Hej, mam na imię Mateusz, mam juz za miesiac 19 lat i jeden glupi problem, podchodzenie do dziewczyn. Chociaz o tej stronie wiem juz o dawna, teorie raczej ogarnalem w wiekszosci, to nadal nie potrafie bez problemowo poprawadzic rozmowy z nieznajoma niewiastą. Moja czestotliwosc podejsc jest tragiczna, totez wiem ze nie ma sie co dziwic ze dalej wyglada to tak jak wyglada. wpadłem na pomysł że może spotkanie sie z osobą która już bezproblemowo przeszła ten etap pomoże mi przelamac tę barierę. Jest jakiś chętny podrywacz w wieku zbliżonym do mojego, chętny na spotkanie sie na przykład za tydzien w jakimś centrum handlowym ? Mój charakter poza tym trochę bazuje na inspiracji innymi, więc tym bardziej widzę w tym realne efekty. Wiem że raczej nie pisze w dobrym miejscu, ale po prostu tutaj chyba więcej osób przeczyta ten temat. to tyle, pozdrawiam.
A może by tak poszukać na forum i trafić na dział "City Game" ?