Opowiem krótko. Na drugim spotkaniu z koleżanką przypadkiem natknęliśmy się na moją byłą. Przypadek ten nie był zbyt miły, zaczęła się na mnie drzeć, wypominać itp. Koleżanka widząc zaistniałą sytuacje odeszła parę metrów dalej pisząc sms'a. Nawet nie macie pojęcia jaki czułem się zażenowany, jak mi było wstyd. Odwiozłem ją do domu, spytała kiedy i jak się rozstaliśmy. Nie kłamałem, więc jej opowiedziałem wszystko, a najgorsze to kiedy ze sobą zerwaliśmy 4 tyg temu. Na koniec dodam że już wcześniej zaplanowaliśmy następne spotkanie. Napisałem sms'a z pytaniem czy dalej jest to aktualne. Odpisała że się zraziła i nie chce na siłę. Teraz moje pytanie czy są jeszcze jakieś szanse aby to naprawić? W końcu to tylko była co mnie z nią nic nie łączy. Osobiście chciałbym, ponieważ że jest taka tajemnicza. Bardzo ciekawi mnie jej osoba.
Pozdrawiam
Zrazić to się mogła do Twojej byłej a nie do Ciebie, z takim rozumowaniem jak Twojej koleżanki to każda by się zrażała widząc byłą swojego chłopaka. Może Twoja osoba jej nie spasowała i szuka pretekstu, żeby się oddalić a Ty już na nią napalony myślisz, że to przez Twoją ex
Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan
Odpuść ją. Napisz że rozumiesz i sam postąpiłbyś tak samo, ale już więcej z nią nie rozmawiaj !
Dopiero po jakimś czasie spróbuj odświeżyć znajomość.
Powodzenia
Być może coś sobie wyobraziła. Nie wiemy co do Ciebie była wykrzykiwała i za co miała do Ciebie żal. Musisz z nią porozmawiać na ten temat.
Bo również nie rozumiem dlaczego miała się akurat do Ciebie zrazić. Raczej do Twojej byłej. Chyba, że zraziło ją to, że się zadawałeś z taką panną.
"Nawet jeśli wszyscy już w Ciebie zwątpili, pokaż że się mylili, nie czekaj ani chwili dłużej"
Nie mów że stałeś jak pizda i sluchales tego co krzyczy. Było wziąć pannę za rekę i minąć tego oszołoma bez zatrzymywania sie.
Dam Ci do myślenia
Mogła zrazić się do Ciebie o to, że nie potrafiłeś zapanować nad swoją byłą, dałeś na siebie nakrzyczeć, pokazałeś brak umiejętności w tym obszarze. Wyszedłeś na pizdę, dziewczyna delikatnie Ci to później przekazała.
Trzeba bylo powiedziec ze nie znasz tej panny ale slyszales ze powypuszczali wariatow ze szpitali i obrocic w zart.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Ale ona wydzierała się o co? Bo nie chce mi się wierzyć, że bezpodstawnie.
Dam Ci do myślenia
po 4 tyg. Facet nie powinien się umawiać z dziewczynami, on powinien płakać w samotności i prosić byłą o powrót. To pewnie ją tak zabolało.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki