Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Skomplikowana sprawa

7 posts / 0 new
Ostatni
tbohimnemwtmmt
Portret użytkownika tbohimnemwtmmt
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2014-11-14
Punkty pomocy: 65
Skomplikowana sprawa

Witam wszystkich . Z racji,że to mój pierwszy wpis,proszę o wyrozumiałość.

Zostałem zaproszony przez koleżankę, dajmy na to Y na imprezę andrzejkową.Kiedyś byłem zainteresowany tą koleżanką,ale tylko jeżeli chodzi o jej fizyczność, całowaliśmy się,bawiłem się jej piersiami,innymi słowy macanko,ale bez seksu.Jednak w momencie zaproszenia byłem pewien że ten etap naszej znajomości już zażegnaliśmy, i zgodziłem się nie licząc na nic z jej strony.Na wspomnianej imprezie poznałem dwie jej bliskie przyjaciółki,starsze ode mnie.Zainteresowała mnie młodsza z nich a 2 lata
starsza ode mnie , powiedzmy x. Była wyjątkowo inteligentna i miała szerokie horyzonty, a bardzo cenię to u dziewcząt,poza tym świetnie tańczyła . Gadaliśmy sporo, ale nie skupiałem na niej całej uwagi rozmawiałem też z innymi dziewczynami i flirtowałem . Po którymś tańcu z nią, pełnym eskalacji dotyku i dwuznaczności szeptanych do uszka, zaproponowałem jej abyśmy wyszli na zewnątrz i się przewietrzyli. Zareagowała entuzjastycznie , więc wyszliśmy . Na zewnątrz wkleiłęm KC,choć w trakcie ona zawachała sie i powiedziała,"nie mogę, w końcu Y jest moją przyjaciółką ".wybiło nmnie to z rytmu , ale nie skomentowałem , dalej robiłem swoje, eskalowałem podniecałem itd.Po chwili wróciliśmy do środka usiadliśmy obok siebie po prostu się obejmując. W tym momencie pojawiłą się Y , ja jakoś z automatu wziałem rękę z X ,a od Y usłyszałem " ale przestań ,nie musisz brać ręki gdy mnie widzisz " .Więc bez dalszego skrępowania bawiłem się z X , gdy Y i jej starsza przyjaciółka , poszły gdzieś z wódką . Czas mijał ,dochodziła 3, a ja musiałem się już zbierać, numer od X wziąłem gdzieś w międzyczasie.Znalezłęm Y z jej starszą przyjaciółką , chcąc się pozęgnać i zobaczyłem że Y płacze, w sensie nie ryczy jak bóbr tylka ma czerwone oczy i cieknie jej łza. Pogadałem chwilę i nie pytałem co się stało, czułem się jakoś dziwnie niezręcznie. Pożegnałęm sięz dziewczynami i pojechałęm do domu . Następnego dnia wieczorem , czyli wczoraj , wysłąłem sms do X "witaj brązowooka Wink " , nie przedstawiając się, bo z kontekstu mogłęm być pewien że ona wie kto pisze Wink. Nie otrzymałem na niego do tej pory odpowiedzi.No i teraz moje pytanie : jaki może być potencjalny powód nie odpisania ? czy Y mogłą jakoś wpłynąć na X pomimo że nic poza koleżeństwem nas nie łączy ? w jaki sposób poprowadzić relację z X by zrobić z tego coś więcej niż króciutką przygodę , nie mówię koniecznie o związku ,ale dziewczyna poza tym że jest ładna, tak 7.5/10 to jeszcze cholernie inteligentna więc myślę że warto by było się postarać.
Będę bardzo wdzięczny za przemyślane odpowiedzi Laughing out loud

witkacy
Portret użytkownika witkacy
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 274

A co tu można odpowiedzieć? Napisałeś smsa to czekaj aż ci odpisze. Jak nie odpisze, zadzwoń i się umów. W czym problem? Mam rozlać wosk i wróżyć czy laseczki sobie pogadały o sprawie, czy Y wpłynęła na x, czy x na trzeźwo stwierdziła, że jesteś słaby?

Paulo90
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2014-11-08
Punkty pomocy: 120

Raczej słaby socjal będziesz miał, bo Twoja ' Y ' nagadała tej ' X ' o Tobie, a ta jako dobra przyjaciółka jej ulegnie..

Ale może poczekaj, daj jej ' chwile ' na odpisanie

YOLO.

Christian
Portret użytkownika Christian
Nieobecny
Wiek: 232323
Miejscowość: Europa

Dołączył: 2014-11-26
Punkty pomocy: 54

Chuj Cie to obchodzi póki co.
Siedź na dupie i czekaj aż odpisze. Nie ekscytuj się.

Jestem w podobnej sytuacji. Rozegranie akcji pomiędzy przyjaciółkami to grubsza sprawa.
Chociaż skoro z tą pierwszą zamknęliście wspólnie ten etap... To są kobiety, tego nie ogarniesz.

Musisz sobie odpowiedzieć na pytanie czy warto poświęcić ich przyjaźń.

W obecnej chwili mój target zaczął cisnąć i dogryzać swojej przyjaciółce.
Była pijana, ale w takich sytuacjach od razu wiadomo o co chodzi.

Z tym że z tą pierwszą sytuacje postawiliśmy sobie jasno, nie wiem jak u ciebie.

On my way...

tbohimnemwtmmt
Portret użytkownika tbohimnemwtmmt
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2014-11-14
Punkty pomocy: 65

Tzn wspomniany przeze mnie etap pt. "macanko" z Y trwał tak z miesiąc, my NIGDY nie byliśmy w żadnym związku,nie deklarowałem się nie czarowałem,nie obiecywałęm.Poza tym ta dziewczyna wielokrotnie mi wspominała o tym jakiego to ma adoratora ze studiów , jednego drugiego i trzeciego ,a nie mówiła tego po to żeby wzbudzić we mnie zazdrość , bo ja od początku miałem kolokwialnie mówiąć "wyjebane ".
Po zakończeniu tego okresu nasza znajomość to jest taka... prawie przyjaźń ? czasem padają jakieś dwuznaczności ale nikt nie może tego brać poważnie .