Witam!!! właśnie wróciłem ze spacerku po mieście, porozmawiałem sobie z kilkoma kobietkami
Szału nie było, bo jestem w chujowym stanie, nic Qrwa nie słyszę na lewe ucho, zawiało mnie i słyszę się
bardzo dziwne uczucie
Do sedna jak wracałem, to się zastanawiałem dlaczego pomimo tego, że strona jest wchuj popularna, większość wolnych mężczyzn chce, Qrwa!!! pragnie poznać jakąś kobietkę, która mu będzie odpowiadała! I tu mi się nasuwa myśl: Dlaczego niema nikogo chętnego, do wspólnego samorozwoju Qrwa do podrywania kobietek! Już ze trzy razy pytałem, czy chce ktoś wymienić doświadczenia, ewentualnie i przede wszystkim RUSZYĆ DUPSKO I POZNAĆ KILKA KOBIET!!! W GORLICACH, OKOLICACH!!! Na prawdę nie ma nikogo, kto chce się czegoś nowego nauczyć w okolicy? Chcę po prostu podzielić się spostrzeżeniami, jak i również żeby ktoś mi powiedział,gdzie popełniam błędy, bo jak każdy błędy się popełnia... Dwie osoby które mają wspólną pasję o wiele bardziej sobie pomogą niżeli tematy na forum,czy czytanie wielokrotnie blogów... ZAPRASZAM DOŚWIADCZONYCH, LUB NIEDOŚWIADCZONYCH NA PW. Z GORLIC LUB OKOLIC!!!
Idę wchuj na autobus i jadę do Biecza zobaczyć co się tam dzieje 
Kilku gości na pewno jest, ale ukrywają się, bo pewnie boją się, że jak będą z kimś podrywać, to jeden drugiemu zacznie odbijać panny, albo ze w ogóle konkurencja będzie wiec po co mam ją sobie sam robić?
U mnie jest to samo, nie ma z kim wyskoczyć nigdzie, a samemu to brak motywacji
"ukrywają się, bo pewnie boją się, że jak będą z kimś podrywać, to jeden drugiemu zacznie odbijać panny, albo ze w ogóle konkurencja"
-Tacy chłopcy niech się nawet nie wychylają, bo mówiąc o wypadach na miasto, na dziewczyny trzeba się liczyć z tym że do skrzydłowego(winga) trzeba mieć szacunek i zaufanie! i odwrotnie! Nie podcina się gałęzi, na której się siedzi prawda? Poza tym przytoczę Ci bardzo mądre zdanie, które jest jednym z moich ZASAD!!! "Kobieta Cię zostawi, Ale przyjaciel nie odejdzie!!!" Dlatego kobiety są na drugim miejscu w hierarchii "wartości" Pozdro i trafne spostrzeżenie
.
Szczerze ci powiem, że znam tylko dwóch gości ode mnie chętnych na wypady, chociaż ostatnio jakoś ciężko idzie i nigdzie nie wychodzę, bo nie ma z kim. Odwrócili się i maja to gdzieś wiec trzeba radzić sobie samemu.
A cała reszta którą znam nie ma ochoty się spotkać nawet na piwo. Jeden pieprzy coś o anonimowości, a reszta się wykręca pierdołami, że nie maja czasu, bo coś tam coś tam i całość kończy się na pogaduchach przez neta.
Łatwiej było mi wyskoczyć z kimś ze Szczecina i innych miast, niż z gośćmi ode mnie. Tam było tylko hasło i jesteś ustawiony, a goście ode mnie udają wielkich PUA a spotkać się nie chcą... Żałosne