Panowie, jeszcze jeden temat założę bo znów spotkałem się z zachowaniem kobiety, którego nie pojmuję. Zacząłem z kobietą temat seksu, w trakcie powiedziałem jej co lubię (ona tego co lubię nigdy jeszcze nie zrobiła). Po tym zamilkła, taki foch. Ja się pytam: co nic nie mówisz, a ona, że jest zmęczona (przed 5min tryskała energią). Potem coś powiedziała, że ją krytykuję i że nie będzie się tłumaczyła. Od razu mi się przypomniała moja była - zawsze jak zaczynałem gadkę, że mi się coś nie podoba to ona milkła i mówiła, że jest zmęczona albo że ją głowa boli. Nie dało się z nią w ogóle rozmawiać. Ktoś tu kiedyś pisał, że z kobietami się nie dyskutuje, ale jak ona się źle zachowa a ja zacznę temat, pytanie czemu tak się zachowała itp. to to jest wg was złe? Wiem,że była to specjalnie robiła by mnie zdenerwowac. Tyle się mówi, że w prawdziwym związku powinno się ROZMAWIAC, także o problemach.Jak wy się na to zapatrujecie? Obym znowu nie wpadł w taki sam burdel jak ostatnio.
ja się zapatruję na to tak, że trzeba rozmawiac, także o problemach!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
To są Twoim zdaniem problemy? Zwykły foch o damski chuj?
Wiesz, co jest najlepsze na takie fochy? Obojętność i niewzruszenie. Jeśli pokazujesz że nie dajesz się wyprowadzić z równowagi i robisz dalej swoje ( przydaje się mieć dobrze gadane ) to bardzo prawdopodobne że lasce zaraz foch przejdzie od samości.
Bo jeśli zaczynasz przejmować się Jej humorkami, od razu znika Twoje poczucie humoru i tworzy się zjebana atmosfera, z której trudno wyjść.
Twój wybór, albo analizujesz każde Jej zachowanie zakladajac co chwila temat tutaj, albo to pierdolisz i robisz swoje.
- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...
- to wypierdalaj !!!
Foch fochem,ale też chodzi mi o to jak sobie radzic z tym, że ona zlewa to co chcę jej powiedziec. Stwierdziłem, że w sumie dwie moje byłe i ta zachowywały się podobnie - jak chciałem coś przedyskutowac, pogadac w sprawie związku to zawsze to było dla nich niewygodne np. pytałem dlaczego zachowała się określony sposób który mnie uraził to była zlewka,jest zmęczona i udaje, że nie słyszy. Może z kobietami takich gadek się nie prowadzi? Chciałem zawsze mówić na bieżąco o problemach i czasem krytykowałem za coś te kobiety.
'Może z kobietami takich gadek się nie prowadzi?'
Z niedojrzałymi księżniczkami się takich gadek nie prowadzi. Nie chce gadać to siłą jej nie przekonasz. Zamilknie, zacznie się wymigiwać od odpowiedzi, bagatelizować problem, w końcu się wkurzy i sama Cię zaatakuje.
* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."
Bo do kobiety nie docierają Twoje słowa, tylko reakcje i niewerbalne zachowanie. Zamiast dyskutować, reaguj. Nie chce gadać, bo ma z dupy problem. Ok, nie ma problemu, idziesz sobie pobiegać, poczytać książkę, posłuchać muzyki. Nie tracisz czasu na czyjeś fochy o byle pierdołe, bo Twój czas jest najcenniejszy na świecie.
I powodzenia w stosowaniu porad związkowych z kolorowych pisemek, czy innych onetów, pisanych przez feministki, żywiące się iluzjami o wielkiej miłości i idealnych związkach rodem z Hollywood.
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein
heh wiedziałem, że się coś kroi - dostałem smsa: nie chcę cię ograniczac, znajdz kogoś kto ci odpowiada, ja chcę kogoś kto lubi seks ze mną i mnie taką jaka jestem - a ja tylko jej powiedziałem, że chciałbym żebyśmy spróbowali czegoś innego w seksie i że mi pewna rzecz nie pasuje;/
Nie pozostaje Ci nic innego jak podziękować jej za szczerość i się wylogować.
Oczywiście za tydzień dowiesz się od jej koleżanek, że jesteś skończonym kutasem, bo zerwałeś z nią przez seks.
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein