Mam przypadek dziewczyny, z którą wszedłem w taką relacje, aczkolwiek nie ustalaliśmy żadnych zasad, seks jest ale dziwne jest to, że zauważam coraz większe zaangażowanie z jej strony do tworzenia związku, przy czym ona zaczęła pisać z innym kolesiem, którego zna od iluś tam lat, ale byli kolegami. Faktem jest, że prócz mojego zaangażowania w seks, nie dążyłem do związku.
To jest nic ! Ona wyleciała z tekstem, że może uprawiać seks tylko z jednym partnerem, a poznawanie i całowanie czy seks, z nieznajomym np. w klubie jest dla niej odrzucające..
Co o czymś takim myślicie?
Czy w relacji, w której masz stałą partnerkę na seks,powinny obowiązywać jakieś zasady?
Czy powinienem z nią pogadać i ustalić jakieś zasady[no ale kurwa jak tak zrobię to wyjdę na inicjatora związku, a wtedy to sami wiecie ;)]
Nie wiem jak to interpretować... jestem jej chwilową odskocznią do prawdziwego celu? czy ona naprawdę dąży do związku? Jak to wyczuć ?
nie wiem czemu ale tylko czekałem aż zadasz kolejne pytanie na forum

Co o czymś takim myślicie?
po co Ci to wiedzieć?
Nie wiem jak to interpretować... jestem jej chwilową odskocznią do prawdziwego celu? czy ona naprawdę dąży do związku? Jak to wyczuć ?
intuicja
tak,zasady powinniscie sobie midzy soba ustalic
"Jeśli wiesz ile jesteś wart, zdobądź to i walcz o to!!!, ale musisz być gotowy na porażki, a nie zwalać winę i mówić, że nie jesteś tu, gdzie chcesz przez niego, mnie czy kogoś tam-tchórze tak robią a Ty nie jesteś tchórzem!!! Jesteś chyba lepszy, CO??!!
jesli odwalasz z nią takie akcje jak 69 opisane w blogu to nic dziwnego, ze zaczeła sie z innym spotykac
Powiedz zyciu TAK !!!
Ale Ty masz problemy borze...
Zasady portalu
sneakers masz dysortografie? Boże przez "rz" razi w oczy. Sorry ze sie czepiam
Powiedz zyciu TAK !!!
Nie kliknął ''b" po "o".
specjalnie napisałem tak...
Zasady portalu
Po pierwsze powinno się ustalić zasady (żeby nie wyszło, że później ktoś kogoś zrani, etc), tym bardziej, że ona dąży do związku a Ty nie. Po drugie, jeżeli Ci taka relacja nie pasuje to ją zakończ, albo zmieńcie ją.
Ja miałem na odwrót, że to mi zaczęło zależeć na związku, natomiast dla niej dobra zabawa i seks (czyt. czaso-umilacz). Nie pasowało mi bycie żywym wibratorem i to zakończyłem. Jeżeli czujesz, że może być coś z tego więcej niż tylko seks to nie myśl za dużo, wszystko się rozwinie i okaże czy wyjdzie z czasem.
Sam powiedziałeś że to jest relacja sexfriends wiec ki chuj się czepiasz , że pisze z innym. Żeby utrzymać taka relację jak sexfriends to trzeba być silnym i miec zajebiscie opanowanym w sprawie zazdrosci.
Cenna rada : Nie naciskaj !
nie mysl o tym w takich kategoriach skoro ona jest tylko do seksu to sie nie przejmuj i niech bedzie jak jest. wydaje mi sie jednak,ze bardziej to ty sie boisz tego,ze ona z dnia na dzien powie Ci ,ze to koniec ukladu. jak dla mnie to jest najbardziej prawdopodobne bo gdyby chodzilo tylko o sex to mialbys w tyłku takie domysly. jesli oszukujesz sam siebie to im szybciej przestaniesz tym lepiej dla Ciebie