Odp: Myślisz, ze mam czas wyszukiwanie tekstów w internecie na uwodzenie takich kobiet jak Ty?
(pewnie zapyta "jakich"? Zależy od kobiety, ale ja bym tutaj użył jakiegoś komplementu żeby udowodnić jej ze nie myślisz ze jest łatwa)
Odp1: Nie patrzę na Ciebie tylko na koleżankę za Tobą
Odp2: Skoro to widzisz, to Ty także na mnie patrzysz
ST: Gadka z interetu (po tym jak sprzedałeś pannie tekst zarzuca Ci, że nie jest twój, nauczyłeś się go w necie)
Po pierwsze nie wykręcaj się bo wychodzisz na ciotę. Po drugie nie mów komplementów jak radzi ci marynarz12 bo wychodzisz na jeszcze większą ciotę.
Odp1: OK! nie jest mój, znalazłem w Google i sprawdzam czy działa. Znam jeszcze kilka i to już sprawdzone.
Odp2: A jak brzmi tekst znaleziony w necie?
A tak w ogóle. Fi-FI skoro laska zarzuca Ci takie coś, to albo skończ z tym albo naucz się lepiej. Gadanie kobiecie tekstów, które w ogóle do niej nie pasują (tym bardziej do Ciebie) jest bezsensowne i prowadzi donikąd.
ST: Może i dobrze tańczysz, ale gadkę to masz słabą.
"My faceci robimy wszystko dla kobiet, a kobiety robią wszystko dla samych siebie" - Cezary Pazura
St: Mógłbyś sie na mnie ciągle nie patrzeć?
AST: Lubię patrzeć na ładne rzeczy (David X to podkręca, szczególnie w kontekście patrzenia się na piersi, używałem kilka razy i za każdym fajnie wchodziło)
ST: Nie podobasz mi sie.
AST: Jesteś jedną z z tych wybrednych kobiet, którym wydaje się, że potrafią w 5 sekund kogoś ocenić, a potem narzekają, że nie mogą sobie znaleźć faceta
ST: Jesteś taki sam jak inni faceci.
AST: Jesteś taka sama jak inne kobiety
AST2: Pozory mylą (C&F)
ST: Minus (po tym jak zrobisz albo powiesz coś, co się nie spodobało HB)
BTW @Andrix - ST z gadką z internetu zdarzył mi się raz
ST: Minus (po tym jak zrobisz albo powiesz coś, co się nie spodobało HB)
Odp: Znaczy sie foch?
Pierdami się nie przejmuje - zlewam to, nie można pokazać że się przejąłeś (ma ktoś lepszy patent na to?) a jak foch jest poważny, to albo mówię jej że jak ma się na mnie dąsać, to lepiej niech mi powie o co chodzi, bo cenię tylko ludzi, którzy są szczerzy,
albo daję jej czas na przemyślenie sprawy .
ST: Jestem silną i niezależną kobietą i nie szukam ani faceta, ani związku.
ST: Jestem silną i niezależną kobietą i nie szukam ani faceta,ani związku.
ODP: Dobra, dobra...i mam uwierzyć, że w nocy przytulanie się do misia Ci wystarcza, a na zakupach zaczepiasz przypadkowych Panów, żeby Ci powiedzieli czy wybierana bielizna będzie do Ciebie pasować. ( powinno ją rozbawić i rozładować focha. A jak nie to chrzanić księżniczkę
ST: Myślisz, że jesteś przystojny? (ironiczne spojrzenie)
Żyje się tylko raz...większość ludzi nawet tego nie robi...
ST: Myślisz, że jesteś przystojny? (ironiczne spojrzenie)
ODP: Ja przystojny? Widzisz te zakola (pokazujesz na włosy), te wory pod oczami (przejeżdżasz palcami pod oczami), krzywy nos (...), tego garba? Jest olbrzyyyyyymi!! jak u wielbłąda.
