkretnego bodźca do skończenia tego - tak jak było w moim przypadku.
Na jej drodze pojawił się towarzysz unnown i może coś tam i dziewczynę ciągnie do niego ale kolega miota się i nie potrafi znaleźć zapalnika do emocji tej kobitki, bo po prostu jest z cienki w uszach... a ona lata lata i wciąż się łudzi, że może jednak będzie miał jaja...

Weź po prostu zacznij ją podrywać gościu a nie się przyglądaj i spędzaj z nią miłe wieczory popijając redds'y... więcej odwagi...

Napisz jej smsa, że masz ochotę spędzić z nią jutro miły wieczór i, że widzisz ją jutro u siebie o 20...

Więcej ruchów mniej rozkminiania, najwyżej nie wyjdzie... złotej recepty nie znajdziesz...

“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”