Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Spotkanie z dziewczyną 1 spotkanie z rozrywką. Odezwanie się po spotkaniu.

7 posts / 0 new
Ostatni
nastepnyuwodziciel
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Południe Polski

Dołączył: 2015-04-07
Punkty pomocy: 17
Spotkanie z dziewczyną 1 spotkanie z rozrywką. Odezwanie się po spotkaniu.

Cześć. Dzisiaj byłem na spotkaniu kolejnym w tym tygodniu. Jest postęp - coraz to więcej mam możliwości i spotkań z kobietami. Wczoraj byłem na spotkaniu z dziewczyną = zakończyło się tym, że sama mnie zaprosiła na szampana do pokoju w akademiku. Napisała sama dzisiaj o 10:00. Ogólnie wywalone mam na nią bo "mam inne opcje". Tzn tylko jej odpisałem i ogólnie zakończyłem = nie opłaca się pisać sms-ów zbyt dużo...
Dzisiaj kolejne spotkanie. Dziewczyna bardzo ładna. Ogólnie szczupła, studentka medycznego kierunku, powiedziałbym że mój dobry target.
Dziewczyna przyszła na spotkanie ubrana w fajną słowiańską koszulę, ogólnie pochwaliłem jej styl ubierania = szczerze bardzo mi się podobał. Byliśmy w kawiarni obok świeczki jednym słowem "dobrze" szła rozmowa. Wypiliśmy herbatkę i wykorzystałem wiedzę znów w praktyce tym razem z naprawieniem błędu który opisywałem poprzednio. W trakcie już dopijania herbaty mówię lubisz rozrywkę - bilard, kręgle. Diewczyna mówi, że tak lubi i ma nawet stół w domu, ale ma soczewki. Idziemy na kręgle aby jej dać wygrać haha. Śmieszne bo się bałą, że przegra. Niestety tory zajęte dziś wszystkie z możliwych. Niedaleko 10 metrów od tego miejsca klub bilardowy. Idziemy i pytam się o stolik. Wolny na 1 h. Myślę sobie idealnie... Gram nawet więcej niż 1 h około 1h 15 minut. Dziewczyna wygrała. Dałem jej wygrać specjalnie. 3 do 1 w partiach. Byłem wyluzowany tym razem na blardzie. Rozmowa, śmiechy, doradzałem jej gdzie ma wbić bile, na też tam była obecna. Skończyliśmy grać ale nawet chciała grać 4 kolejkę i kolejną. Nie było - niee ja wiesz już jestem zmęczona etc. Zapłaciłem bez jej pytania 15 zł za ten stolik. Jeżeli nie nie chciała oddawać ani nawet nie mówiła zapłacę znaczy, że dopuszcza myśl kolejnego spotkania? Gdzie to mówiliście, że tak może być. W sumie, nieważne na ten moment raczej czy tak jest, ale chętnie poznam opinię.
PS. Dziewczyna sama w kawiarni zapłaciła za herbatę = zapytałem się przy barze kierując pytanie do niej
"czy pozwolisz mi za siebie zapłacić". Powiedziała wiesz ja zawsze za siebie płacę - wolę za siebie zapłacić bo mi tak głupio. Mówię dobrze, jak chcesz, w porządku... Zapłaciła.
Ogólnie miałem jej tylko fb. Próbowałem wziąć numer telefonu ale się nie zgodziła gdyż obawiała się że do niej zadzwonię o tej 23:00 (wtedy tak zainicjowałem koniec rozmowy tekstem o kontakt). FB dostałem - komplementy na fb słodziak z ciebie z tym pieskiem. Do twarzy Ci w tym niebieskim ( chodziło o koszuli). Po wyjściu z klubu bilardowego mówię odprowadzę Cię. Zgodziła się, nic takiego nie musisz mnie odprowadzać, nie po drodze Ci.
Gdy szliśmy mówię wymieńmy się numerami telefonów ( w sumie nie wiem czy dobrze, że od niej wziąłem ten numer - niby i tak mam jej fb?). Natmiast pomyślałem sprawdzę czy jak mi poda numer telefonu to czy zamierza kontynuować znajomość. Sama powiedziała dobrze wyciągnęła telefon i powiedziała to zadzwonię do Ciebie i puszczę Ci sygnał . Sama to w sumie zaproponowała ( podyktowałem jej). I na rogu mówi to ja tutaj skręcam. Prztulas długi około 3 sekundy mocny i powiedziała było miło. Pa
Dziewczyna z Tindera , natomiast pochwaliła mnie za styl pisania, tak jak tamta z wczoraj. Mówiła nigdy tak nikt do mnie nie pisał. Dużo poczucia humoru. Zawsze sztywno tak pisali, a Ty tak na luzie. Możliwe, starałem się popracować nad textgame. Obecnie jest lepiej, ale dużo jeszcze do poprawy.
Napisać do niej teraz wiadomość czy nigdy nie wysyłacie wiadomości tego samego dnia " czy wróciłaś cała i zdrowa? po spotkaniu. Spotkanie zakończyło się około 20:00 ( z odprowadzeniem włącznie )a trwało od 16:00 ( 15 minut spaceru do kawiarni, zawsze tak robię,że idziemy 15 minut do tego samego lokalu od tego miejsca)...
Czy napisać dnia następnego będzie spoko raczej tak. Natomiast co do pisania wiadomości tego samego dnia to jak to jest z tym?