Ale tak, tak sądzę (i uśmiech od ucha do ucha - sprawdzone, laska się śmiała jak małe dziecko, w pozytywnym tego słowa znaczeniu)
ST: Słyszałam, że zarywasz tak do każdej możliwej laski. ?
ST: Słyszałam, że zarywasz tak do każdej możliwej laski.
ŹLE! Bez sensu odpowiedź, to już lepiej wgl się nie odzywać.
i przepraszam, źle sprecyzowałem ST - chodzi o to, że zarywasz do wielu lasek... (faktycznie miała racje, podchodziłem for fun i umawiałem się dla treningu z kilkoma jej koleżankami, w tym z 2 z jej klasy )
ST: Słyszałam, że zarywasz tak do każdej możliwej laski.
AST: Tylko do wybranych, ciekawych, kobiet z nutka seksapilu (jest tutaj ukryty komplement dla niej)
AST2: Większość kobiet nie spełnia moich standardów (wyzwanie dla niej)
ST: Możesz zostać moim kolegą (albo cokolwiek innego co wrzuca cię w koszyk kolegi/przyjaciela)
ST: Chhciałbyś zeby twoja dziewczyna spotykala sie z kims innym? moj chlopak do mnie wydzwania milion razy jak jestem z przyjaciolkami na miescie, wiec nie jest latwo znim
ODP: Jasne, że bym chciał. Każdy potrzebuje wolności
I tutaj jeszcze bym mógł dodać rutynę:
Twój chłopak napewno jest bardzo wyrozumiały, rozumie Twoje wszystkie potrzeby i nie ogranicza Cię
Realizuje Twoje najskrytsze pragnienia i fantazje w najmniejszych szczegółach, dając Ci spontaniczne i niezapomniane chwile, które będziesz wspominała z uśmiechem na ustach
Odp: Wystarczy że ty już jesteś przesadnie nieśmiała/pewna siebie
To teraz może zarzucę coś co mi się ostatnio przytrafiło
Klucz od drzwi do kibla w jednej knajpie trzeba odebrać u pań tam pracujących za ladą. Zapytałem i taka HB10 odpowiedziała że pójdzie mi otworzyć na co jej koleżanka pasztetówa do niej ST: tylko uważaj ?
Myślę że można to potraktować w formie ST. By rwać indirect
ODP: (można to odbić w ten sposób, że ta koleżanka mówiła to: "tylko uważaj" do Ciebie:) )
Ta Twoja koleżanka to ostrzegała mnie przed śliską podłogą w toalecie czy przed Tobą diablico? Co za misterny plan wymyśliłaś w tej główce(popukaj ją palcem po głowie leciutko), że idziesz ze mną do toalety?
ST: I co powiesz? (gdy pisze lub spotykam się z jakąś panną i nastaje moment ciszy. Może to nie czysto ST, ale czasem dostaje takie pyt. i nie wiem co odp. aby dziewczyna sama wykazała sie inicjatywą i zaczeła jakiś temat. Lubię kontrolować i narzucać tematy rozmowy, ale bez przesady, nie nontoper)
ODP: ymm... ale na co powiem? aaa na te 69 które proponowałaś mi wczoraj? Sam nie wiem.. z jednej strony nie chciałbym psuć tego co jest pomiędzy nami, ale w sumie to wpadnij jutro wieczorem skoro nalegasz...(puszczasz oczko po czym uśmiechasz się cwaniacko)
ST: Ty już chyba mnie nie kochasz/lubisz, nie czuję już tego samego co na początku.
Kilka razy już jakaś nastolatka mi jebła takim tekstem... przeważnie odpowiadałem:
- Spoko, to siedź w domu.
- Weź nie pierdol...
- Nie dziękuję. Nie jestem nekrofilem, wolę dziewczyny bardziej aktywne w łóżku
Ostatnio nie dostaje shit-testów (albo je totalnie zlewam i nie wyłapuje ich), dlatego niestety nie podam żadnego
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Odp: Myślisz, ze mam czas wyszukiwanie tekstów w internecie na uwodzenie takich kobiet jak Ty?
