Witam, to mój pierwszy wpis ale do rzeczy 
Podbiłem do dziewczyny, która sama siedziała na ławce. Mówiła, że zerwała z chłopakiem po 4 latach związku, więc zaprosiłem ją od razu do baru na piwo. Zgodziła się! Okazało się, że dziewczyna mega napalona i zboczona. Ja 21 lat ona 24. Wypiła 2 piwa, zaszumiało jej i tylko temat o seksie. Usiadła na kolanach, zaczęliśmy sie namietnie całować. Po ok. 2 godzinach rozmowy w barze, pojechaliśmy autem do lasu. Zrobiliśmy swoje i odwiozłem ją do domu. Twierdziła, że jej się nie podobam i numeru nie chciała dać, jednak przed wyjściem z auta dała. Spotkaliśmy się kilka dni po tej akcji, wszystko ok. Czasem sama napisze.
Od początku mówi cały czas o byłych chłopakach i doświadczeniach w seksie. Narzeka na mój wiek, że jestem młodszy ale powiedziała ze strasznie ją zaintrygowałem. Doszło do 3 spotkania. Na koniec zrobiła loda w aucie i już jestem umówiony do niej na noc. O co chodzi? Mega napalona, o facetach gada ale cały czas mówi, że jestem dojrzałym facetem i podoba jej się we mnie pare rzeczy. Na ostatnim spotkaniu doszło do szczerej rozmowy, mówi że jest po rozstaniu i musi sobie pare rzeczy przemyślec. m.in nowy związek. Nie chce znów trafić na idiotke żeby cierpieć więc pytanie do Was czy warto się w to pakować? Chodzi o poważniejszą relacje. Minęło dopiero tydzień. Jest mega czuła i cały czas ma ochote na seks, czego mi brakowało. Czy spotyka się ze mną, żeby zapomnieć o innych? Czy może chce mnie wykorzystać, żeby jej było dobrze? Bo widać, że na bolca ma chęć non stop. Co o tym myślicie?
jesteś plaster
Dymaj ile wlezie ale się zabezpieczaj bo widać, że dziewczyna "lekkich obyczajów" a nie sądzę byś później chciał po lekarzach latać.
Za jakiś czas (może prędzej, może później) się jej znudzi i będzie chciała kogoś nowego albo związku. Wtedy przyjdzie czas na przemyślenia.
powodzenia
"you must burn before you can shine"
" Nie chce znów trafić na idiotkę żeby cierpieć więc pytanie do Was czy warto się w to pakować?
Kolego...
Wydaje mi się , że niestety jesteś/będziesz zapchaj dziurą, masz do tego złe podejście moim zdaniem powinieneś dymać ile wlezie, na twoim miejscu nie myślałbym o tej dziewczynie jako dziewczynie na "związek" zrobisz jak uważasz, nie zdziwiłbym się gdyby wróciła do swojego "MISIA" pisząc Ci sms'a że go kocha i nie możecie się już spotykać.
|Życie jest krótkie i jeśli masz na coś ochotę to to zrób, ale licz się z konsekwencjami| & |Kobieta jest jak motylek w Twojej dłoni, jeśli zaciśniesz ręce, motylek udusi się, jeśli otworzysz je za mocno, motylek odleci|
Nie warto
Myśl głową nie główką
Narząd nie używany staje się nie użyteczny
wyruchaleś ją to co teraz bedziesz się z nią spotykał i to przerodzi sie w coś gorszego, lepiej to zostaw bo się wjebiesz;d
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
Lubię czytać takie wpisy na forum, fajna akcja, wziąłeś sprawy w swoje ręce bez owijania w bawełnę. Jak dostajesz, od niej to, czego chcesz, bo akurat trafiłeś w taki okres w jej życiu, kobiety po rozstaniu są najbardziej otwarte na doświadczenia seksualne, żeby się dowartościować a tym dowartościowaniem jest często seks z innym facetem. Nie nastawiaj się zbytnio na coś więcej, bo tylko spalisz, ona jest, po rozstaniu w długim związku dajecie, sobie nawzajem tego, czego każda ze stron potrzebuje i super, nie naciskaj jej na żadne, deklarację, ani nawet nie nastawiaj się na jakiś związek. Wiem, że seks zbliża ludzi i za jakiś czas możesz stopniowo wkręcać się w tę znajomość i dlatego pamiętaj wtedy o inwestycji, nie dawaj, jej tylko więcej niż ona sama wkłada w waszą relację i będzie dobrze.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Rada z mojej strony - powiedz jej w prosty że łączyć będzie was tylko relacje bez zobowiązań - wtedy dłużej podymsz + radzę spotykać się między czasie z innymi kobietami bo przepadniesz. Powodzenia
-Lepszy jeden czyn, niż tysiące planów
pan Plaster witam pana
pokrowiec na freda i jedziesz ile wlezie
Nie daj się jej bo Cię przeżuje i wypluje. Dymaj jak masz ochotę ale nie rób z siebie pizdy i nie myśl o związku bo nic nie zyskasz a wiele możesz stracić, szkoda zdrowia psychicznego. Jak nie masz na to jaj to odpuść, panna idealna na jedną/parę nocy i finito !
Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan
od siebie dodam, ze e narzekanie na wiek, to takie tylko głupie gadanie. Laska chce tylko przygod, wieć jak chcesz związku to ewakuuj się. Jezeli to tyko seks = ok