nastepnyuwodziciel
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Południe Polski

Dołączył: 2015-04-07
Punkty pomocy: 17

Zapomniałem dodać, że gdy pytałem o tą rozrywkę i ten bilard był zaproponowany to było jak wygrasz to "coś tam", a jak ja wygram to coś tam Smile

sirkaszanka
Nieobecny
Wiek: 70
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-11-13
Punkty pomocy: 300

Mało z tego łapię

Analizujesz to tak bardzo ze juz przegrales. W dodatku mam wrazenie ze naskakujesz na laske o jej numer telefonu, fejsbuka i wszystkie mozliwe drogi kontaktu. Po co? Nie moze to wyjsc naturalnie w czasie kiedy ona sama stwierdzi "ech to przestanmy smsowac i przerzucmy sie na fejsa"?

Czy Ty podczas spotkania nie stoisz z notatnikiem i nie notujesz kazdego jej gestu? Takie mam wrazenie i wydaje mi sie, ze Twoja naturalnosc i spontanicznosc jest kompletnie zabita na tych randkach przez Twoje zbytnie skupienie sie na lasce a nie sobie i czerpaniu radosci z interakcji z druga plcia.

A laski to czują okrutnie.

Jons
Portret użytkownika Jons
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 4+
Miejscowość: u wroga

Dołączył: 2018-01-01
Punkty pomocy: 106

mam identyczne odczucia jak sirkaszanka powyżej.

Nie napakowałeś się przypadkiem wiedzą teoretyczną zbytnio?!
Nie możesz lecieć wg. schematu kino-push and pull- chłodnik 3 dni 16 godzin - odbicie sukotarczy-kino - zajebiste textgame Smile

Ty musisz te pojęcia tylko zrozumieć, bo jak laska odwali coś co do schematu nie będzie pasować za cholerę (a odwali)...to się posypiesz.

nastepnyuwodziciel
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Południe Polski

Dołączył: 2015-04-07
Punkty pomocy: 17

To tak wygląda, że czytałem dużo na tej stronie i próbowałem sobie to poukładać w głowie. Chociaż przyznam, że jestem graczem. Gram kogoś "kim czasami" nie jestem. 2 lata temu byłem nieśmiałym gościem, który myślał, że seks z kobietą na drugim spotkania to za szybko. Całowanie spokojnie do 3 spotkania.
Miałem złe przekonania i zupełnie inne poglądy. Natomiast napisałem odnośnie tego pisania tego samego dnia po odprowadzeniu, gdyż mówiliście, że to zabija wyzwane (niektórzy mają na to wywalone -miej jaja by robić to na co ma się ochotę i tak czy siak osoby podrywajace napiszą do dziewczyny).
Następnego dnia odezwać się "co dzisiaj porabiałaś?" jest "polecane" ze względu na kucie żelaza póki gorące (czekanie do dwóch dni/trzech dni od spotkania może spowodować odwrotny skutek). Natomiast czasami jest tak, że dzuewczyna rozmyśla kiedy on do mnie napisze po pierwszym spotkaniu gdy nie piszemy do kilku dni od spotkania (od 2 dni do 4 dni bez braku kontaktu od pierwszego spotkania). A jak myśli to się angażuje w relację. Wiec odnośnie tego miałem na myśli pytanie. Która szkoła jest lepsza?

Jons
Portret użytkownika Jons
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 4+
Miejscowość: u wroga

Dołączył: 2018-01-01
Punkty pomocy: 106

sęk w tym że musisz sobie uzmysłowić jedno - wcale tego nie poukładałeś tylko wgrałeś na twardy dysk i włączyłeś play.

Twoje ponowienie pytania wyraźnie to potwierdza:
"jest "polecane" ze względu na kucie żelaza póki gorące (czekanie do dwóch dni/trzech dni od spotkania może spowodować odwrotny skutek)"

Wybacz ale nie podejmę się odpowiedzi bo uważam ze jesteśmy żywymi ludźmi obcującymi w relacjach z innymi żywymi ludźmi.
Może ktoś inny dorzuci trzy grosze...technicznie.

Allgreed
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2018-01-01
Punkty pomocy: 40

O człowieku... Dwie sprawy:

Adjin - kojarzysz takie papierowe prostokąty zadrukowane w środku? To są książki. Otwórz jakąś i porównaj ze swoim tekstem.

Myślę, że chłopaki chcą Ci pomóc. Ja chcę. Jak do cholery mamy to zrobić jak cała nasza mentalna energia leci na ekstrakcję sensu z Twojej wypowiedzi?

Dwa - A obchodzi Cię co dzisiaj porabiała? Nie? To może nie pisz, będzie myśleć dziołcha! Ziom, w sensie serio, co zrobiłeś, żeby lasia kminiła? Cytuję " i powiedziała było miło." - nie "ekscytująco", "niesamowicie", "magicznie". "Było miło".

Tri - wiesz czemu facet robi i mówi to na co ma ochotę? Bo nie ma czasu na pierdoły. Ma pracę, kursy wieczorowe nakurwiania szybowcem, w pozostałe dni zasuwa na garach w piwnicy ze swoim zespołem jazzowym i jeszcze psa trza wyprowadzić. Ten koleś nie ma czasu kminić co robić z kobietą. On to po prostu robi. A Ty masz czas?

Żyj długo i prosperuj, przyjacielu!