Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Spotkanie z byłym, jak się zachować

17 posts / 0 new
Ostatni
miron1
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: podlaskie laskie

Dołączył: 2011-05-21
Punkty pomocy: 7
Spotkanie z byłym, jak się zachować

Hej
Jestem od pół roku w związku. Wszystko jest w jak najlepszym porządku, seks, emocje, poziom zainteresowania. Jednak ostatnio dziewczyna oznajmiła mi, że odezwał się jej były chłopak z Hiszpanii (byli razem 3 lata temu, przez rok). Ze przyjeżdża do naszego miasta i że się z nim spotka. Oznajmiła mi to, nie pytała czy mi się to podoba. Jest to zapewne pokłosie tego, że powtarzałem jej że może się spotykać z kim chce, jedynie żeby mi o tym mówiła aby uniknąć głupich sytuacji. Jednak muszę przyznać, że jestem przeciwnikiem kontaktowania z byłymi. Dla zasady. Oznajmilem jej tylko, że ja mam chyba inne zasady co do ex i skończyłem temat. Nie ukrywam, że drażni mnie to. Pytanie co robić. Widzę że są tu dwie szkoły. Albo olać albo pokazać zdecydowanie że mi się to nie podoba. Co Waszym zdaniem robić? Zaznaczam, że jej hobby wiąże się z tym że ma masę kolegów z którymi się spotyka i nie robię w ogóle problemów. Nie rozumiem po co jej do szczęścia jeszcze spotkanie z byłym z którym nie miała kompletnie kontaktu od dawna. Dzięki za rady

miron1
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: podlaskie laskie

Dołączył: 2011-05-21
Punkty pomocy: 7

Nie mówiłem jej o tej zasadzie bo po co. Miałem jej mówić to z góry zanim taki pomysł jej wpadł do głowy? nic się nie rozpada, po prostu mi się to nie podoba i tyle Ale nie chce okazywać zazdrości. Zauważyłem że na tym forum dużo jest mędrców, którzy zamiast spróbować coś doradzić to próbują udowodnić że ktoś jest łajzą

Paolo88
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: niedaleko

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 545

Ci ludzie mają doświadczenie, swoje przeżyli i na tej podstawie idzie po opisie delikwenta wywnioskować z kim ma się do czynienia więc mędrku jak sam nie ruszysz głową to ni chyja rady kolegów Ci nie pomogą bo wy i tak wiecie swoje i latacie za takimi "zołzami" aż Wam takiego kopa w dupę zasadzą, że jęczycie potem przez dłuższy czas a wnioski idzie czasem wyciągnąć po krótkiej znajomości.

Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan

Paolo88
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: niedaleko

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 545

A czym ty się przejmujesz, na siłę jej nie zatrzymasz, jak będzie Ci chciała rogi przyprawić to i tak to zrobi. Weź wyluzuj, idź na siłkę albo z kumplami gdzieś tak aby to ona myślała o Tobie i co robisz bez niej a nie odwrotnie. A jak Ci to nie pasuje to się mówi o takich sprawach za w czasu a nie po fakcie aczkolwiek panny mają czasem pstro w głowie więc zamiast tłumaczyć czasem lepiej obserwować i jak nie pasuje to adios i next.
Różne rzeczy się czyta ale z praktyki to panny kumpli czy moje wcześniejsze dziewczyny nie wychodziły na kawki i piwka ze swoimi ex....poza jedną ku**ą ale ją w miarę szybko sprawdziłem i to jest przykład, że im szybciej szydło wyjdzie z worka tym lepiej

Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan

Dziubson
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2014-11-15
Punkty pomocy: 178

Skoro tak powiedziałeś, niech się spotka, ale trzymaj rękę na pulsie. Raz się spotka, zobaczy co u niego - ok, ale jak temat będzie się dalej przewijał i będzie w niedługim czasie temat następnych spotkań, zapytałbym czy nie wyczerpali tematu na pierwszym i że nie widzę powodu dla którego mieliby się spotkać znowu. Będzie chciała iść mimo to - nie zabraniaj bo ci to chuja da, ale miałbym wtedy już baczność na taką pannę.