(pewnie zapyta "jakich"? Zależy od kobiety, ale ja bym tutaj użył jakiegoś komplementu żeby udowodnić jej ze nie myślisz ze jest łatwa)
St: Mógłbyś sie na mnie ciągle nie patrzeć?
St: Mógłbyś sie na mnie ciągle nie patrzeć?
Odp1: Nie patrzę na Ciebie tylko na koleżankę za Tobą
Odp2: Skoro to widzisz, to Ty także na mnie patrzysz
ST: Gadka z interetu (po tym jak sprzedałeś pannie tekst zarzuca Ci, że nie jest twój, nauczyłeś się go w necie)
Po pierwsze nie wykręcaj się bo wychodzisz na ciotę. Po drugie nie mów komplementów jak radzi ci marynarz12 bo wychodzisz na jeszcze większą ciotę.
Odp1: OK! nie jest mój, znalazłem w Google i sprawdzam czy działa. Znam jeszcze kilka i to już sprawdzone.
Odp2: A jak brzmi tekst znaleziony w necie?
A tak w ogóle. Fi-FI skoro laska zarzuca Ci takie coś, to albo skończ z tym albo naucz się lepiej. Gadanie kobiecie tekstów, które w ogóle do niej nie pasują (tym bardziej do Ciebie) jest bezsensowne i prowadzi donikąd.
ST: Może i dobrze tańczysz, ale gadkę to masz słabą.
"My faceci robimy wszystko dla kobiet, a kobiety robią wszystko dla samych siebie" - Cezary Pazura
ST: Może i dobrze tańczysz, ale gadkę to masz słabą.
ODP: Ty cycki też mogłabyś mieć większe.
ST1: Jesteś beznadziejny.
ST2: Czemu jesteś inny dla mnie przy swoich kolegach?
ST: JEsteś beznadziejny
ODP 1: Hah beznadziejni to są ci faceci z którymi byłaś. Nawet mnie nie znasz a już jesteś w stanie mnie ocenić?
ST:
ODP 2: To ty sprawiasz że sie zmieniłem a nie moi koledzy nooo chyba że chcesz żebym był prawdziwym dupkiem wobec Twojej osoby
ST1: Nie podobasz mi sie.
ST2: Jesteś taki sam jak inni faceci.
Zrozumieć kobiety jest ciężko. Jednak bez nich nie da się żyć
St: Mógłbyś sie na mnie ciągle nie patrzeć?
AST: Lubię patrzeć na ładne rzeczy (David X to podkręca, szczególnie w kontekście patrzenia się na piersi, używałem kilka razy i za każdym fajnie wchodziło)
ST: Nie podobasz mi sie.
AST: Jesteś jedną z z tych wybrednych kobiet, którym wydaje się, że potrafią w 5 sekund kogoś ocenić, a potem narzekają, że nie mogą sobie znaleźć faceta
ST: Jesteś taki sam jak inni faceci.
AST: Jesteś taka sama jak inne kobiety
AST2: Pozory mylą (C&F)
ST: Minus (po tym jak zrobisz albo powiesz coś, co się nie spodobało HB)
BTW @Andrix - ST z gadką z internetu zdarzył mi się raz
ST: Minus (po tym jak zrobisz albo powiesz coś, co się nie spodobało HB)
.
Odp: Znaczy sie foch?
Pierdami się nie przejmuje - zlewam to, nie można pokazać że się przejąłeś (ma ktoś lepszy patent na to?) a jak foch jest poważny, to albo mówię jej że jak ma się na mnie dąsać, to lepiej niech mi powie o co chodzi, bo cenię tylko ludzi, którzy są szczerzy,
albo daję jej czas na przemyślenie sprawy
ST: Jestem silną i niezależną kobietą i nie szukam ani faceta, ani związku.
ST: Jestem silną i niezależną kobietą i nie szukam ani faceta,ani związku.
