Hej. Drugi post na forum... przyszedłem zaczerpnąć waszych rad.
Spotkałem się z Panną. Dwie godziny później dostałem smsa:
"Jak po spotkaniu
?"
~ Odpisałem, że okej ale za krótko. (Dwugodzinny wypad)
Po jakimś czasie dostałem odpowiedź:
"Dziwnie było. Wydaje mi się, że nie mogliśmy znaleźć wspólnego języka... czy źle myślę :PP ?"
Nie wiem ; p Oczywiście był jakiś tam moment chwilowej ciszy na parę sekund, ale wydaje mi się, że to normalne i nie trzeba się jakoś tym zbytnio przejmować.
Panna chce mnie jakoś sprawdzić czy jak 
Prócz tego zadaje mi często masę zjebanych pytań w stylu.
"Zawsze tam dziewczyny zabierasz ?"
Pytania nie mam określonego ;P wypowiedzcie się 4fun.
''"Dziwnie było. Wydaje mi się, że nie mogliśmy znaleźć wspólnego języka... czy źle myślę :PP ?"''
poprostu coś 'zepsuleś' ...
nie, to nie ST .. moim zdaniem wyraznie coś jej nie pasowalo...
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Jesli nie potrafisz poradzic sobie z tak prostymi ST to co bedzie później?
Troche kreatywnosci!
BTW.
Czasem lepiej powiedziec cos glupiego, niz nie miec zadnego zdania na jakis temat albo w jakiejs sytuacji.
Ja bym jej odpisal na tego drugiego smsa cos w tym stylu-
To pewnie dla tego ze sie na Ciebie zapatrzyłem
I nawiazaniem do kolejnego spotkania.
Znaczenie życia jest takie, że ma być przeżywane, nie sprzedawane, konceptualizowane lub wciskane w jakiś schematyczny system.
''"Dziwnie było. Wydaje mi się, że nie mogliśmy znaleźć wspólnego języka... czy źle myślę :PP ?"''
ODP: ' nastepnym razem Cie pocaluje to znajdziemy ten wspolny jezyk
'' beng!
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Pokaż że masz na nią wyjebane i bez niej też świat się kręci. Ona cierpi na jakiś brak zainteresowania.
Ja bym zrobił tak, po pierwsze nie nastawiaj się że dojdzie do następnego spotkania. Następnie za jakiś czas zaproponuj spotkanie, będzie coś kręcić? Wtedy masz odpowiedź.
Edit:
" Oczywiście był jakiś tam moment chwilowej ciszy na parę sekund"
A pocałunek był czy właśnie nie wykorzystałeś momentu?
Dostałem od niej dziś smsa o treści.
"Fajnie Ci się podrywało moją koleżankę ?"
Fakt. Lekka wtopa na ostatniej imprezie. Nawet jej nie poznałem i tak jakoś wyszło. Ale rozmowa i taniec to nie jest aż taki podryw. Jakoś ochłodziła ta akcja stosunki z obecną dziewczyną o którą się staram. Jeszcze parę smsów dostałem zjebanych od niej ;d.
Odpisałem jej tylko, że nic złego nic nie robiłem, a ona zachowuje się jak gimnazjalistka i ma przemyśleć swoje zachowanie. Ogólnie to od tamtego momentu cisza. Odezwać się za parę dni do niej czy już jej przeszło czy jak
.
Nie chciałbym jakoś tego zostawić bo podoba mi się.
po pierwsze nie tlumacz się, po drugie czemu ma przemysleć swoje zachowanie :>? cisniesz panne, a tak naprawde nie chcesz tego zostawiać, nie zgrywaj maczo..
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Napisałem jej by przemyślała swoje zachowanie, ponieważ
.
Przytoczę tu krótki dialog smsowy.
Ona: To napisz do mojej koleżanki
Ja: Nie mam po co. Skąd ten pomysł ?
Ona: Z tego co wiem jest sama i mieszka na [xxx], masz blisko do niej.
Ja: Nie skorzystam
Ona: ta, jasne...
Widocznie nie czula sie zbyt komfortowo w Twoim towarzystwie suma sumarum, co do pytan w stylu: zawsze tam dziewczyny zabierasz? to juz typowy i bardzo popularny wsrod kobiet ST
Zapraszam na www.kulisy-uwodzenia.pl
Rady zapamiętam
Nakierujcie mnie teraz na właściwy tor jak to rozegrać.