Sluchajcie dla mnie sprawa jest dziwna. Laska, z ktora w niedziele spedzilem cudowne chwile i sama mi to powiedziala, ze jeszcze sie tak nie bawila, calowalismy sie i w ogole bylo super. Dzis powiedziala mi ze nie mozemy sie spotykac bo ona dopiero co rozstala sie z chlopakiem i nie wie co mysle i zebysmy zostali kolegami, na co ja jej ze nie bardzo nadaje sie na moja kolezanke skoro potraktowala mnie jak meska dziwke i dodatkowo mowila mi zebym na nia poczekal, na co ja ze za krotkie jest zycie na czekanie. I teraz pytam o co kurwa jej chodzi w naszym marsjanskim meskim dialekcie, bo po tej niedzieli nic z tego nie rozumiem? Czy to jest jakis jest shit test i jesli tak to jak mam sie zachowac?
po jednym spedzonym dniu Ci tak powiedziała? Napisz cos wiecej
Krecilismy dlugo ze soba, ona mi nawet powiedziala, ze jednym z powodow rozstania z chlopakiem byla jego zazdrosc o mnie tylko i po prostu dlugo by sie rozpisywac, ale jestem przekonany ze nadajemy na tych samych falach i swietnie sie ze soba bawimy i dlatego nie wiem co myslec teraz i co robic
Nie wydaje mi się, żeby te rozterki wybiegały poza lekcje Gracjana. Mam podobnie, kobieta powiedziała mi, że traktuje mnie jak kolege ja bez rzadnych emocji odpowiedziałem, ze traktuje ją też jak koleżankę, a mimo to czasami udaje mi się zaliczyć KC.
Więc pierdol to co ona mówi i rób swoje, każda kobieta ma wątpliwości a to Ty musisz je rozwiać
Z tego co napisałeś to ja widze dwie możliwości:
1. Wykorzystała Cie do tego żeby odegrać się na byłym chłopaku
2. Potraktowała Cie jako plaster po zerwaniu z poprzednim gościem
Niestety obie wersje dla Ciebie są złe więc, życząć Ci dobrze, mam nadzieję że ktoś dostrzeże coś jeszcze i jakieś pozytywne rozwiązanie. pozdro
Daj na luz, tu nic nie wybiega poza schematy, spotkałeś się z nią w niedzielę, mówisz że było ok i jej też się podobało, dziś mamy wtorek, olej tą jej gadkę, za pare dni ona znów zmieni zdanie, nie pisz z nią o jej chłopaku i jej głupich tekstach że za wcześnie itd tylko umów się z nią za parę dni, jak dostatecznie zainteresowałeś ją w niedzielę to przyjdzie na spotkanie znowu a jak nie to kręć z innymi i tyle. Nie przejmuj się jej gadką, trzymaj się swojego, ja miałem podobnie, dziewczyna starsza niż ja, spotkanie... niby ok, potem jakieś jej głupie gadki o byłym- olałem kompletnie, zaproponowałem kolejne spotkanie, nie chciała- ok jej wybór, od tego czasu zero kontaktu przez 3 tyg, nie dzowniłem, nie pisałem, sama się odezwała i spotkaliśmy się w sobotę. Rady ze strony naprawdę działają.
Ty masz dążyć do seksu, o związek niech ona się martwi. Chce być kolegami? OK! Będziesz miał przeleciółkę. Laska Cię testuje. Sprawdza czy po niedzielnej akcji będziesz za nią biegał, więc weź na wstrzymanie i rób swoje.
Nie ma kobiet nie do zdobycia, są jedynie mężczyźni do dupy.
Andrzej Klawitter
Trza było powiedzieć, że skoro nie jest jeszcze gotowa na nowy związek to nie ma problemu bo nawet jej dobrze nie poznałeś i nic takiego jej nie proponujesz. Możemy się spotykać, a później sama zdecyduje czego chce. Wszystko wyjdzie spontanicznie. Nie szukasz kobiety w zasadzie...