------

"Każdego dnia, w każdym momencie dokonujesz wyboru, który może odmienić twoje życie" - Biegnij Lola Biegnij

miron1
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: podlaskie laskie

Dołączył: 2011-05-21
Punkty pomocy: 7

Dzięki za konkretną radę pozbawioną złośliwości.

TYAB
Portret użytkownika TYAB
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30+
Miejscowość: Cała Polska

Dołączył: 2013-10-17
Punkty pomocy: 1942

Hmmm...

Wiesz jak się z nim chce spotkać, to i tak się spotka...i Ty nie będziesz nic o tym wiedział.

Druga sprawa to też jest test z jej strony. Kobieta będzie obserwować jak się zachowujesz w takich sytuacjach...Jeśli zaczniesz wariować, rwać sobie włosy w głowie, zabraniać jej czegoś, robić awantury, wydzwaniać co chwila do niej, śledzić to ona będzie znała już Twój słaby punkt i im będziecie częściej się kłócić tym ona ten punkt w Twojej pewności siebie będzie częściej i mocniej naciskała...

Kobiety są ciekawskie swoich ex, jednak czy dojdzie do spotkania też nie wiadomo...Ze mną moja ex też się miała kiedyś spotkać i w ostatniej chwili odwołała spotkanie. Tutaj też tak może być i jeszcze Alvaro może zostać pognany wiadomością-"Sorry, jednak nie możemy się dziś spotkać...". Kwestia tego jak Ty będziesz się zachowywał i jak on...

Może być tak, że Alvaro zacznie jej napierdalać SMS-ami i cisnąć o spotkanie, a Ty na luzie podejdziesz do tematu obojętnie mówiąc-"Że Ty spotykasz się ze swoją EX/KOLEŻANKĄ o którą Twoja ex jest zazdrosna lub jedziesz z chłopakami a dyskotekę czy idziesz do klubu".

Wtedy nawet jak się z nim spotka, to będzie co chwila patrzyła w telefon, albo wydzwaniała przy nim do Ciebie i tym samo Hiszpan może popuścić zwieracze...

Może być też tak, że Ty będziesz robił awanturę mówiąc-"MAMY INNE ZASADY CO DO EX..."robiąc jej kazanie godzinne, a potem dostaniesz SMS-a od niej-"Misiu, kładę się spać, jestem zmęczona...", a Ty spojrzysz na zegarek i podrapiesz się po głowie myśląc-"Kurwa, zegarki przestawili i jest jeszcze widno...".

Moja ex też kiedyś się spotkała ze swoim EX. Jak była ze mną w związku. To wyglądało tak, że mi o tym powiedziała, ja powiedziałem obojętnie O.K. A tamten zaczął pisać do niej jakieś cieplejsze SMS-ki ośmielony i tym samym ona poszła na spotkanie z nim i wzięła koleżankę....Wink.

Powiem Ci też, że jak kobieta jest naprawdę szczęśliwa, zakochana, spełniona, to ma w dupie swoich EX-ów. Taka prawda...ma ich głęboko w dupie...Nawet bardzo nie jest ciekawa, co tam u nich słychać, no chyba że zaczyna jej się pomału nudzić, a jak kobiecie się nudzi to zaczyna być "CIEKAWA" różnych rzeczy. Im bardziej jej się nudzi, tym ciekawość staje się mocniejsza..., aż "ZACZYNA PODŚWIADOMIE SZUKAĆ". W końcu nie od dziś wiadomo, że łatwiej poznać zajętą kobietę, niż wolną bo zajęta przeważnie jest "CIEKAWA...".

Twoja dziewczyna, jakąś ma potrzebę spotkania się z Twoim EX. Z jednej strony jest to normalne i oczywiste w końcu ich dużo łączy, ale z drugiej strony, jak pisałem wcześniej ona jest "CIEKAWA" go...czy się zmienił, jaki teraz jest, co u niego słychać itd...

