Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Raz otwarta, raz totalnie zamknięta. Co radzicie?

8 posts / 0 new
Ostatni
redwoods
Portret użytkownika redwoods
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Toruń

Dołączył: 2011-11-28
Punkty pomocy: 15
Raz otwarta, raz totalnie zamknięta. Co radzicie?

Może pamiętacie wcześniejsze wpisy, no ale teraz cche juz pogadac z wami decydująco. Dla przypomnienia skróce:
Poznałem z miesiąc temu dziewczynę, przez przypadek, po imprezie, troche pijany. Wieć pierwsze wrażenie chujowe. Ok, poznałem ją i nic, nawet nie chcialem jej podrywac wtedy ani nic. W szkole na wejscie obdarzyla mnie takim usmiechem i wtedy zobaczylem ze fajna laska i ze moge przyswirowac. Podszedłem pogadaliśmy, otwarta na maksa, żartuje do mnie, opowiada itp. Wziałem nr kom i tyle. Wieczorem chcialem zadzwonic ale mowie, ze jeszcze troche. Był wtorek, dowiedzialem sie, ze nie ide do szkoły jutro wic mowie, ze zadzwonie. Dzwonie i mowie przez kom, ze chce sie spotkac, ze jest atrakcyjna itp. ona, ze da znac w szkole i taki zimny głos: To tyle? Puscilem jakis zart i powiedzialem, ze musze konczyc. W czwartek poszedłem do niej i mowie chodz, ze mna. Ona ze jest zajeta z kolezankami. Moglem powiedziec, zeby powiedziala mi to w oczy bo ewidentnie wstydzila mi sie to powiedziec ale bylem zbyt zdziwiony. Wiec powiedzialem przy kolezankach, ze chcialem w sobote z nia wyskoczyc ona mowi: przeciez mowilam, ze sama dam znac, tak? Ja jebie, mowie ok, i poszedłem. Na nastepny dzien patrzy sie na mnie ponad 5 sekund, prosto w oczy bez usmiechu, chyba. Mowie, pierdole nie podchodze. Na nastepnej przerwie wzialem kumpla i poszedlem sie przejsc. Spotkalem jej grupke, stali w kolku, ona zauwarzyla mnie katem oka i odwrocila sie o 90 stopni. stala tylem, teraz troszke przodem do mnie. Puscilem `oczko i poszedlem. Potem znow sie mijalismy i udała, ze mnie nie widzi. Teraz nie mialem z nia kontaktu od dwóch dni.

Jutro planuje podejść i spytać konkretnie o sobote, jesli powie, ze jeszcze nie wie, chce powiedzieć, ze nie lubie bawić sie w kotka i myszke i że chce wiedziec konkretnie bo tez chce miec plany jakies. Wgl co o niej sadzicie? Chce pokazać, że nie jest łatwa, czy co? Jakieś rady macie jak z nia rozmawiać?

a może by tak plusik? ; >

Slasher
Portret użytkownika Slasher
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Project Hollywood

Dołączył: 2012-01-05
Punkty pomocy: 180

Jest tobą zainteresowana z tego co piszesz lub to wcale nie były oznaki "takiego" zainteresowania tylko po prostu poznany nowy kolega. Możliwe że zaczęła się wstydzić Ciebie jak wyskoczyłeś przez telefon z propozycją spotkania mówiąc na drugi dzień że jest zajęta z koleżankami. Moim zdaniem niepotrzebnie powiedziałeś przy wszystkich że chciałeś z nią wyskoczyć w sobote, to mogło ją troche speszyć. Napewno teraz nie ganiaj za nią, w szkole zwykłe cześć, żadnych więcej oczek,powiedziała że powie Ci co i jak więc powinna tak zrobić. Jak nie to olej!

redwoods
Portret użytkownika redwoods
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Toruń

Dołączył: 2011-11-28
Punkty pomocy: 15

jak na koniec rozmowy powiedziała mi, że mi powie poźniej sama, to powiedziałem, że nie wiem czy bede chodzil na wszystkie lekcje i , że jak cos to sam ją złapie, wiec moze tak byc ze sama nie da znaku.

no nie wiem.

a może by tak plusik? ; >

Slasher
Portret użytkownika Slasher
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Project Hollywood

Dołączył: 2012-01-05
Punkty pomocy: 180

Jak tak powiedziałeś to tak zrób, bo inaczej ona będzie czekać i może się to ciągnać... Jak będziesz podchodził to ją odizoluj i nie bądź nachalny bo jeszcze kilka prób i staniesz się needy.

redwoods
Portret użytkownika redwoods
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Toruń

Dołączył: 2011-11-28
Punkty pomocy: 15

no wiem, też tak myśle, ostatnie podejście. jak nie to olewam.

jak znów nie bd chciała odejść na bok sam na sam to co wtedy?

a może by tak plusik? ; >

Slasher
Portret użytkownika Slasher
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Project Hollywood

Dołączył: 2012-01-05
Punkty pomocy: 180

Zwyczajnie olej, odwróć się na pięcie i odejdź.

Tworzyciel
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-02-12
Punkty pomocy: 4

Według mnie już zrobiłeś się troszkę nachalny. Laski nie lubią jak ktoś cały czas o coś wypytuje i się nią interesuje ponad stan, znaczy się niby lubią, ale szybko się im takie coś nudzi, a Ty stajesz się ciężarem. Z tą sobotą to ładnie dojebałeś przy towarzystwie, no ale trudno stało się. Bądź bardziej "obojętny" co do niej. Nie pokazuj, że bardzo Ci na niej zależy. Moim zdaniem zepsułeś też mówiąc, że uważasz ją za bardzo interesującą osobę w trakcie rozmowy o spotkanie. Do rozmów powinieneś wprowadzić trochę więcej tajemniczości. Nie musiałeś mówić "wyjdziesz ze mna w sobote bo jesteś ładna?" Mogłeś to rozegrać inaczej.

Simple Man
Portret użytkownika Simple Man
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Lubelskie.

Dołączył: 2011-03-19
Punkty pomocy: 731

Moja rada taka:

Panna się wstydzi, więc podejdź do niej jak najszybciej i powiedz "Wolę dziewczyny zdecydowane. Osoby, które wiedzą czego chcą, bardziej mi się podobają. Jeżeli wstydzisz się przy koleżankach umówić na jakieś piwko, czy soczek to możesz sporo stracić. Ciao!", po czym odwróć się na pięcie. Jak będzie chciała Cię zatrzymać, to podnieś tylko prawą rękę, tak jakbyś chciał ją pozdrowić, nie odwracając się i nie zatrzymując.

W skrócie: Zmuś ją do tego, żeby zastanowiła się czego chce, bo nie masz tyle czasu, by go marnować na osoby tego nie warte. Nie powierzysz chyba swojego czasu osobie, która nie wie co zrobić ze swoim własnym...? Trzymaj się.

Są takie miejsca w duszy i myślach człowieka, w które zaglądać nigdy nie należy.