Może ktoś mi coś podpowie bo nie wiem czy idę dobrym torem.
3 tyg temu rozstałem sie z dupą.Już wczesniej wyprowadziłem sie od niej bo się zaczęło poważnie jebać. No ale daliśmy sobie szansę a po miesiącu stwierdziliśmy że to nie ma sensu. Najpierw lament a po dniu "a chuj z Tobą". Spiknąłem się z jej byłą przyjaciółką i tak wyszło że się niechcący dymneliśmy ( 3 razy co weekend). Niby na tamtej mi nie zależy - chociaż sam nie wiem, ale kurwa mam jakiś taki wewnętrzny dylemat czy oby to nie za daleko poleciało...
U tamtej już ploty poleciały że niby parą jesteśmy...nie wiem jak to zadziała na dalszą perspektywę...
Jakieś pomysły? przemyslenia?
Może być krzywa akcja jeśli Ty masz ją tylko jako czasoumilacz, a ona się już wkręciła w tę relacje.
Powinieneś na początku określić, kim ona dla Ciebie jest.
Nie no, to jest ustalone.
Moja przyjaciółka czy jakoś tak to sie zwie, no w każdym bądz razie dymac jej sie chce.
To czym się przejmujesz ? Jeżeli była całkiem odrzuciłeś to baw się dalej
Tak chcesz to usłyszeć do byłej w takim razie już nie masz po co wracać spaliłeś całkiem most bo chyba o to głównie chodzi w pytaniu
kurwa... chyba jednak nie chciałem
No ale o to mi właśnie chodziło, czy gdyby w przyszłości coś się jeszcze miało wydarzyć, to czy przez to problemów nie będzie...
To zależy w jakiej przyszłości , jak jej nie wyjdzie z innym typem może wtedy wybaczyła by Ci w przyszłości, a tak poczuj się na jej miejscu w tej chwili , chciałbyś z Nią coś gdyby z Twoim kolega przespała się i dochodziły by do Ciebie słuchy ze jest z Twoim ziomkiem ?
Moim zdaniem zamknięty rozdział Była i tego się trzymaj , baw się z "przyjaciółka" i w między czasie poznawaj nowe dziewczyny
Jest jeszcze opcja że może się o tym nie dowie.
Sądzę że będzie okazja kiedy jej koleżanka ( nie ta z którą sie sexie ) zapyta o te ploty, to ją zjebie z góry na dół. A te igraszki może nie wyjdą. Kurwa, już wiem jak to jest dymać przyjaciółkę byłej, to tak jak byś na kacu chciał wypić piwo, ale zamiast butelki piwa sięgnąłeś po mleko i wyszło sranie...
Wierz mi brachu, na pewno Twoja byla sie dowie!
Zapomnij wiec o niej, bzykasz teraz jej kolezanke i trzymaj sie tego, bo z byla juz wiecej nic dobrego nie ugrasz.
ale tak to jest jak człowiek mysli nie tą głową co potrzeba, mogłem sobie już tą przujaciółkę darować i wziąć sie za coś innego... a teraz niesmak został
A niby czemu? Wolno Ci dymac co chcesz. A ze byla sie wkurwi to pewne i bardzo dobrze:). To jej problem, nie Twoj.
Ide o zaklad ze jak olejesz obydwie w blizej nieokresloym czasie to umocnisz ich przyjazn na lata;)
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
kolejna akcja, nowa koleżanka mnie chyba kocha...
a była się wkurwiła strasznie i powiedziała swojej psiapsiułce że jestem chujem po tym jak ta zakochana wstawiła zdjecie z wypadu do muzeum...
wesoło:)