Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

randka, pewna siebie kobieta.

35 posts / 0 new
Ostatni
Lang
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Wawa

Dołączył: 2011-10-22
Punkty pomocy: 0
randka, pewna siebie kobieta.

Hej...

Opisze Wam pewna sytuacje. Poznalem pewna fajna dziewczyne 26lat ma. Pewna siebie, elegancka, kulturalna, kobieta z klasa. Pani prezes ogolnopolskiej firmy, wiec wystepuje miedzy nami przepasc finansowa. Laska ktora lubi ciety, ostry, czarny humor.

Dostalem numer bez problemu, po 20min rozmowy. Zaczal sie flirt i droczenie. Hasla przez sms...

Blat czy pralka... ze podtekstem na sex...droczenie sie, flirt.

Doszlo do kawy, rozmowa plynna, bez gadania o pierdolach w stylu co lubisz robic, praca itp. Zamowilem kawe dla siebie i dla niej. Zapytala ile mam Ci oddac i pomyslalem zrobie sobie furtke na kolejne spotkanie wiec mowie nie trzeba zrewanzujesz sie nastepnym razem... To ok.

1.5h czas sie zbierac zeby to nie trwalo za dlugo przerwalem randke, wyszlismy. Troche ja odprowadzilem. Zaznacze ze na poczatku pocalowalem ja w policzek, na koncu mowie ok pocaluje ja w usta relacja powinna isc do przodu, zreszta mam konkretne intencje wobec niej.

Przed rozstaniem, podziekowala mi za spotkanie ja jej tez, ale w usta nie dala sie pocalowac, nadstawila policzek i rzucajac haslem "Nie tak odrazu".

Po pewnym czasie napisalem jej "Badz swiadoma ze kolejnym razem bede nadal probowal" z usmiechem i humorem.

Narazie jest cisza...

Panowie potrzebuje pomocy troche.
Laska jest 9.5/10. Bedac z nia na randce jakis obcy koles ja podrywal ale go zlala. Wiec adoratorow jej nie brak.

Kwestia dwa troche mam kompleksy ze wzgledu na inny swiat jaki ona soba prezentuja. Samochod z ogrnej polki lexus, wlasne odjebane mieszkanie w centrum warszawy.

Kazda rana okaze sie cenna, mam ja jakos gameowac??

Pozdrawiam

hideoshi
Portret użytkownika hideoshi
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Tam gdzie ty, tam i ja

Dołączył: 2012-12-16
Punkty pomocy: 156

"26lat ma (...). Pani prezes ogolnopolskiej firmy," - coś koloryzujesz kolego..

E: ale no cóż. Masz ostatni blog Bruna Właściwego o tego sprawach. Poczytaj.

Lang
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Wawa

Dołączył: 2011-10-22
Punkty pomocy: 0

ojciec jest handlowcem ma kilka spolek. Apartament w centrum warszawy 120m2. Sama by sobie tego nie kupila nawet na kredyt. Dostala spolke od ojca.

Zreszta mniejsza z tym nie jest to glowny temat watku.

Edit: Sama by nigdy w takim wieku swoja praca do tego nie doszla. Moze zle to ujalem w tym co napisalem wyzej.

hideoshi
Portret użytkownika hideoshi
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Tam gdzie ty, tam i ja

Dołączył: 2012-12-16
Punkty pomocy: 156

No to zmienia postać rzeczy troszkę. Może wysuwam zbyt daleko idące wnioski, ale wtedy nie masz do czynienia z kobietą z wysokim habitusem, ale raczej będzie to typ rozpieszczonej królewny, która miała wszystko co chciała. I w takich kategoriach powinieneś o niej myśleć. Ale to moja opinia, pewnie bardzo stereotypowa.

