"mało, który zazna tej przyjemności"
odp : daj ogłoszenie, może będziesz miała większy wybór
Po pierwszej randce.Weszła do autobusu, a ja przeszedłem koło niego i nawet nie spojrzałem gdzie siedzi itp, poszedłem na piwo do kumpla
sms : Nawet mi nie pomachałeś na pożegnanie;(
DOBRA JUŻ MAM
nie chciała się z językiem całować tylko bez. Wiec odp jej "nie ma języczka, nie ma machania"
Ostatnio gdy usłyszałem tekst tego typu od dziewczyny ~27 letniej czyli 5 lat starszej odemnie odpowiedziałem :
"Nie możesz wyżywać się na mnie tylko dlatego, że za Twoich czasów dobranocki oglądało się na glinianych tabliczkach... Dinozaurze."
+ oczywiście banan na mordzie
Chyba zadziałało, bo było KC
"There is only one thing that makes a dream impossible to achieve : the fear of failure."
ODP: Cieszy mnie to, ale nie rozumiem czemu to on Cie nie całuje? Jesli w innych sprawach też Cie tak zaniedbuje to może czas zastanowić się nad jego zmianą? (za ambitne? - nie wiem 1 raz w ogole z tym sie spotykam)
ST: Dlaczego Twój ostatni związek się rozpadl? /mozna tez inaczej - jesli juz zalozy ze to laska zerwala/ Dlaczego ostatnia dziewczyna z Toba zerwala?
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Odp1: Wystarczy, ze podszedlem
Odp2: Zasluzyc to musisz sobie raczej Ty, zebym na ten numer zadzwonil...
St: Nie ma juz lepszej ode mnie...
St: Nie ma już lepszej ode mnie...
ODP: To fajne znasz towarzystwo;]/Musisz poznać moje koleżanki.
ST: Jesteś zbyt ambitny. Nie zrealizujesz tego
rydzykant
ODP: Wytrwałość ocali moje życie.
A teraz tekst ode mnie
ST:Nie umiesz się śmiać.
No to jak mawiał mój trener karate "LECIMY Z TYM TEMATEM"
ST:Nie umiesz się śmiać.
ODP#1: Umiem za to gotować, prać, prasować i tańczyć salsę. Po co Ci jeszcze mój śmiech?
ODP#2: Bo nie mogę. Widziałaś kiedyś reklamę Axe'a? Chcesz tego?
ODP#3: Bo jestem skupiony na tym farfoclu, co masz między zębami.
ST: (była z jakimś kumplem na obiedzie) Widzisz jaki z niego słodziak?
Stań przed lustrem, przyciśnij jaja do umywalki i spytaj siebie czego chcesz. Nikt nie wie lepiej od Ciebie.
Jak odbic jej negatywna rekacja na prosbe o taniec na parkcie?
ST: Dzieki nie tancze, nie, moze pozniej etc
ST: (była z jakimś kumplem na obiedzie) Widzisz jaki z niego słodziak?
Odp: Nie kreca mnie takie slodziaki...
ST: Dzieki nie tancze, nie, moze pozniej etc
Odp: Kiedys tez odmawialem tanca, az wkoncu ktos mnie tego nauczyl i nie podpieram sciany jak dziecko
St: ( wiadomosc przez facebooka )
Dalej uwazam, ze sie nie spotkamy...
St: Gon sie leszczu (powiedziane raczej zartobliwie)
A to brzmi znajomo.
St: Gon sie leszczu (powiedziane raczej zartobliwie)
ODP: Chciałaś powiedzieć RRRRREKINIEE!
Mnie kiedyś śledziem nazwała, to odpowiedziałem właśnie tak.
Stań przed lustrem, przyciśnij jaja do umywalki i spytaj siebie czego chcesz. Nikt nie wie lepiej od Ciebie.
- Jak mi się będzie chciało.
ST: Mówiłam do Ciebie? (Gdy powie do koleżanki coś co obraża ciebie/inną osobę/coś co lubisz a ty zareagujesz)
Cały czas do przodu.
Mówisz koleżance (może być na ucho, tak żeby tamta słyszała): "Ona jest zawsze taka pyskata?"
ST: Mało który zazna tej przyjemności (chodzi o lizanko).
Aby przebyć tysiąc mil, trzeba zrobić pierwszy krok.