ODP: Dobra, dobra...i mam uwierzyć, że w nocy przytulanie się do misia Ci wystarcza, a na zakupach zaczepiasz przypadkowych Panów, żeby Ci powiedzieli czy wybierana bielizna będzie do Ciebie pasować. ( powinno ją rozbawić i rozładować focha. A jak nie to chrzanić księżniczkę
ST: Myślisz, że jesteś przystojny? (ironiczne spojrzenie)
Żyje się tylko raz...większość ludzi nawet tego nie robi...
ST: Myślisz, że jesteś przystojny? (ironiczne spojrzenie)
Jeśli jesteśmy w miejscu publicznym mówię: "Idę zapytam się tej dziewczyny co o tym myśli" i lecimy do najładniejszej dziewczyny w zasięgu wzroku
Nie mam st ;/
ST: Myślisz, że jesteś przystojny? (ironiczne spojrzenie)
ODP: Ja przystojny? Widzisz te zakola (pokazujesz na włosy), te wory pod oczami (przejeżdżasz palcami pod oczami), krzywy nos (...), tego garba? Jest olbrzyyyyyymi!! jak u wielbłąda.
(i uśmiech od ucha do ucha - sprawdzone, laska się śmiała jak małe dziecko, w pozytywnym tego słowa znaczeniu)
Ale tak, tak sądzę
ST: Słyszałam, że zarywasz tak do każdej możliwej laski. ?
ST: Słyszałam, że zarywasz tak do każdej możliwej laski.
ODP: Słyszałem, że mówisz to każemy facetowi który z Tobą rozmawia
ST: Nie chcę Cię poznać lepiej.
ST: Słyszałam, że zarywasz tak do każdej możliwej laski.
ŹLE! Bez sensu odpowiedź, to już lepiej wgl się nie odzywać.
)
i przepraszam, źle sprecyzowałem ST - chodzi o to, że zarywasz do wielu lasek... (faktycznie miała racje, podchodziłem for fun i umawiałem się dla treningu z kilkoma jej koleżankami, w tym z 2 z jej klasy
ST: Słyszałam, że zarywasz tak do każdej możliwej laski.
AST: Tylko do wybranych, ciekawych, kobiet z nutka seksapilu (jest tutaj ukryty komplement dla niej)
AST2: Większość kobiet nie spełnia moich standardów (wyzwanie dla niej)
ST: Możesz zostać moim kolegą (albo cokolwiek innego co wrzuca cię w koszyk kolegi/przyjaciela)
ST: Widziałem Cie z dziewczyną (rozmowa) zdradziłeś mnie
ODP: A skąd wiesz, że to nie była moja siorstra/kuzynka/koleżanka ?
Podchodzisz do dziewczyny (pierwszy raz ja widzisz) i mówisz:
Cześć podobasz mi sie chciałbym ciebie bliżej poznać.
ST: A ty mi sie nie podobasz !
Zrozumieć kobiety jest ciężko. Jednak bez nich nie da się żyć
ODP: mały, ale wariat!
ST: chcesz się umówić w celu...?
ST. Dlaczego mnie oklamales nie powiedziales prawdy o sobie jak sie poznalismy (chodzi o wiek i takie tam(autentyk)
PROSZE O PARE DOBRYCH ODPOWIEDZI
Brak cierpliwości w nieszczęściu jest gorszy niż samo nieszczęście.
ST: Chhciałbyś zeby twoja dziewczyna spotykala sie z kims innym? moj chlopak do mnie wydzwania milion razy jak jestem z przyjaciolkami na miescie, wiec nie jest latwo znim
ODP: Jasne, że bym chciał. Każdy potrzebuje wolności


I tutaj jeszcze bym mógł dodać rutynę:
Twój chłopak napewno jest bardzo wyrozumiały, rozumie Twoje wszystkie potrzeby i nie ogranicza Cię
Realizuje Twoje najskrytsze pragnienia i fantazje w najmniejszych szczegółach, dając Ci spontaniczne i niezapomniane chwile, które będziesz wspominała z uśmiechem na ustach
ST: Nie jesteś zbyt pewny siebie?
