Witam! Chciałbym wyrwać jakąś laskę na imprezie wziąć Ją do auta i przedymać
Problem w tym że nie wiem jak
Z poznaniem dziewczyny w klubie nie mam problemów.Zazwyczaj wyrywam po przez taniec, a potem biorę Ją na zewnątrz i jakoś się poznajemy wymieniamy numerami.
Ale teraz wybieram się po za swoje miasto i chciałbym jakąś wyrwać na seks do autka 
Na pewno są tu osoby którym się to nie raz udało może podzielicie się historiami.
Jeżeli znacie jakieś triki też z chęcią posłucham.
Podczas tańca pokazać że mam ochotę na coś więcej i zaproponować prosto z mostu seks czy jak to powinno wyglądać?
Generalnie im więcej szczegółów tym lepiej dla mnie więc piszcie jakie znacie metody,triki jak zachowywać się by dać do zrozumienia że chcę tylko przygody na jedną noc?
Poczekaj do pełni księżyca to wtedy się zacznie
Narząd nie używany staje się nie użyteczny
Taka akcja raz mi się zdarzyła tylko a często bywam w klubie,raczej bym nie liczył na twoim miejscu na szybki seks raczej nie szukają laski takich akcji a i szybko wyczują,że jesteś needy
Moje wady są normalną częścią mojego życia, akceptuję je w pełni.
Tak jak koledzy napisali takie akcje zdarzaja sie rzadko chyba ze na glebokiej wsi gdzie laska na Ciebie poleci bo masz podrobe rolexa na rece albo nowy dres adidasa lub po prostu ja mocno upijesz (ale zakladam ze nekrofilem nie jestes).
W normalnych miejscach wieksze szanse masz wyrwac ja do siebie do lokum (pokoj, mieszkanie, nawet hotel czy apartament) ale krok po kroczku wedrujac po miescie (po tym jak zbudujesz atrakcyjnosc w klubie + wyciagniesz ja na zewnatrzn) na to sa techniki poczytaj.
PS. Chyba ze masz ferrari, Lamborghini lub Astona,wtedy wystarczy podjechac, nie musisz nawet wysiadac.
a jakiej marki?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Bier jom do auta i wywozisz daleko i bardzo bardzo głęboko do lasu... Potem mówisz:
-cnotka, albo piechotka
Jak piechotka, to zdejmujesz pannie buty i niech wroco na bosaka...
Ja tam taki trik stosuje zawsze...
P.S Jak chcesz podymać tylko, to idź do burdelu, po co się męczyć
Dam Ci do myślenia
Burdel nie da mi tej satysfakcji bo tam może iść każdy, ale nie każdy wyrwie laskę na noc.
Naucz mnie czegoś, możesz być moją Catwoman.
Chcesz na noc czy tylko do samochodu?
Dam Ci do myślenia
Do samochodu..
Naucz mnie czegoś, możesz być moją Catwoman.
znaczy się przed zachodem słońca ją wypuścisz, tak?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Ta
Naucz mnie czegoś, możesz być moją Catwoman.
A myślisz,że poderwiesz i weźmiesz do auta wartościową kobietę czy raczej łatwego padlinożercę? To jak pisali szybciej idź do burdelu bo takie same panny są ta co liczysz,ze weźmiesz do auta
Moje wady są normalną częścią mojego życia, akceptuję je w pełni.
Mi też się też się to zdażyło sporadycznie raz laska zabrała mnie na chate i kiedyś 2 razy lodzika dało się ugrać tyle ale tak jak koledzy wyżej mówią to ciężki temat jest wyrwać tak laskę
tomrom
Obraziłbym się, gdyby nie fakt że nic o mnie nie wiesz,a piszesz takie bzdury.Zawsze hajs przepierdalałem, a teraz przed robotą, która mnie czeka chce zrobić coś co zapamiętam bo przez 4 miesiące nie będę miał wolnego dnia.
Co do sprawy w klubie to może i fakt że wartościowe dziewczyny nie pójdą na jednorazową przygodę, ale niektóre lubią skoki w bok.Nawet lodzik będzie spoko na pewno da się zabajerować dziewczynę w odpowiedni sposób by coś takiego osiągnąć i pewnie to jest proste.
Naucz mnie czegoś, możesz być moją Catwoman.
No ale to chyba było jasne.
Naucz mnie czegoś, możesz być moją Catwoman.
Mówisz jej, że nie pijesz w klubach i zawsze wozisz ze sobą w samochodzie wodę albo sok, to chodź skoczymy na chwilę na zewnątrz, przewietrzymy się a przy okazji uzupełnimy płyny
no i siadacie na tylnim siedzeniu, bo na zewnątrz jest zimno i tak jej to argumentujesz i masz kobietę z klubu w aucie 
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Nie ma lasek nie do wyrwania są tylko słabi zawodnicy....... Albo mało hajsów
Nie ścigaj człowieka, który postanowił od Ciebie odejść. Nie proś, żeby został. Nie błagaj o litość. On pojawił się w Twoim życiu tylko po to, żeby obudzić w Tobie to, co było uśpione. Muzykę, z której nie zdawałeś sobie sprawy. Jego misja jest zakończona
A był taki blog jak wyrwać dupę na ruchanie, nic się nie uczysz chłopie ;p Musisz do tego gościa na kurs iść
Znalazłem właśnie kilka blogów trochę poczytałem.No i w sumie będę robił to co robiłem zawsze w klubach tylko spróbuje coś jeszcze od siebie dodać w tańcu :v Zobaczymy jakiś tam plan już mam
Naucz mnie czegoś, możesz być moją Catwoman.