"mało, który zazna tej przyjemności"
odp : daj ogłoszenie, może będziesz miała większy wybór
Po pierwszej randce.Weszła do autobusu, a ja przeszedłem koło niego i nawet nie spojrzałem gdzie siedzi itp, poszedłem na piwo do kumpla
sms : Nawet mi nie pomachałeś na pożegnanie;(
DOBRA JUŻ MAM
nie chciała się z językiem całować tylko bez. Wiec odp jej "nie ma języczka, nie ma machania"
Cenna rada : Nie naciskaj !
ST: Olewasz mnie.
ST: Olewasz mnie.
ODP: Poświęcam Ci tyle czasu na ile zasłużysz.
ST: "Spierdalaj ;*"
ODP: Fajnie byłoby gdybyś była taka mocna w łóżku co w gębie...
ST: To tylko seks!
St: "Nie doceniasz mnie i tego co dla ciebie robie"
Wiesz jak to działa?
odpowiadasz i zadajesz st
St: "Nie doceniasz mnie i tego co dla ciebie robie"
ODP: Doceniałbym gdybyś ciągle nie mowiła czego Ty nie robisz takiego dla mnie...
ST: To tylko seks!
to tylko seks. Gdzie tu ST?
Cenna rada : Nie naciskaj !
ST: Mam się bać?
Odp: Powinnaś, bo budzi się we mnie zwierzak
ST: (Zerkając z politowaniem) Wolę się spotykać z popularnymi chłopakami...
"W życiu chodzi o to, żeby się nie nudzić"
Odp : No to na kiedy sie spotykamy ?
St: co byśmy robili przy spotkaniu?:> (coś smiesznego jednocześnie , co by ja zaciekawiło i by przyszła)
ODP. Gralibyśmy w szachy
ST: Myślałam, że znasz wszystkie ładne dziewczyny.
Aby przebyć tysiąc mil, trzeba zrobić pierwszy krok.
Ja ich wszystkich nie znam, ale one wszystkie mnie znają.
S.T. Skocz mi po piwo, bliżej siedzisz.
Pajczk
odp: skoczyc to ja moge zaraz na Cb.
St: jestes za mlody
St: jestem starsza od Ciebie
St: jestes za mlody
St: jestem starsza od Ciebie
Ostatnio gdy usłyszałem tekst tego typu od dziewczyny ~27 letniej czyli 5 lat starszej odemnie odpowiedziałem :
"Nie możesz wyżywać się na mnie tylko dlatego, że za Twoich czasów dobranocki oglądało się na glinianych tabliczkach... Dinozaurze."
+ oczywiście banan na mordzie
Chyba zadziałało, bo było KC
"There is only one thing that makes a dream impossible to achieve : the fear of failure."
ST: Czemu się nie odzywasz? (wykonujesz chłodnik)
Odp: Milczenie jest złotem, więc trochę to jeszcze potrwa, zanim będzie mnie stać na lekcje pokory dla ciebie.
ST: Czy ty naprawdę uważasz że ktoś tak nudny jak ty będzie potrafił mnie zainteresować?
No to jak mawiał mój trener karate "LECIMY Z TYM TEMATEM"
ODP: Uważam, że nikt inny nie zwraca na Ciebie uwagi ;p
ST: Powiesz mi do cholery? (Chce się dowiedzieć, z kim się wczoraj spotkałeś, a Ty mając swoje zasady nie chcesz się złamać i jej powiedzieć.)
Odp:Czy MUSZĘ Ci się spowiadać ze wszystkiego co robię?Załatwiałem SWOJE sprawy...
ST:Po Kc...
-Musimy przestać...mam chłopaka...(ściemnia)
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
ODP: Cieszy mnie to, ale nie rozumiem czemu to on Cie nie całuje? Jesli w innych sprawach też Cie tak zaniedbuje to może czas zastanowić się nad jego zmianą? (za ambitne? - nie wiem 1 raz w ogole z tym sie spotykam)
ST: Dlaczego Twój ostatni związek się rozpadl? /mozna tez inaczej - jesli juz zalozy ze to laska zerwala/ Dlaczego ostatnia dziewczyna z Toba zerwala?
ODP1: Nie wszystkie kobiety zasługują na kogoś takiego jak ja...
ODP2: Bo nie bawiłem się klockami lego i uważałem, ze to dziecinne...
ST: Ale Ty mnie bajerujesz, ja nie moge...
ST: Ale Ty mnie bajerujesz, ja nie mogę...
ODP: Nie wyobrażaj sobie za dużo, rozmawiam tak z każdą kobietą.
ST1: Z każdą tak tańczysz? (po KC)
ST2: Dlaczego się nie odzywasz?