Później olewasz jej gadanie i proponujesz film u ciebie i wieczór przy winie:) Laska ma jedynie dwa wyjścia, albo się zgadza albo nie. Przynajmniej od razu wyjaśniasz sprawę i nie zastanawiasz się co ona ma w głowie, bo kogo to tak na prawdę obchodzi...
"Rozterki kobiety, ktore wykraczaja poza opisane przez Gracjana tematy"
To poza żadne lekcje nie wykracza, opisywane było wiele razy, jak wyjedziesz na Grenlandię to ci eskimoska zrobi dokładnie tak samo
A ty powiesz jej ok i będziesz robił dalej swoje!
wlasnie chlodnik bym zastosowal w jej wypadku. tak napisal MrSnoofie ochlodzic kontakt. jak sama wyjdzie z inicjatywa spotkania to na poczatku udawaj niedostepnego, pozniej sie zgodz. niech sie troche nameczy, to bedziesz wiedzial ze jej zalezy
wwa
nie poddawaj sie
staraj sie o nia:P
bYC moze sprwdzała CIe:P
KTOS NAPISAŁ OSTATNIO
Kobiety jedno mysla, drugie mowia, trzecie robia ..
jesli widzsz w tym cien nadzieli dla siebie walcz..
ale, pamietajac ze nie zaslep sie nia,
Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.
Kobiety jedno mysla, drugie mowia, trzecie robia...
A czwarte czują...
A ja myślę, że laska jest przeciętna i jak każda niezdecydowana. Wtedy w niedziele działała pod wpływem tzw. ,,magii chwili". Być może tylko dlatego zaliczyłeś KC po prostu było jej z Tobą fajnie na pewno stosowałeś kino i jakoś tak wyszło.
Weź nie traktuj jej jakoś nadzwyczajnie nawet ucinaj jakiekolwiek rozpoczęcia tematu w stosunku do Ciebie. Zacznij podrywać inne w jej obecności to zobaczy jakie ,, ciacho" traci i się skusi:) Będzie dobrze jak na moje oko to nie jest żadem ST i omijaj temat tego chłopaka jak coś powie o nim to Ty: Zabawnie to ujęłaś i mówisz o czymś z innej planety albo jak przeczuwasz, że zaraz zacznie coś mówić to zatrzymaj się wpatruj się przez chwilę w jedno miejsce i powiedź, że wiewiórkę widziałeś:)
A ja myślę, że laska jest przeciętna i jak każda niezdecydowana. Wtedy w niedziele działała pod wpływem tzw. ,,magii chwili". Być może tylko dlatego zaliczyłeś KC po prostu było jej z Tobą fajnie na pewno stosowałeś kino i jakoś tak wyszło.
Weź nie traktuj jej jakoś nadzwyczajnie nawet ucinaj jakiekolwiek rozpoczęcia tematu w stosunku do Ciebie. Zacznij podrywać inne w jej obecności to zobaczy jakie ,, ciacho" traci i się skusi:) Będzie dobrze jak na moje oko to nie jest żadem ST i omijaj temat tego chłopaka jak coś powie o nim to Ty: Zabawnie to ujęłaś i mówisz o czymś z innej planety albo jak przeczuwasz, że zaraz zacznie coś mówić to zatrzymaj się wpatruj się przez chwilę w jedno miejsce i powiedź, że wiewiórkę widziałeś:)
Jak dla mnie to się bawi a ty źle zrobiłeś jeśli powiedziałeś o męskiej dziwce...myślę ze się bawi raz tak raz siak taki P&P...proponuje albo olać albo mirror,lub tez uzależnić ja od siebie żeby zaczęła się starać o Ciebie,zazdrością tajemniczością etc...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
nie myśl tyle tylko działaj będzie co ma być, zawsze warto próbować