ST: Nie jesteś zbyt pewny siebie?
Odp: Wystarczy że ty już jesteś przesadnie nieśmiała/pewna siebie
To teraz może zarzucę coś co mi się ostatnio przytrafiło
Klucz od drzwi do kibla w jednej knajpie trzeba odebrać u pań tam pracujących za ladą. Zapytałem i taka HB10 odpowiedziała że pójdzie mi otworzyć na co jej koleżanka pasztetówa do niej ST: tylko uważaj ?
Myślę że można to potraktować w formie ST. By rwać indirect
ODP: (można to odbić w ten sposób, że ta koleżanka mówiła to: "tylko uważaj" do Ciebie:) )
Ta Twoja koleżanka to ostrzegała mnie przed śliską podłogą w toalecie czy przed Tobą diablico? Co za misterny plan wymyśliłaś w tej główce(popukaj ją palcem po głowie leciutko), że idziesz ze mną do toalety?
ST: I co powiesz? (gdy pisze lub spotykam się z jakąś panną i nastaje moment ciszy. Może to nie czysto ST, ale czasem dostaje takie pyt. i nie wiem co odp. aby dziewczyna sama wykazała sie inicjatywą i zaczeła jakiś temat. Lubię kontrolować i narzucać tematy rozmowy, ale bez przesady, nie nontoper)
ODP: ymm... ale na co powiem? aaa na te 69 które proponowałaś mi wczoraj? Sam nie wiem.. z jednej strony nie chciałbym psuć tego co jest pomiędzy nami, ale w sumie to wpadnij jutro wieczorem skoro nalegasz...(puszczasz oczko po czym uśmiechasz się cwaniacko)
ST: Ty już chyba mnie nie kochasz/lubisz, nie czuję już tego samego co na początku.
ODP: Zdaje ci się
ST: Ja zawsze pięknie wyglądam
odp: w szczególności kiedy jesteś naga;)
Znakomita odpowiedź Taszzz
ST:
Spotkam się z Tobą pod warunkiem, że bd traktował mnie zawsze jak koleżankę.
(dodał to jeden user na forum, odpowiedziałem mu, ale chętnie zobaczę inne odpowiedzi. Nie łatwo mi przyszło wymyślenie odbicia
)
odp. Mam już dużo koleżanek, możemy być znajomymi inaczej.
Ona: ojej ale jak to inaczej, jestem zaciekawiona
Odp. Zobaczysz
Ona: pewnie chodzi Ci tylko o jedno!
Odp. Jak nie sprawdzisz to się nie dowiesz o co mi chodzi
Ona:ojej, ojej
ONA: Musisz mnie lepiej poznac aby pojsc ze mna do klubu?
ODP: A skad mam wiedziec ze nic mi nie wsypiesz do drinka
ONA: haha skad wiedziales ze o tym pomyslalam?
Piszcie swoje propozycje co byscie odpisali
Kilka razy już jakaś nastolatka mi jebła takim tekstem... przeważnie odpowiadałem:
- Spoko, to siedź w domu.
- Weź nie pierdol...
- Nie dziękuję. Nie jestem nekrofilem, wolę dziewczyny bardziej aktywne w łóżku
Ostatnio nie dostaje shit-testów (albo je totalnie zlewam i nie wyłapuje ich), dlatego niestety nie podam żadnego
zawsze mam z tym problem:
ST: dlaczego nie chcesz mnie przedstawić swoim rodzicom?
zawsze mam z tym problem:
ST: dlaczego nie chcesz mnie przedstawić swoim rodzicom?
to nie jest ST, tylko normalne pytanie na które my Ci nie powiemy jak masz odp.
Właśnie dlaczego nie chcesz tak wgl?
nie wiem. ona w sumie ma się spotykać ze mną, a nie z moją matką, czy ojcem