Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Rozłąka a związek

21 posts / 0 new
Ostatni
kronos93
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-09-15
Punkty pomocy: 1
Rozłąka a związek

Hej,
dzisiaj zacząłem się zastanawiać nad tym czy mój związek rozwija się w dobrym kierunku. Te rozważania stanowiły impuls do tego wpisu. Nie zamierzam Was zanudzać długim wpisem, ale na początek krótki wstęp a potem przejdę do sedna.

Z moją nową dziewczyną jestem od kilku miesięcy. Początek relacji mieliśmy wspaniały. Czułem duże zaangażowanie z jej strony, z moim też było podobnie. Miłe, wspólne spędzanie czasu w ciekawych, miejscach, rozrywki itd. W tym okresie moja dziewczyna wręcz chciała każdą wolną chwilę spędzać ze mną. Potem już nie było takich "motylków w brzuchu", zaakceptowałem to tym bardziej, że nadal dobrze się dogadywaliśmy i nadal dostawałem oznaki jej miłości i zaangażowania, choć mniejsze niż na początku relacji.

A teraz do rzeczy. Na wakacje zaplanowaliśmy wyjazd za granicę na wakacje wspólnie ze znajomymi. Niestety plany posypały się z powodu niemożności znajomych. Zaproponowałem, żebyśmy pojechali razem, jednak moja dziewczyna odmówiła. Powiedziała, że wolałaby jechać większa paczką. Zaakceptowałem taką decyzję i wobec tego zacząłem szukać pracy na wakacje w Polsce, natomiast moja dziewczyna wyjechała z kilkoma koleżankami na wakacje do pracy za granicę. Obecnie nasz kontakt wygląda tak, że raz dziennie wymieniamy ze sobą kilka wiadomości. Piszemy w większości o naszej pracy i o tym jak nam minął dzień. Nie ma natomiast możliwości odbycia dłuższej konwersacji. Czy myślicie, iż taka sytuacja może mieć zły wpływ na związek?

Randall
Portret użytkownika Randall
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ..
Miejscowość: Łódzkie

Dołączył: 2014-05-27
Punkty pomocy: 260

Cytując klasyka: "Ch*j wie".

Dla dwojga dojrzałych ludzi krótsza rozłąka nie powinna stanowić większego problemu. Gorzej jeśli np. wyjechałbyś do "jukeja" i widział pannę raz na pół roku. Rogi niemal gwarantowane Laughing out loud (ale na to też nie ma reguły).

__________________________________________________________
Stado baranów prowadzone przez lwa groźniejsze jest niż stado lwów prowadzone przez barana.

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

Co to znaczy "duże zaangażowanie z jej strony"? Spaliście ze sobą (czemu ludzie na tym forum nie piszą tak istotnej informacji?!)? Jak często widywaliście się ze sobą przed rozłąką, ile ze sobą pisaliście? Ile ma trwać Wasza rozłąka?

To nie jest forum dla wróżbitów, im więcej podasz informacji, tym większa szansa, że Ci ktoś coś rozsądnego doradzi.

jimi
Portret użytkownika jimi
Nieobecny

Dołączył: 2010-10-29
Punkty pomocy: 236

Kilka wiadomość raz dziennie i telefony, może tak raz dziennie telefon, gdzie zaufanie? Nie masz nic innego do roboty co pomoże zapomnieć o prześladowaniu myślami co ona tam robi!

To ja jestem SPRITE

kronos93
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-09-15
Punkty pomocy: 1

1. Co to znaczy "duże zaangażowanie z jej strony"?

To znaczy, że często wychodziła z inicjatywą spotkań. Otrzymywałem z jej strony dużo czułości. Otrzymywałem wiele komplementów, drobnych podarunków. Często również przygotowywała dla nas pyszne jedzenie, a wiem że zajmuje to sporo czasu.

2. Spaliście ze sobą? Jak często widywaliście się ze sobą przed rozłąką, ile ze sobą pisaliście? Ile ma trwać Wasza rozłąka?

