Tvf d r r r r r r r r rt t t tt t t t t tt ttt tt t t rr rt r t t t t tt t t t t t tt t t t t tt t t t t t t t t t t t t t t t t t t t tt t t t t t tt t t t t t t t t t t tt t t tt t t t tt t t t t t tt t t t t t t t tt
Tvf d r r r r r r r r rt t t tt t t t t tt ttt tt t t rr rt r t t t t tt t t t t t tt t t t t tt t t t t t t t t t t t t t t t t t t t tt t t t t t tt t t t t t t t t t t tt t t tt t t t tt t t t t t tt t t t t t t t tt
Gdyby jej zależało to z rodzicami by sobie jakoś poradziła
Przecież nie musi mówić,że idzie się spotkać z Tobą
Są tysiące sposobów aby to obejść
Pozdro
DavidNoFuck trafił w sedno.
Od siebie dodam, że jeśli jej starsza traktuje Cię jak powietrze na tym etapie Twojej znajomości z jej córką, to sobie odpuść. Miałem dziewczynę, której matka miała mnie za najgorszego pod każdym względem i nie potrafiła tego w żaden sposób uzasadnić. Byłem tym najgorszym i już, bo ona tak chce. Zjebana relacja. Złe emocje matki w końcu pomieszały w głowie córce, która również zaczęła stwierdzać, że jej świetna mama ma rację.
Ewakuuj się!
*****************
Dziś mężczyzna nie ma innego wyboru jak stać się silnym fizycznie i mentalnie
A ile ona ma lat ?
Tylko uprzedzam po 22-latku z kombinującym z 15-latką z dzisiejszego tematu mało co mnie zaskoczy.
Ja bym zaryzykował, zebarł się na odwagę, i zapukał do jej drzwi, zrobił dobre wrażenie, popisał się elokwencją. No i właśnie tak
Nie jestem expertem, pisze to co ja bym zrobił
Roswell, obserwuję Twoję posty od jakiegoś czasu i widzę, że bardzo lubisz je nabijać
W zasadzie nie widziałem, żebyś udzielił jakiejś rady, której nikt wcześniej nie napisał. Tak samo tutaj, właściwie podsumowałeś to co napisali inni i dodałeś historyjkę o jakimś znajomym. Napisałbyś "ewakuuj się", to na to samo by wyszło. A szczerze mówiąc, to pierwszy post wyczerpał temat, ewentualnie drugi - potwierdzający.
Być może jest to tylko moje zdanie.
porozmawiaj z tą dziewczyna szczerze .Może być sto powodów ... Dopiero zacznij działac ...
Nigdy Nie mów Nigdy bo Nigdy nie wiesz co się stanie ...
Uciekanie od problemu, chzba Was pogrzało. Z własnego doświadczenia wiem, że te cele które przychodzą nam z byt łatwo, nie umiemy docenić. Powalcz trochę, jak sobie sam uświadomisz, że nie ma sensu, wtedy odpuść na jakiś czas, no i może zmień swoje zachowanie.
Nie jestem expertem, pisze to co ja bym zrobił