Lang
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Wawa

Dołączył: 2011-10-22
Punkty pomocy: 0

Teraz własnie jest okres w sensie gdzie nie wiem jakie sa jej odczucia po tym spotkaniu. Narazie nie pisze ona nic. I tu sie zastanawiam jak to rozegrac by tego nie spierdolic

hideoshi
Portret użytkownika hideoshi
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Tam gdzie ty, tam i ja

Dołączył: 2012-12-16
Punkty pomocy: 156

"I tu sie zastanawiam jak to rozegrac by tego nie spierdolic" - to przestań. Poważnie. To jest wskaźnik, że już tworzysz sobie w główce jej fałszywy obraz. Traktuj ją jak każdą inną laskę (z uwzględnieniem, że może to być księżniczka), niech się wykaże. To są podstawy. I wiem, że łatwo się to mówi, ale to co napisałeś, to już najlepsza droga, "żeby coś spierdolić".

VanityFair
Portret użytkownika VanityFair
Nieobecny
Wiek: ?
Miejscowość: ?

Dołączył: 2012-07-14
Punkty pomocy: 555

Może też traktowac Cię jak młodą wisienkę na torcie nad którą ma przewagę. Może być fajny seksik jeśli się jej fizycznie podobasz ale raczej nie będziesz w jej mniemaniu partnerem do życia codziennego - chyba że szuka utrzymanka.
( to moja opinia TYLKO na podstawie tego co o niej napisałeś).
Opis bez emocji nie wiemy czy jest miła, sympatyczna, mądra, ma błysk w oku ale czarny charakter z kasą i ładną buzią który daje po 20 minutach tel

Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.

Lang
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Wawa

Dołączył: 2011-10-22
Punkty pomocy: 0

Znaczy jest bardzo mila, madra, poprzedni narzeczony ja zdradzil z tego co mi mowila, wiec troche inaczej podchodzi do pewnych spraw. Nrzeczony byl tez kolesiem ktory robil kase w swojej kancelarii prawniczej, wiec tym bardziej mam trudne zadanie. Jest zabojczo inteligentna, skonczyla powazne studia i teraz oprocz spolki, realizuje siebie w zawodzie. Mowila tez ze na swojej drodze spotyka samych gosci ktorzy ruchaja na lewo panny. Mowila ze to sa zajebisci ludzie, jako przyjeciele a nie jako partnerzy zyciowi.

A jeszcze jak odchodzila po buzi w policzek i tym jej haslem napisanym wyzej. Powiedziala jestesmy w kontakcie.

Jak ja poznawalem strasznie mnie gnoila przez pierwsze 5 minut. Odplacalem jej tym samym. Dopiero pozniej po przebiciu sie przez ta bariere zaczela ze mna normalnie gadac.

Wiarus
Portret użytkownika Wiarus
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wielkopolska

Dołączył: 2012-11-16
Punkty pomocy: 1193

Bądź sobą bo właśnie tym zwróciłeś jej uwagę. Twoim atutem, jest oryginalność bo prezentujesz inne standardy od tych którymi jest otoczona i pewnie już znudzona. Masz olać to co ona może powiedzieć o byłych czy innych facetach z którymi się spotyka/spotykała w sensie, że w ogóle zero zazdrości, a jedynie zainteresowanie tym co opowiada o sobie. Nie traktuj ich jako zagrożenia.

"Znaczy jest bardzo mila, madra, poprzedni narzeczony ja zdradzil, wiec troche inaczej podchodzi do pewnych spraw."

Na moje oko laska koloryzuje z tymi "złymi facetami" co to ruchają na lewo i prawo bo kobitki już tak mają, że lubią z siebie robić ofiary. Słuchaj to czego mówi, ale nie traktuj tego jako wyroczni. Dlaczego ją zdradził ? Tego już nie powiedziała co nie ? Rób swoje i stawiaj na chemię, a będzie dobrze. Nie przesadzaj z idealizowaniem jej.

MrFrank
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2013-01-15
Punkty pomocy: 33

Panna z która sie obecnie spotykam prezentuje praktycznie wszystkie cechy, ktore opisales. Mega inteligentna, b. dobrze platna praca, masa pasji, itp.

2 rady ode mnie:
1. Nie pozwol aby jej status finansowy przeslonil Ci oczy i zeby nie byl wyznacznikiem jej atrakcyjnosci.
2. Badz caly czas soba i nie udawaj kogos innego, zeby "dopasowac" sie do jej poziomu.

Ja swoja relacje spalilem w kilku momentach i teraz zbieram zniwo

Proś, a nie dają bierz sam...

