Odp:Nie chciałbym Ci zabierać narzędzia pracy...
Odp2:Zazdrościsz bo tez byś chciała potrzymać co?
Odp3:Pozna swój swego...
Odp4:Ja wiem ze dla Ciebie potrzymać to za mało...
Odp5:Skąd wiesz?Pomagałaś mu?
ST:To nie tak jak myślisz...nic do Ciebie nie czuje...(dostajesz od niej IOI)
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
ST: Seks tylko z chłopakiem którego kocham, trzeba ze mną po chodzić.
Nie chce mieć chłopaka. ( i ona serio to mówi )
ST2: Płakałeś kiedyś z miłości do swojej dziewczyny ?
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
ST: Seks tylko z chłopakiem którego kocham, trzeba ze mną po chodzić.
Zalezy w jakiej sytuacji
Odp. Zawsze możemy pochodzić po parku a potem się zakochasz
Odp2. A kto Ci powiedział że chcę z tobą uprawiać seks?
Odp3. Świetnie Przynajmniej wiem żę mnie nie zdradzisz
ST2: Płakałeś kiedyś z miłości do swojej dziewczyny?
Odp. Tak, raz... Pamiętam to jak dziś kiedy w przedszkolu kasia zostawiła mnie dla wielkiego kudłatego pluszaka
St: Widziałeś jaki tamten gość ma styl? nie to co ty...
St2: (ze złością) Nie wiem po co u Ciebie dziś zostałam...
"Jest tylko jeden sposób nauki. Poprzez działanie."
Paulo Coelho
Wiedziałem, że dostanę za tamto minusy od dzieci neo. Dywagator dziękuję za odpowiedź.
St: Widziałeś jaki tamten gość ma styl? nie to co ty...
ODP: Dziękuję(wyp. ironicznie).
ODP2: Wiem, też się czasem zastanawiam czemu mam taki dobry gust(uśmiech).
ODP3: Ciekawe, pomyśle nad tym(jeśli to pozytywna krytyka).
St2: (ze złością) Nie wiem po co u Ciebie dziś zostałam...
ODP:By czuć się bezpieczną .
ODP2: Bo mnie kochasz, jesteś słodziutka (głaszczesz haha)
ODP3:Zaraz Ci pokazż, po co (przystępujesz do czynów)
ST: (jakaś tam rozmowa)... Tak i pewnie zaraz mi powiesz, że nie jesteś jak wszyscy ( boi się Ci zaufać, wymówka)
ST2: Aleś Ty zabawny hohoho z takim poczuciem humoru to idź za klauna do cyrku.
ST: Dobrze, że przed Twoimi pieszczotami chroni mnie gruby stanik. (pierwszy raz łapiąc za cyce)
Odp. Odrazu widać że nie wiesz co dobre (dalej robisz swoje)
Odp2. hmmmm. jest on taki seksowny... dasz mi go na pamiątkę?
Odp3. heh i co to by było gdyś go teraz na sobie nie miała?
St.Nie sądzisz że to za wcześnie?
"Jest tylko jeden sposób nauki. Poprzez działanie."
Paulo Coelho
Odp1: Czasami wydaje mi sie, ze rozumem i ambicjami jestem nawet od Ciebie starszy.
Odp2: A kto powiedzial, ze ja chce z Toba byc? (sam tego uzylem niedawno, podzialalo. Widok panny, ktora sie niezrecznie tlumaczy, bezcenne )
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Odp:Nie chciałbym Ci zabierać narzędzia pracy...
Odp2:Zazdrościsz bo tez byś chciała potrzymać co?
Odp3:Pozna swój swego...
Odp4:Ja wiem ze dla Ciebie potrzymać to za mało...
Odp5:Skąd wiesz?Pomagałaś mu?
ST:To nie tak jak myślisz...nic do Ciebie nie czuje...(dostajesz od niej IOI)
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
ODP to dlaczego tak mordka ci sie cieszy
ST: Seks tylko z chłopakiem którego kocham, trzeba ze mną po chodzić.
Nie chce mieć chłopaka. ( i ona serio to mówi )
ST2: Płakałeś kiedyś z miłości do swojej dziewczyny ?
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
ST: Seks tylko z chłopakiem którego kocham, trzeba ze mną po chodzić.
