Problem polega mianowicie na tym, że zaczynam zagadywać do dziewczyn dopiero od ok 1-2 miesięcy... problem polega na tym, że mam zrywy jeśli chodzi o zagadywanie że np mam 3 dni że zagaduję do wielu dziewczyn coś ok 5-7 na dzień... a potem z 2 tyg nic nie zagaduję po prostu z jednej strony jakby nie chciało mi się a z drugiej wątpliwości się pojawiają znowu czy dobry tekst czy sytuacja odpowiednia czy nie będzie wyglądało dziwnie itp. I czuję, że im dłużej nie zagaduję tym bardziej się cofam i nic zrobić z tym nie mogę do czasu kolejnego jakiegoś zrywu... Nie wiem co z tym zrobić... I jest jeszcze 1 problem ponieważ jak nawet zagaduję to do faktycznie ładnych dziewczyn aczkolwiek nie w 100% w moim typie... (i to akurat niestety zawsze) a jak taka się już pojawi to mam takie wymówki jak w tym czasie pomiędzy zrywami... czytałem już różne porady nt. motywacji itp ale mało przyniosły... może Wy macie jakieś problemy jak z tym sobie poradzić?
Czytaj co jakiś czas podstawy od nowa i rób sobie feedback, wyłapując sam sobie błędy jakie popełniasz. O wiele więcej się nauczysz jeżeli sam wyciągniesz wnioski.
"pierdol to i rob swoje, a jak jestes nieszczesliwy to cos zmien.
ten ktory jest ciagle szczesliwy musi się często zmieniać." - skaut
Dobre tez jest zawsze pozytywne nastawienie i taka "pusta glowa" - nie mysl nad samym zagadaniem po prostu to zrob. Sproboj moze poczytac jakies raporty i akcje przed wyjsciem, one tez fajnie motywuja.
Cześć
Wiecej myśl co pomyślą inni, czy będzie dziwne to na pewno osiągniesz sukces
Wyciągnij z tego wnioski
"Strach" to tylko rzeczownik
Trochę zbyt ogólnikowo, może rozwiązaniem było by zaplanowanie sobie dnia na większą ilość podejść z nastawieniem na zabawę. Praktyka - z nią pojawi się coraz mniej i mniej wątpliwości. I tak jak wspomniał Fresh-man zrób sobie feedback
Zobacz co to jest DEMONIC CONFIDENCE.
Jak się przyłożysz to zrobisz ponad 200 podejść w ciągu tygodnia
+Nauczysz się systematyczności
+Lepiej porozmawiasz ze sobą
+Zbudujesz spójność
+Zbudujesz pewność siebie
+Wymówek z każdym dniem będzie coraz mniej aż większość zdechnie.
Masz tutaj link do bloga o co w tym chodzi.
http://www.podrywaj.org/demonic_...
A tutaj masz założenia :
http://www.podrywaj.org/demonic_...
bo to poprzednie to raport z wykonania całości szkolenia Demonic Confidence:
Jestem na 6 dniu
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.
Nie mogę się zgodzić, aby DC było dobre. Można sobie zrobić tylko krzywdę...
Najlepiej po prostu zrobić łatwe podejście o godzinę chociażby. Po 3-5 rozgrzewkowych. Można podejść z czymkokolwiek na flow.
Ja jak wychodzę na miasto to już mnie laski rozpoznają a po takim kursie to już sobie wyobrażam, co by to było ;p
Dopoki nie podejdziesz, nie dowiesz sie czy tekst byl dobry... nie nastawiaj sie na wyrywanie, tylko na dobra zabawe, badz gotowy na zlewki, ale nie wmawiaj sobie jednoczesnie, ze ją dostaniesz, bo to bedzie czyms w rodzaju afirmacji. Po prostu przewiduj taka ewentualnosc i baw sie dobrze.
Miej wyjebane, a będzie ci dane!