VanityFair
Portret użytkownika VanityFair
Nieobecny
Wiek: ?
Miejscowość: ?

Dołączył: 2012-07-14
Punkty pomocy: 555

Uważaj piękne, inteligentne i bogate kobiety bywają niebezpieczne hehehehe

Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

wy wszystkie jesteście niebezpieczne Smile tylko że jedne to bełty z kuszy a inne bomby atomowe Smile

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

Lang
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Wawa

Dołączył: 2011-10-22
Punkty pomocy: 0

Zawsze jestem soba. Ale wydaje mi sie chlopaki ze nic z tego nie bedzie poprostu. Laska ma chyba inne standardy, mierzy wyzej.

Sa dwie opcje teraz:

- albo spisany jestem na straty i stracila zainteresowanie dlatego nie odzywa sie jak wczesniej

- albo dystansuje mnie.

MrFrank
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2013-01-15
Punkty pomocy: 33

Co znaczy, że nie odzywa się jak wcześniej? Pisałeś/dzwoniłeś i nie odpisała, czy nie chciała się spotkać?

Proś, a nie dają bierz sam...

Lang
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Wawa

Dołączył: 2011-10-22
Punkty pomocy: 0

Spotkac sie spotkala tak jak opisalem byly pocalunki ale w policzek bo sie nie dala usta. Na odchodne powiedziala jak chcialem w usta ja pocalowac, ze nie tak hop siup kochany. I ze jestesmy w kontakcie.

Nic szczegolnego nie robilem wiecej po spotkaniu. W sensie jestem soba i generowalem rozmowe z nia w taki sam sposob jak wczesniej (dzialalo to zajebiscie wiec kontynuowalem). Tylko ze skutek jest taki ze narazie cisza od wczoraj 22:00.

hideoshi
Portret użytkownika hideoshi
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Tam gdzie ty, tam i ja

Dołączył: 2012-12-16
Punkty pomocy: 156

"Ale wydaje mi sie chlopaki ze nic z tego nie bedzie poprostu."

"Tylko ze skutek jest taki ze narazie cisza od wczoraj 22:00."

http://www.podrywaj.org/blog/co_...

Nie masz nic innego do roboty, jak myślenie, że laska do Ciebie nie pisze przez 22 godziny?

Lang
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Wawa

Dołączył: 2011-10-22
Punkty pomocy: 0

Mam. Dzis zrobilem kolejne 2 randki z rzedu. Wiec nie jest zle Laughing out loud

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

moze sprecyzuj, bo cos mi tu znowu pachnie zaginaniem czasoprzestrzeni!!!

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Krakers
Nieobecny
Wiek: 32
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2013-02-10
Punkty pomocy: 14

Ja bym na Twoim miejscu ograniczył smsy. Bo za każdym razem jak coś napiszesz to się będziesz zastanawiał czy Ci odpowie. Po co Ci ten stres?

Możesz odczekać trochę i zadzwonić. Umówić się znowu.

A jeśli w międzyczasie ona do Ciebie napisze (np czemu się nie odzywałeś), możesz rzucić coś w stylu: "miałem coś zajebistego do roboty ostatnio (fajnie by było jakbyś miał jakieś ciekawe zajęcie, dobra rekompensata "różnicy w statusie społecznym" - masz coś takiego?)".

Unikaj sugestii, że traktujesz ją wyjątkowo, bo pewnie ma to na co dzień (w domu i z facetami). Stawiaj się na równorzędnej pozycji.

hideoshi
Portret użytkownika hideoshi
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Tam gdzie ty, tam i ja

Dołączył: 2012-12-16
Punkty pomocy: 156

To szybko Ci coś poszło Smile W takim razie, skoro masz tyle randek, to skąd bierzesz czas nad zastanawianiem się, że "pani prezes" Ci nie odpisuje? Pytanie retoryczne jak coś Smile

Lang
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Wawa

Dołączył: 2011-10-22
Punkty pomocy: 0

Jak szybko po 1.5h na kawie dluzej nie siedze. jedna mialem popoludniu druga ciut pozniej.