Zalezy w jakiej sytuacji

Przynajmniej wiem żę mnie nie zdradzisz 
Odp. Zawsze możemy pochodzić po parku a potem się zakochasz
Odp2. A kto Ci powiedział że chcę z tobą uprawiać seks?
Odp3. Świetnie
ST2: Płakałeś kiedyś z miłości do swojej dziewczyny?
Odp. Tak, raz... Pamiętam to jak dziś kiedy w przedszkolu kasia zostawiła mnie dla wielkiego kudłatego pluszaka
St: Widziałeś jaki tamten gość ma styl? nie to co ty...
St2: (ze złością) Nie wiem po co u Ciebie dziś zostałam...
"Jest tylko jeden sposób nauki. Poprzez działanie."
Paulo Coelho
Wiedziałem, że dostanę za tamto minusy od dzieci neo. Dywagator dziękuję za odpowiedź.
St: Widziałeś jaki tamten gość ma styl? nie to co ty...
ODP: Dziękuję(wyp. ironicznie).
ODP2: Wiem, też się czasem zastanawiam czemu mam taki dobry gust(uśmiech).
ODP3: Ciekawe, pomyśle nad tym(jeśli to pozytywna krytyka).
St2: (ze złością) Nie wiem po co u Ciebie dziś zostałam...
ODP:By czuć się bezpieczną .
ODP2: Bo mnie kochasz, jesteś słodziutka (głaszczesz haha)
ODP3:Zaraz Ci pokazż, po co (przystępujesz do czynów)
ST: (jakaś tam rozmowa)... Tak i pewnie zaraz mi powiesz, że nie jesteś jak wszyscy ( boi się Ci zaufać, wymówka)
ST2: Aleś Ty zabawny hohoho z takim poczuciem humoru to idź za klauna do cyrku.
ST: (jakaś tam rozmowa)... Tak i pewnie zaraz mi powiesz, że nie jesteś jak wszyscy ( boi się Ci zaufać, wymówka)
Odp: Sama oceń.
ST2: Aleś Ty zabawny hohoho z takim poczuciem humoru to idź za klauna do cyrku.
Odp: Dziękuje, szkoda tylko, że to ironia...
)
(zawsze jak to mówię dostaję punkt za inteligencję
ST2: Aleś Ty zabawny hohoho z takim poczuciem humoru to idź za klauna do cyrku.
A pojechałabyś ze mną w trasę?
ST: Jesteś piany zostaw mnie. (nic nie piłeś albo jakieś tam małe piwko ;>)
Po pierwsze to jak komuś można powiedzieć że jest pijany jak nic nie pił i jest trzezwy ? ale spoko.
Odp: Zostań... bardziej mi sie teraz podobasz.
ST : Mój chłopak powinien mieć takie auto (wyczaila jakąś dobrą fure)
Byłaś wyjątkowa, jak wszystkie poprzednie.
Odp: Myslisz, ze jestes taka wspaniala, zebym sie w Tobie od razu zakochiwal?
St: - A co Cie to obchodzi?
- To, ze pytam, nie znaczy ze obchodzi...
- To po co pytasz?
Odp: Heh, zabawnie się złościsz.
St: Nie wiem, czy mam na to ochotę.
St: Nie wiem, czy mam na to ochotę.
Odp : Myślalem, że jesteś zdecydowaną osobą.
ST : Nie jestem w stanie Ci zaufać.
Byłaś wyjątkowa, jak wszystkie poprzednie.
ST : Nie jestem w stanie Ci zaufać.
@ - Wiesz co mi się przypomina? Wykresiki takie, jedne lecą w górę a drugie lecą w dół... Przegrałaś.
ST; Chce iść do zakonu...
"Jeżeli kobieta coś mówi, to kłamie!"
ST; Chce iść do zakonu...
Odp: Krzyż Ci na drogę.
ST: Dobrze, że przed Twoimi pieszczotami chroni mnie gruby stanik. (pierwszy raz łapiąc za cyce)
ST: Dobrze, że przed Twoimi pieszczotami chroni mnie gruby stanik. (pierwszy raz łapiąc za cyce)
Odp. Odrazu widać że nie wiesz co dobre
(dalej robisz swoje)
Odp2. hmmmm. jest on taki seksowny... dasz mi go na pamiątkę?