Nie spaliśmy ze sobą z tego względu, że moja dziewczyna jest dziewicą. Był taki czas, że usilnie chciałem do tego doprowadzić, ale zauważyłem że nie czuła się z tym najlepiej więc postanowiłem dać jej czas. Widywaliśmy się regularnie co drugi dzień i wymienialiśmy dziennie kilkanaście wiadomości. Nasza rozłąką ma potrwać jeszcze co najmniej miesiąc.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

"Nie spaliśmy ze sobą z tego względu, że moja dziewczyna jest dziewicą."

cóż za porażająca logika...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

jak mu ją ktoś rozdziewiczy to się za nią weźmie:P

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

kronos93
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-09-15
Punkty pomocy: 1

Widzicie panowie, albo to nie jest takie łatwe albo ja nieodpowiednio się do tego zabieram. Nasze relacje seksualne wyglądają w ten sposób, że raz w tygodniu dochodzi do obustronnych, odważniejszych pieszczot, ale nigdy nie przeradza się to w coś więcej. Moja dziewczyna zawsze przerywa, nic nie daje to, że zaczynam zajmować się wtedy czymś innym.

Dodatkowo, gdy chcę zadziałać na jej wyobraźnię to się mówi mi, że jestem zboczony. Teraz jest pytanie, czy ja działam nieodpowiednio, czy ona jeszcze nie dojrzała do tego?

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

Działasz nieodpowiednio albo jeszcze gorzej - jesteś dla niej nieodpowiednią osobą. Po prostu jej nie podniecasz. No bo to niemożliwe, żeby napalone dziewczę jęczało z rozkoszy w trakcie minety i nie chciało, żeby w nią wejść. Nawet jak dziewica.

I pisz konkretnie. Jak robi Ci loda, to robi Ci loda. Bo jeżeli "robi ręką, ale nawet nie dochodzę" to takie słabe te pieszczoty. Jeżeli spadają ubrania i dochodzi do orala, to stąd już blisko do seksu. Jeżeli nie - to trzeba do tego najpierw doprowadzić. Rozgrzać, rozebrać, rozpalić, przelecieć.

Jak "działasz na jej wyobraźnię"? Co konkretnie robisz? Jest jakiś powód, dla którego ona Cię nie chce. Powtórzę się, ale: albo robisz coś nie tak, albo jest z Tobą bo nie ma innych opcji i nawet nie jesteś dla niej atrakcyjny.

Ps. Ile macie lat?

kronos93
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-09-15
Punkty pomocy: 1

No cóż, pieszczoty wyglądają głównie tak, że ja robię jej dobrze ręką a oni mi przez spodnie. Potem ubrania lecą do poziomu bielizny, ale nigdy nie pozwala na więcej, chociażby na to bym włożył tam rękę. Zwykle kończy się tak, że poruszamy się tak jakbyśmy uprawiali seks, tyle że przez bieliznę.

Co do działania na wyobraźnię to robię to mogę przedstawić taki przykład. Moja dziewczyna dzwoni do mnie i prosi, żebym kupił po drodze do niej polewę czekoladową do naszych deserów. Ja odpowiadam ok, po czym dodaje - ciekawe gdzie ta polewa dzisiaj wieczorem wyląduje na twoim ciele. W odpowiedzi słyszę, że jestem zboczony i żebym tak nie mówił.

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

W ogóle nie jesteś dla niej seksualny. Ona nawet nie chciała z Tobą wyjechać za granicę! Odpuść tę znajomość, przestań jej odpowiadać, przestań z nią rozmawiać częściej niż raz na 2-3 dni, zacznij poznawać inne dziewczyny, zacznij realizować siebie (hobby, siłka, rozwój). Jeżeli pojawi się zazdrość, to może i pojawią się inne emocje. Jeżeli nie - to tu nigdy nic nie było.

kronos93
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-09-15
Punkty pomocy: 1

No cóż, dzięki za wyrażenie opinii i rady. Racja, pojawiają się niepokojące symptomy. Osobiście nadal uważam jednak, że to może posunąć się w dobrym kierunku i chcę poczekać na rozwój sytuacji jeszcze jakiś czas. Jednak w tym czasie zajmę się bardziej sobą. Być może moja dziewczyna jeszcze nie dojrzała do tego, a być może to ja jestem nieodpowiednią dla niej osobą.

romanek
Portret użytkownika romanek
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: Odpowiedni
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-03-15
Punkty pomocy: 709

kronos93 nie pierdol, tylko działaj.. nie słuchaj durnych rad typu nie jesteś dla niej pociągający, być może nie jesteś w tej chwili, ale możesz być.. wystarczy,że zmienisz parę zachowań względem jej osoby

działaj na zasadzie - atakujesz, wycofujesz się..