Wiedz też, że na tym spotkaniu to ona będzie porównywała Cię do niego. Kobiety tak mają...Być może on dostanie TESTY np: że ma teraz świetnego chłopaka. Być może jak wróci usłyszysz-"ALE MÓJ EX SIĘ ZMIENIŁ"...Kwestia zachowania Twojego.

Napisałeś:

" Wszystko jest w jak najlepszym porządku, seks, emocje, poziom zainteresowania..."

No widocznie nie do końca jest w najlepszym porządku, skoro Twoja EX ma "potrzebę" spotkania się. To jasna sprawa, że nic nie znaczy i nie nakręcaj się, jednak piszę Ci to, bo wielu facetom wydaje się, że jest wszystko w porządku. Może Tobie się wydaje, że dajesz jej dobry seks, emocje, poziom zainteresowania...Ja też kiedyś myślałem, że jestem dobry w łóżku...jak większość chyba facetów myśli Wink. U mnie też niby było wszystko dobrze, ale nagle zaczęło się pierdolić wszystko jak domek z kart. Sporo jest osób, którzy zadają pytania w stylu taki jak Ty, że wszystko jest w porządku, dobry seks itd, nie mam problemu z kobietami, ale mam problem...Taki paradoks mają faceci, że im się dużo rzeczy wydaje .

Co masz na myśli emocje, dobry seks, poziom zainteresowania?. Może Twoja kobieta tak do końca nie myśli, tylko Ty. Może te emocje co jej dajesz, już są dla niej nudne i zaczyna pomału rzygać tym...Nie patrz na to co kobieta mówi, tylko co robi, a skoro ma jakąś potrzebę spotkania się ze swoim ex, to do końca tak super nie jest, jak myślisz...

Dam Ci do myślenia

Dazwid
Portret użytkownika Dazwid
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Sin City

Dołączył: 2012-04-07
Punkty pomocy: 643

W 100% zgadzam się z TYAB-em.
Twoja dziewczyna jest głodna emocji skoro chce się zobaczyć z byłym. Dla mnie nie ma usprawiedliwienia dla spotkań z ex no chyba że łączy ich dziecko.
Po takim spotkaniu, jeżeli on zrobi na niej dobre wrażenie, będzie myślała o nim, a nie o Tobie.
Jeżeli dziewczyna jest w 100% szczęśliwa ze swoim facetem to nie pójdzie na takie spotkanie, chociażby dlatego, że nie chciała by ryzykować swojego szczęśliwego związku dla kogoś kto nie ma dla niej znaczenia.

marian22
Nieobecny
Wiek: XXIX
Miejscowość: Las

Dołączył: 2009-09-23
Punkty pomocy: 88

Nie straszcie go aż tak. Gość na chwilę przyjeżdża, niech się spotka ze swoją byłą.
ALE JEŚLI KOLEGA ZROBI DYM, WALNIE FOCHA, BĘDZIE KRZYWO PATRZEĆ, TO DOPIERO WTEDY WYJDZIE NA MAŁO ATRAKCYJNEGO. No i ona zacznie myśleć o tamtym. Bo obecny wyjdzie na mało pewnego siebie.

Ja bym to potraktował to na luzaku. Moja była wyjeżdzała do swoich exów na sesje zdjęciowe do lasu. Sama. Foty widziałem, żeby nie było. Laughing out loud Piłem z jej exami tak samo. To też są ludzie.

A no i trochę dyktaturą zajeżdża w tym związku. Wink

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

"Moja była wyjeżdzała do swoich exów na sesje zdjęciowe do lasu. Sama. Foty widziałem, żeby nie było."

była, powiadasz.....

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

marian22
Nieobecny
Wiek: XXIX
Miejscowość: Las

Dołączył: 2009-09-23
Punkty pomocy: 88

No wiedziałem, że ktoś to napisze. Tak, stała się byłą 2 lata później. Wink

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

no to fajne te sesje musiały być... aż któraś bardziej "skuteczna" Wink

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

Ja sam chciałbym się spotkać czasem z jakąś byłą której nie widziałem x czasu, jeśli akurat nadarza się okazja, i jeśli moja dziewczyna robiłaby mi o to problem to bym się wkurwił. A w drugą stronę działałoby tak samo, chociaż czułbym się dziwnie z tym faktem to nie robiłbym problemu dziewczynie z takiego spotkania. To wszystko zależy od tego jak wygląda twój związek, czy czujesz, że możesz tej dziewczynie zaufać? Czy robiła ci jakieś krzywe akcje w przeszłości? Jeśli odpowiedzi to: TAK i NIE to nie rób jej problemów(jeśli są inne to ja bym z nią nawet nie był już w związku xd). Zawsze trzeba pomyśleć jakby to było jakby się odwróciło sytuację. Czy ty nie chciałbyś się spotkać przy okazji ze swoją byłą z którą masz co powspominać, ale wiesz, że to już definitywnie przeszłość?

miron1
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: podlaskie laskie

Dołączył: 2011-05-21
Punkty pomocy: 7

Tak jak się spodziewałem, po połowie. Część za tym żeby zlać, część że to niedopuszczalne. Decyzja moja to zlać mimo, że zachwycony nie jestem. Nikt by nie był Smile

Wiarus
Portret użytkownika Wiarus
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wielkopolska

Dołączył: 2012-11-16
Punkty pomocy: 1193

"dziewczyna oznajmiła mi, że odezwał się jej były chłopak z Hiszpanii (byli razem 3 lata temu, przez rok). Nie rozumiem po co jej do szczęścia jeszcze spotkanie z byłym z którym nie miała kompletnie kontaktu od dawna."

Nie ma żadnych "dwóch szkół" bo związek polega na tym by ustalić pewne zasady dla was obojga. Widocznie coś tutaj nie gra w komunikacji bo albo nie dość dobrze wyraziłeś swój punkt widzenia albo druga strona ma ten komunikat w dupie.

Zastanawia mnie jedna rzecz - facet od trzech lat ma cały czas kontakt do byłej - po co ? Czyżby o niej myślał częściej aniżeli powinien bo mu z głowy jednak nie wywietrzała ? W Polsce to rozumiem on się znajdzie zupełnie przypadkiem w tranzycie na Ukrainę i tak po prostu mu się przypomniało, że przejeżdżając przez Polskę kogoś kiedyś tam znał ? Żeby się nie okazało, że specjalnie dla niej przyjeżdża i przyjazd był omawiany przez oboje już wcześniej. A czy ona od trzech lat ma numer telefonu do niego czy też w głowie ma zakodowany i w komórce mieć go nie musi ? Dziwne to wszystko bo normalnie takie rzeczy się zapamiętuje w dosyć silnych relacjach z nadzieją na "być może jeszcze kiedyś". No bo nie rozumiem po co facet miałby się fatygować na nic nie znaczące spotkanie na trasie ponad 2000 km. Na przykład, mnie by się nie chciało gdybym nie miał jakiegoś celu podróży. Co jest celem tej podróży ?

A może ona tak specjalnie wyskoczyła z taką akcją bo coś nie gra ? Baby lubią takie akcje odwalać, gdy nie potrafią inaczej zakomunikować facetowi by bardziej dbał o swoją kobitę. No niektóre tak po prostu robią by uzyskać odpowiedź na pytanie czy on się o mnie troszczy czy ma totalnie w dupie bo zazdrosny w ogóle nie jest. Zazdrość to również jeden z afrodyzjaków działających na kobiety, oczywiście aplikowany w ROZSĄDNYCH dawkach, bo one lubią, gdy od czasu do czasu facet okaże trochę zazdrości.

Problemem jest komunikacja w tym związku, a jest to bardzo poważny problem bo właśnie takie niedopowiedzenia na zasadzie "a chuja tam, zduszę to w sobie i jakoś to będzie" prędzej czy później wybuchają bo związek nie działa na machnięcie ręką tak by jakoś było. To do ciebie wróci. Choćbyś miał wstrzymywać przez miesiąc to koniec końców wybuchniesz.