Odp3. heh i co to by było gdyś go teraz na sobie nie miała?
St.Nie sądzisz że to za wcześnie?
"Jest tylko jeden sposób nauki. Poprzez działanie."
Paulo Coelho
Odp:Forget about it...
Odp2:Schudnij...
ST:Dla mnie faceci to cioty które należy sobie ustawiać...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
ODP: Wooops, wydało się (szelmowski uśmiech), chodź poznam cię z moim chłopakiem (chwytasz za nadgarstek i ją ciągniesz idąc w jakimś kierunku)
ODP: Dobrze wiedzieć grubasku, a teraz kup mi colę
ST: Masz wielki nos.
Człowiek umiera tylko raz, a odradza się tyle razy ile tylko chce..
ST: Masz wielki nos.
ODP: A Ty małe cycki.
ODP2: Nie tylko nos..
ST: Wiem, że mnie lubisz.
ST2: Lubisz mnie?
ODP: nie był bym tego taki pewien.
ODP1: Jak jesteś grzeczna, to lubie
ST: Myślałeś kiedyś o tym, że moglibyśmy być razem?
St:Zrób coś z sobą wreszcie !
Odp. Wolę zrobić coś z Tobą ;D
ST: Wiem o tym, że Ci się podobam
Odp: To, ze mi sie podobasz, nie oznacza, ze swiata poza Toba nie widze...
ST: czekam na zaproszenie od Ciebie na randke.
St: jesteś dla mnie za niski.
Odp:Nie, to Ty jesteś za wysoka. W ogóle nie podobają mi się takie wysokie dziewczyny (I coś tam nawijasz dalej o tym ;p )
ST: Ale nudny jesteś, mój dziadek jest bardziej zabawny od Ciebie ;P
ST: Ale nudny jesteś, mój dziadek jest bardziej zabawny od Ciebie ;P
ODP: Z jakim przestajesz takim się stajesz
ST: To twoja strata [gdzieś z nią nie poszedłeś/nie zabrałeś itp.]
skoro tak mówisz musisz mieć fantastycznego dziadka, może kiedyś mnie z nim zapoznasz?
ST: Myślałam ze jesteś inny i nigdy byś tego nie zrobił.
Odp: Napewno i puszczasz oczko
St: Postaraj sie o mnie troche!
Odp: Chwilowo jestem zajęty ratowaniem wszechświata
ST: Juz Cię nie lubię... (prowokacja)
"W życiu chodzi o to, żeby się nie nudzić"
Odp: Twoje oczy mówią co innego.
ST: Nie mam czasu się z Tobą spotykać.
Koncert miał dziwnie nieskładne brzmienie:
wpierw grały zmysły, potem sumienie.
ST: Nie mam czasu się z Tobą spotykać.
Odp. Ok, to dzwonię to Magdy, Ona z pewnością go znajdzie (Wyciągam telefon i dzwonie do jakiejś koleżanki).
ST.
Wiesz.. Tak sobie wczoraj myślałam i doszłam do wniosku że nie powinniśmy się spotykać
ST.
Wiesz.. Tak sobie wczoraj myślałam i doszłam do wniosku że nie powinniśmy się spotykać
odp: Masz racje to zaszło za daleko, nie chciałbym popsuć naszej przyjaźni, (całujesz po koleżeńsku w policzek lub czółko
)
ST:Jak działam na Ciebie? Co masz na myśli tak mówiąc?
ST:Jak działam na Ciebie? Co masz na myśli tak mówiąc?
Odp: Za mało się starasz aby jakoś na mnie działać. Musisz się bardziej postarać.
(w trakcie podrywania "znajomej")
ST: Nie chcę mieć chłopaka młodszego od siebie.
ST: Nie chcę teraz z nikim być.
Odp1: Czasami wydaje mi sie, ze rozumem i ambicjami jestem nawet od Ciebie starszy.
)
Odp2: A kto powiedzial, ze ja chce z Toba byc? (sam tego uzylem niedawno, podzialalo. Widok panny, ktora sie niezrecznie tlumaczy, bezcenne
St: a co bedzie jesli sie w sobie zakochamy?
Odp: Sex
ST: Nawet nie myśl, że kiedykolwiek zrobię Ci loda
"W życiu chodzi o to, żeby się nie nudzić"