Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Samotny wypad do klubu

8 posts / 0 new
Ostatni
Zyzz
Portret użytkownika Zyzz
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Beverly Hills

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 118
Samotny wypad do klubu

Co myślicie o samotnym wyjściu do klubu? Nie przeszkadzałoby Wam że nie macie do kogo gęby otworzyc i nie czulibyście się skrępowani ? Pytam bo rozważam taką opcję, bo w sumie dawno nie ogarniałem żadnego NG a mam ochotę,lecz nie mam za bardzo z kim isc,bo znajomi nie przepadają za tego rodzaju rozrywkami... Ale jakoś tak nieswojo bym się teraz w klubie czuł sam, jeszcze wchodzic na trzeźwo to w ogóle. Kiedyś nie sprawiało mi to takiego problemu i czasem samemu się szło. Co myślicie? Smile

brudneskarpety
Portret użytkownika brudneskarpety
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2014-02-21
Punkty pomocy: 1854

90% moich fajnych akcji w klubach kiedy byłem z kumplami i tak robiłem sam, do niczego ci kumple nie są potrzebni. Ile razy nawet sobie pomyślałem "kurwa, mogłem przyjść dziś sam". Jak się przełamiesz to jest to fajna sprawa, jeśli jesteś otwarty to na miejscu znajdziesz ludzi z którymi się pobawisz. Jeśli chodzi o laski, bo lubię sobie wyjść z kumplem do klubu typowo zachlać ryja także ;p

lapeno14
Portret użytkownika lapeno14
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: ŁDZ

Dołączył: 2014-02-20
Punkty pomocy: 52

Nie bedziesz mial do kogo gęby otworzyc? Co Ty gadasz. Do klubu idziesz zeby sie pobawic albo zeby kogos poznac. A ze chcesz isc na ng to chyba logiczne ze bedziesz poznawal nowych ludzi i kobiety Laughing out loud i bedzuesz z nimi gada,l pil, tanczy,l swietnie die bawi,l ruchal lub wszstkiego po trochu. A jezeli masz stracha to strzel pare piwek przed Wink i w 100 % potwierdzam slowa kolegi wyzej ze glownie najlepsze akcje wychodza samemu:) wiec dzialaj !

Jeżeli wygrasz sam ze sobą, możesz wygrać ze wszystkim.

Impossible is nothing.

Jedyną przegraną jest rezygnacja, wszystko inne jest krokiem naprzód.

stallion
Portret użytkownika stallion
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: I tak nie znajdziesz :)

Dołączył: 2013-10-01
Punkty pomocy: 140

Na początku na pewno bedziesz sie czuł nieswojo, pare wypadów samemu i to bedzie normalne, ja ostatnio tez juz zaczynam sam wychodzic, nie mam ochoty wysluchiwac ciagle kumpli:"nie jade, bo cos tam", jade sam i chuj, zawsze kogos znajomego spotkam w klubie.

kuba80
Nieobecny
Wiek: 33
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-09-03
Punkty pomocy: 65

Ja pierdziele!! Do czego Ci kumple potrzebni w klubie? Owszem, moze kumpel odciagnac kolezanke targetu by zrobic Ci pole do dzialania, ale tak naprawde jesli jestes pewny siebie i masz ten flow to to nie bedzie mialo znaczenia i rownie dobrze mozesz sam atakowac target i chuj z jej kolezanka, bo jesli ona ujrzy w Tobie konkretnego faceta to jej kolezanka sama sie usunie w cien (no chyba ze jest mega zazdrosna tepa cipa). Tak czy siak, chcesz by Twoj target tez mial swoj rozum i nie kierowal sie zdaniem kolezanki, wiec nawet jakbys mial kumpla ktory by ta kolezanke na chwile odciagnal to to i tak nie ma znaczenia.

Mozesz spokojnie chodzic sam do klubu! Bez obaw!

PS. A jesli potrzebujesz odwagi to strzel sobie kilka % przed Wink

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

dziewczynom bardziej "psiapsiółki" potrzebne do chodzenia razem do kibla, pilnowania torebki i wzajemnego dowartościowywania się, facetom to nie potrzebne Wink

they hate us cause they ain't us