Witam wszystkich
Mam pewne pytanie dotyczące podejścia do naprawdę pięknej kobiety hb10 przy której jest jej koleżanka a mianowicie podchodząc na ulicy do takiej dziewczyny lepszym rozwiązaniem będzie negowaniem jej podczas rozmowy czy nie negowanie jej wcale i w zamian bardziej ją kwalifikować i jeszcze jedno pytanie kiedy chce ją odizolować od koleżanki a one nie chcą się ze sobą rozstać nawet jeśli na siłę chwytam ją za rękę występują opory i nie idzie ich rozdzielić to co będzie najlepszym rozwiązaniem w takiej sytuacji ?
Pozdrawiam
najlepiej miej jakiegos skrzydlowego - kolege, ktory zajmie sie ta 2 dziewczyna. W pojedynke raczej nie poderwiesz laski z jej kolezanka bo - ona nie chce wyjsc na latwa lub/i nie chce zostawic swojej kolezanki samej.
btw. wyobraz sobie co pomysli dziewczyna jak podejdzie do niej obcy koles i zacznie odrazu negowac jej kolezanke hehehe
Myślę że zabranie numeru od 2 kobiet też mogłoby wejść w grę ostatecznie spotkam się oczywiście z tą lepszą
Co o tym sądzicie?
Gra z wingiem nie wchodzi w grę koledzy się boją już mnie nie raz wystawili i sam działałem
Czy ja wiem. . Jak dla mnie to troche nie stosownie, podchodzenie i brani ehurtem nr od dwoch panien naraz w tym samym momecie. Moga zupelnie nie potraktowac Cie powaznie. .
hmm wedlug mnie lepiej jest podrywac w klubie niz na ulicy, w lokalu jest inny klimat, a dziewczynie latwiej bedzie pojsc z Toba na chwile do baru < zostawiajac kolezanke >
Negować można zawsze, ale z umiarem, zależy od poczucia wartości tej HB10.
Ale najlepszym pomysłem jest wzięcie skrzydłowego jak napisał ktoś wyżej.
Pozdro.
A jeżeli kobieta jest miła i nie zrobiła nic czym mogła by sobie zasłużyć na negowanie? Też byś jej przypierdolił negiem?
Nie jest powiedziane z góry, że każda piękna kobieta nosi się wysoko.
Negujemy po złym zachowaniu a nie dla zasady..
“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”
dziękuje wszystkim którzy zamieścili tu swoje rady i jeszcze raz pozdrawiam
Błąd za błędem!Jak podchodzisz to nie negujesz!Chcesz ja poderwać czy do siebie zrazić?No chyba ze ma wysoka sukotarcze albo sama na ciebie najeżdża ale w innym wypadku NIE!NIE UŻYWAJ ŻADNEJ SIŁY!Nie chce to nie zostaw!Jeśli jesteś sam to oddziel ja ciałem od koleżanki(czyli ustaw się przodem do niej bokiem do koleżanki)i rozmawiaj TYLKO Z NIĄ(ewentualnie jeśli nie umiesz to weź winga ale samemu TEZ MOŻNA)!Stosuj tez Body Rocking...a co do kwalifikacji to MOŻESZ ALE NIE MUSISZ tego robić jak chcesz...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Świetnym pomysłem jest zlewka , zwróć uwagę na jej koleżankę, buduj jej zainteresowanie niech HB10 się przysłuchuje aż zacznie się tobą interesować , największym błędem z jakim kiedyś nie umiałem sobie poradzić było przejście z olewania w zainteresowanie , pamiętaj nie popełniaj tego błędu
powodzenia