dochodzisz do tej granicy , w chwili gdy ona mówi dalej "nie" wycofuj się.. nie napieraj, i tak w kółko - w końcu się oprze, w końcu da rade już normalnie.. nie dawaj sobie wmawiać,że jesteś nieodpowiednią osobą..

rozumiem,że autor jest nieodpowiednią osobą, bo źle się za to zabrał?
tylko,że jak znajdzie się ten który temat ogarnie w tydzień, to na drugi tydzień ona będzie ryła po nocach,że ją facet wydymał, straciła z nim dziewictwo, a rycerz już posuwa jakąś panią X.

także dajcie chłopakowi szanse trochę podziałania Wink
pozdrawiam

PS. jak widzisz,że teksty co jej mówiłeś nie działają, to nie mów jej tego samego w kółko, teraz mówi ,że jesteś zboczony, jak zrobisz swoje to być może się wszystko zmieni.. być może tak sobie palnęła żeby Ci miedzy wierszami ,że zero konkretów z Twojej strony, mniej gadania więcej działania

TOA
Portret użytkownika TOA
Nieobecny
Wiek: Pełnoletni
Miejscowość: Małopolska

Dołączył: 2015-01-12
Punkty pomocy: 71

Przeczytałem właśnie Twój temat bo mnie zaciekawił Smile. I jak tam się to wszystko potoczyło ? Smile

Daje rady tylko wtedy, gdy sam coś przetestuję i poznam.

kronos93
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-09-15
Punkty pomocy: 1

Widzimy się dopiero za dwa tygodnie, wtedy spędzimy razem tydzień wakacji. Wtedy dopiero będę mógł napisać coś więcej. Teraz nadal utrzymujemy kontakt wyłącznie przez komunikatory. Piszemy ze sobą krótko codziennie. Przez wiadomości nie da rady ocenić emocji drugiej osoby.

Paolo88
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: niedaleko

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 545

Napisał Ci kolega wyżej abyś ograniczył kontakt to go trochę ogranicz bo na razie to jesteś ciepła kluska dla niej, panna zachowuje się jak księżniczka i robi z siebie nie wiadomo jaką. Tobie nie da a inny to dostanie na drugim czy trzecim spotkaniu. Nie masz za wiele czasu więc jak chcesz wzbudzić odrobinę większą atrakcyjność to zastosuj rady ale dyskretnie a nie, że nagle urywasz kontakt a jak panna zapyta czemu przez kilka dni się nie odzywałeś to się posrasz ze strachu przy odpowiedzi. Jak zapyta to powiedz, że byłeś na siłowni, auto naprawiałeś albo inne konkretne zajęcie. Daj jej w końcu powód aby zaczęła o Tobie myśleć a nie masz za wiele czasu.

Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan

kronos93
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-09-15
Punkty pomocy: 1

W koncu doszlo do dlugo oczekiwanego spotkania. Niestety moje odczucia sa negatywne i watpie w to, ze cos moze jeszcze zmienic taka sytuacje. Mimo ze w wiadomowciach pisala, ze teskni i nie moze sie doczekac spotkania to rzeczywistosc okazala sie inna. Na przywitanie niezbyt radosna mina, brak checi na jakiekolwiek czulosci, nie mowiac o czyms wiecej. Tlumaczy to zmeczeniem po podrozy. Odczuwam, ze jej komoletnie nie zalezy wiec uwazam, ze najlepszym wyjsciem jest zakonczenie zwiazku, bo nie czuje sie w nim dobrze.

BoLo
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Dolnyslask.

Dołączył: 2015-06-09
Punkty pomocy: 157

Jeżeli odczuwasz, że jej nie zależy to i ona niech to odczuje. W zwiazku jednak wymaga sie zaangazowania z obu stron. Zlej ja teraz i niech wyjdzie co jest grane. Ale jesli ktos kto teskni nie ma nawet czulosci po dluzszej rozlace to jest cos nie halo. To nie 25 letnie malzenstwo gdzie jest corazmniej czulosci.

kronos93
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-09-15
Punkty pomocy: 1

Podsumowujac spedzilismy ze soba weekend. Nie doszlo do niczego poza kilkoma cmoknieciami i przytuleniami mimo ze probowalem. Stwierdzila ze jestem zbyt nahalny i im bardziej nalegam tym bardziej ona nie ma checi.