Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Relacja pracownik - klientka, dylemat

9 posts / 0 new
Ostatni
Tymon
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2012-07-02
Punkty pomocy: 0
Relacja pracownik - klientka, dylemat

Cześć,
Mam dylemat otóż kilka dni temu w sklepie w którym pracuję pojawiła się urocza kobieta wraz ze swoją mamą. Niestety za brakło mi odwagi i nie rozwinąłem rozmowy w kierunku spotkania. Jednak odszukałem niedoszłą ofiarę:) na portalu społecznościowym i teraz pojawia się pokusa wysłania wiadomości. Wysłać czy nie wysłać o to jest pytanie. Wiem że istnieje duże ryzyko ośmieszenia się ale może warto zaryzykować.
Co mi radzicie?
Jeżeli się zdecyduję to co najlepiej napisać w takiej wiadomości? Chyba warto napisać coś zabawnego a nie „ Cześć byłaś ostatnio w Sklepie X i spodobałaś mi się”? Może warto nawiązać do jej zainteresowań takich jak fotografia i jazda konno (też interesuje się fotografią). Wiem że moje pytanie może być totalnie głupie ale może ktoś mi pomoże, jakiś pomysł? Za każdą konstruktywną radę będę wdzięczny.

Artist
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2011-10-07
Punkty pomocy: 243

moim zdaniem mozesz wyjsc na frajera i wpasc do worka "fejsbuczkowych wyrywaczy" no ale moge sie mylic, wiec sprobuj napisac, bo i tak nie masz nic do stracenia. Jednak nie liczyłbym na wiele.

Powiedz zyciu TAK !!!

Spliff
Portret użytkownika Spliff
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-04-15
Punkty pomocy: 9

No tak, ale chyba nie ma innej opcji i nie będzie chodzić za nią i szukać po wsi lub mieście, prawda?

Jeśli chcesz być szczęśliwym człowiekiem - zostań ogrodnikiem. Gdy ogrodnik śpi, sieje diabeł zielsko.

Artist
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2011-10-07
Punkty pomocy: 243

jak raz mu zabrakło jaj to nastepnym razem mu nie zabraknie.
A jak teraz napisze to sie nauczy ze po co ciągnąc rozmowe jak mozna potem na fejsbuczku napisac.
Jestem wrogiem tego całego gowna jesli chodzi o poznawanie dziewczyn.
No ale chcesz napisac, to napisz. Twoje zycie, Twoj wybor.

Powiedz zyciu TAK !!!

ejdzej
Portret użytkownika ejdzej
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 21
Miejscowość: Tak

Dołączył: 2010-07-17
Punkty pomocy: 101

A tam pieprzycie...
Napisz o byle co, niekoniecznie od razu "podobasz mi sie chcemy się spotkać". Nie pisz nic w stylu "podobasz mi się" nie daj jej przewagi. Po prostu sądzisz że byłoby sympatycznie gdybyście się spotkali. Możesz dodać że nie lubisz takich fejbuczkowych pogaduszek ale niestety to jednak chyba najszybsza droga kontaktu. I się z nią ustaw.

" Jedziesz samochodem i laska siedząca obok krzyczy
- Stój! Czerwone światło! Ludzie na pasach!
- Przestań pierdolić. Nie takie ST odbijałem! "
(Kratos)

LeTombeur
Portret użytkownika LeTombeur
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-02-02
Punkty pomocy: 1278

Chcesz, to pisz do niej na tym fejsbuku z tym, że i tak jak dla mnie będziesz w lekko nieciekawym położeniu, skoro powiesz jej, że była w sklepie, a Ty wtedy nie zagadałeś, bo zabrakło jaj na swoim miejscu. Ok, ale nie musisz jej tego przecież mówić, a jeśli uda Ci się jakoś ciekawie zainicjować rozmowę, to możesz odratować sytuację. Musisz tylko w jakiś niebanalny, interesujący sposób nawiązać rozmowę i jednak postarać się jak najszybciej doprowadzić do spotkania, a nie ciągnąć znajomość poprzez internet i słodkie rozkminki na fejsiku, bo wtedy to już bankowo wpadniesz do wora "fejsbuczkowych wyrywaczy", o którym pisał Artist.

Według mnie sytuacja nie jest najciekawsza, bo jednak nie będziesz w jej oczach wyglądał na odważnego i pewnego siebie faceta, skoro nie zagadałeś na żywo jak nadarzyła się ku temu okazja. Właściwie to co stało na przeszkodzie? Może tylko mama, chociaż spokojnie można to nawet obrócić na swoją korzyść, a może właśnie brak odwagi. Jedynym warunkiem, żeby to jakoś ruszyło z miejsca będzie zaintrygowanie dziewczyny, oczywiście przy założeniu, że zwróciła na Ciebie uwagę i będzie pamiętała o Twoim istnieniu.

"Don't trust the smile, trust the actions"

ejdzej
Portret użytkownika ejdzej
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 21
Miejscowość: Tak

Dołączył: 2010-07-17
Punkty pomocy: 101

Był w pracy, nie miał czasu. A może chciało mu się srać i puściłby przy niej mega bonczura, straciła by przytomność, matka pewnie też, wtedy trafiłby to worka "bonczkowych pozbawiaczy przytomności" ?
Ona nic o tym nie wie, i dlatego ma ogromną przewagę. Może wymyślić nawet jakieś DHV na tej podstawie, że nie mógł podejsć bo cośtam cośtam.
Nawet ja całkiem niedawno bo parę tygodni temu, nie znając dziewczyny umówiłem się na spotkanie. Tylko napisz po jakimś czat starterze że tak naprawdę nie masz zamiaru wymieniać z nią 500 wiadomości na fejsbuku, a to o czym napisałeś to był tylko pretekst.
Tak jak napisałem wcześniej. ^

Pewnie odpisze coś w stylu : no wiedziałam, tak myślałam.
Go for it!

Daj znać co odpisze

" Jedziesz samochodem i laska siedząca obok krzyczy
- Stój! Czerwone światło! Ludzie na pasach!
- Przestań pierdolić. Nie takie ST odbijałem! "
(Kratos)

LeTombeur
Portret użytkownika LeTombeur
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-02-02
Punkty pomocy: 1278

Gdyby było tak, jak mówisz, to trudno, pewnie trafiłby do takiego wora, life is brutal. W każdym razie zepsułby tym trochę atmosferę, to na pewno. Ofiary z ludzi też nie podniosłyby mu attracta i sociala Wink

Ja mu przecież nie mówię, żeby nie pisał. Jeśli potrafi jakoś zainteresować dziewczynę przez fejsbuka i sprawi, że będzie chciała się z nim spotkać, to tylko pogratulować. Z tym, że według mnie szanse miałby jednak dużo większe, gdyby zdecydował się zagadać na żywo.
Pisz chłopie, byle z głową i interesująco, no i pamiętaj, żeby się nie uzewnętrzniać za dużo na temat tego, że jest taka fantastyczna i wyjątkowa. Na to przyjdzie jeszcze czas.

"Don't trust the smile, trust the actions"

kobieta
Nieobecny
Ponoć faceci za nią szaleją. ;)
Wiek: 26
Miejscowość: Piękna

Dołączył: 2012-03-03
Punkty pomocy: 263

Zawsze jak jakiś chłopak wyrywał mnie przy mamie dostawał zajebistego plusa u mnie za odwagę i właściwie u mamuśki też,bo "kazała" dawać numer:D
To tak na przyszłość.
Jak zagadać?Nie wiem,bo ja jestem zawsze " na nie " jeśli chodzi o znajomości z facebooka.