Cześć. Zauważyłem dość dziwną zależność w zachowaniu pań, która daje mi dość do myślenia. A mianowicie...
W momencie, kiedy jakaś kobiecina idzie sobie przed nami i czuje, że jakiś samiec za nią podąża, ta wykonuje ten specyficzny ruch... ostentacyjnie podciąga, poprawia i majstruje przy spodenkach lub spódnicy.
Jak myślicie? Z czym to może być związane? 
Sprawdza gotowość do kopulacji
Rosłel Haj Rosłel Haj ty nie masz jaj ty nie masz jaj
eh i co, teraz będziemy każda czynność kobiety analizowac he?
powodów może być wiele, może poprawia majty bo jej się wbijaja, a może ma za duży rozmiar sukienki i nie chce by jej przy Tobie się czasem zsunąl itd..
no ludzie, bez przesady z tym analizowaniem, powodów może być multum i nie zawsze u każdej taki sam..
** PAMIĘTAJ!: Jutra może nie być...
Lepiej żałować tego co zrobiłeś, niż tego czego bałeś się zrobić..
**
Jasne, nie zamierzam zaprzątać sobie głowy drobiazgami i rozpatrywać każdy z osobna, bo nie ma w tym jakiekolwiek sensu. Zapomniałem nadminąć, byście nie brali tego pytania ZBYT poważnie.
Hm, poświęciłem temu zachowaniu większy kawałek uwagi, bo dziś miałem śmieszną sytuacje. Otóż szedłem za całkiem niezłą panią, która miała idealnie wytaliowaną sukienkę, zwykła miniówka przy niej wyglądałaby niczym muzułmańska burka. Wracałem akurat od dentysty i nieświadomie zdarzało mi się często oblizywać, bo przeszkadzało mi wypełnienie do zęba. Los tak chciał, że w momencie oblizywania się, załapałem kontakt wzrokowy z tamtą kobietą, która z jakiegoś powodu akurat odwróciła się w moim kierunku... Hahahah, stąd wysunęła mi się refleksja, że te całe podciągania/poprawiania sukienek mogą być spowodowane jakimś tikiem nerwowym i poczuciem zagrożenia ze strony faceta xD
Nobody is perfect!
Chce wyglądać dobrze, dlatego poprawia ot cała filozofia
sprawdza czy jej majty z leginsów nie wystają i tyle (wersja hard - ew. fałty tłuszczu z boków)
they hate us cause they ain't us
@Piotr Nołbadi, jak masz takie rozkminy to podejdź do laski i powiedz, że chcesz dać komplement. Mówisz że ma bardzo fajny tyłek i musiałeś jej to powiedzieć. Potem obserwuj jak fajnie nim kręci
Tylko ubierz to jakoś ładniej w słowa, co byś po twarzy nie oberwał
"Ej skarbie wyglądasz dziś super,kocham patrzeć na Twą pupee"