Hideoshi bo to jest tak, ciupiesz z 5-8 randek w miesiacu, az nagle pojawia sie fajna laska sposrod kilkunastu pieknych szaraczkow. Sa laski z ktorymi sypiasz bez zobowiazan. Albo dochodzi do tego ze z sexu bez zobowiazania ona traktuje Cie jak faceta swojego. Nie wkladasz prawie wogole nic w ta relacje a laska jak ostatnio jej napisalem zeby przyszla bez majtek, tak zrobila. MInelo 50min przyjechala do mnie na mieszkanie w plaszczu, sweterku, leginsach bez bielizny jakiejkolwiek.

I Nagle pojawia sie kobieta inna niz wszystkie, ktora ma swoje zdanie, ktora jest pewna siebie. Ktora nie pozwoli soba manipulowac, ktora ma klase kulture i zajebista inteligencje. Mozg sam zaczyna swirowac: "Mowi o kurcze ona jest inna niz wszystkie zajebista" I juz nie jest tak prosto jak z tamtymi pannami ktore tez sa piekne ale bardziej ulegle, do urobienia. Ta stawia opor ma wymagania, kase , urode. Wiec czego jej wiecej trzeba?? Myslisz sobie, fajnie by bylo miec taka kobiete i nie ruchac jej tak jak inne bez zobowiazan.

Zaczynasz dzialac, ale czasami to walka z wiatrakami.

Mam nadzieje ze to zrozumiesz.

Lang
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Wawa

Dołączył: 2011-10-22
Punkty pomocy: 0

Powiem Ci szczerze ze działam tak juz 1.5 roku. DG srednio co 3 dni. Ale juz mnie meczy takie chodzenie, ruchanie bez jakiegos wkladu. A najgorsze jest to ze im dalej tym bardziej czlowiek staje sie wybredny...

A jak juz trafiasz na "pania prezes" jak to ujales to sie pierdoli. Moze dlatego ze mi nagle zaczyna zalezec, otwieram sie pierwszy i klapa, nie wykluczam takiej opcji.

hideoshi
Portret użytkownika hideoshi
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Tam gdzie ty, tam i ja

Dołączył: 2012-12-16
Punkty pomocy: 156

"I Nagle pojawia sie kobieta inna niz wszystkie, ktora ma swoje zdanie, ktora jest pewna siebie."

"A jak juz trafiasz na "pania prezes" jak to ujales to sie pierdoli. Moze dlatego ze mi nagle zaczyna zalezec, otwieram sie pierwszy i klapa, nie wykluczam takiej opcji."

Ona nie jest inna niż wszystkie, to jest Twoja iluzja (tzn, może jest, ale Ty tego jeszcze nie masz prawa wiedzieć). Na razie, to SPRAWIA WRAŻENIE innej niż wszystkie. Dałeś się jej już omotać, a nawet jej nie znasz. Kobiety "inne niż wszystkie" potrzebują też facetów "innych niż wszyscy". A wiesz co to znaczy? To znaczy, że takim facetem możessz się stać, tylko będąc sobą. A nie będziesz nim, idealizując ją, bo założyła Ci już ramę i będziesz się do niej dostosowywał, jak reszta, która przy niej gania. Czaisz już błędne koło?

Lang
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Wawa

Dołączył: 2011-10-22
Punkty pomocy: 0

Jasne, ze czaje. Tylko to jest tak ze nigdy nie masz 100% skutecznosci. Cale podrywanie i zabawa to tzw Number Game liczony w procentach. Staram sie zawsze okreslac jasno swoje intencje wobec kobiety. Jak trzeba to i dopierdalam lasce, ale kulturalnie. Slabym punktem Pani prezes byly papierosy i to dosc czesto palone, dlatego to wykorzystalem. Troche jej pewnosc spadla w dol jak uslyszala, ze niefajnie sie calowac z kobieta i czuc posmak popielniczki. Zaczela mi cisnac tez o uzaleznianiach, wybrnalem ze lubie sie kochac, ale tylko z kobietami ktore na to zasluguja.

Dalem z siebie 100% rozmowa szla plynnie bez ciszy, z dominacja po jednej i drugiej stronie. Mysle ze ugrac wiecej nie moglem, bylem soba zrobilem to co mialem zrobic.
I to co zawsze robie na randce...

Moze dalem dupy z tym calowaniem ja w usta na 1 randce, wtedy zobaczyla ze mi zalezy. Moze poprostu woli facetow innego pokroju. Moze mam konkurenta z ktorym tez sie umawia. Sa rozne czynniki...

fakt jest taki, ze zdystansowala mnie bardzo odsuwajac sie i nadstawiajac tylko policzek. A teraz cisza.

hideoshi
Portret użytkownika hideoshi
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Tam gdzie ty, tam i ja

Dołączył: 2012-12-16
Punkty pomocy: 156

"Dalem z siebie 100% rozmowa szla plynnie bez ciszy, z dominacja po jednej i drugiej stronie. Mysle ze ugrac wiecej nie moglem, bylem soba zrobilem to co mialem zrobic.
I to co zawsze robie na randce...

Moze dalem dupy z tym calowaniem ja w usta na 1 randce, wtedy zobaczyla ze mi zalezy. Moze poprostu woli facetow innego pokroju. Moze mam konkurenta z ktorym tez sie umawia. Sa rozne czynniki...

fakt jest taki, ze zdystansowala mnie bardzo odsuwajac sie i nadstawiajac tylko policzek. A teraz cisza."

No właśnie nie czaisz kolego. Nie czaisz. Analizujesz cały czas co zrobiłeś źle. Przecież to naturalne zachowanie kobiet. Nawet na stronie masz mnóstwo, ale to mnóstwo materiałów na ten temat.

Lang
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Wawa

Dołączył: 2011-10-22
Punkty pomocy: 0

Ok masz racje powinienem miec wyjebane i nie idealizowac ani analizowac. Po spotkaniu skontaktowalem sie z nia, wiec to w jej gestii powinno teraz byc danie znaku zycia

PabloWr
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2011-11-30
Punkty pomocy: 160

Może powinieneś być z dziewczyną na jaką Cię "stać"?

Jakiś czas temu w Onecie był artykuł o tym, że żeby związek dwojga ludzi był udany to ich atrakcyjność (nie tylko mierzona fizycznością) powinna być zbliżona.

Dla przykładu o czym mówię: Justin Timberlake możliwe, że pójdzie do łóżka z jakąś atrakcyjną studentką zarządzania z kalifornii, ale nie będzie ona przez niego postrzegana jako wystarczająco atrakcyjna na dłuższy związek, bo może takich mieć na pęczki i jeśli będzie zabiegał o względy jakiejś kobiety to tej nie tylko pięknej i inteligentnej, ale do tego znanej bądź bogatej(tak jak on).

Z kolei ta sexowna studentka zarządzania chociaż chciałaby Justina, zapewne zwiąże się z jakąś podobną wersją siebie płci męskiej, a jeśli nawet kiedyś umówi się z jakimś facetem o mniejszej atrakcyjności to i tak będzie miała go gdzieś, bo może mieć takich na pęczki. itd. itd.

Podsumowując, nie masz szans być dla niej kimś więcej niż kochankiem. Czytanie metod pua pomaga w kontaktach z kobietami, ale nie ma mocy cudownych zaklęć, więc nie ma się co łudzić. Takie rzeczy wg mnie udają się tylko w amerykańskich bajkach typu Nothing Hill, Pretty Woman i innych tego typu szmirach.

Co o tym sądzicie?

hideoshi
Portret użytkownika hideoshi
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Tam gdzie ty, tam i ja

Dołączył: 2012-12-16
Punkty pomocy: 156

I właśnie z tego co piszesz Pablo, wynika jego problem, z którym zgłosił się do nas na forum. Sytuacja ujęta w Titanicu, to totalna bajka. W życiu laska z wyższych sfer nie zwróciła by uwagi na kolesia z nizin, zwłaszcza w tamtych czasach.

Istotą tego problemu jest to, że on się czuje od niej gorszy pod względem cech społecznych(podświadomie?) i dlatego tak ją idealizuje. Jeżeli nie pozbędzie się tego poczucia, to już przegrał.

Lang
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Wawa

Dołączył: 2011-10-22
Punkty pomocy: 0

Hide ale to juz jest przegrane nawet jak poczuje sie lepszy niz ona.

Skoro panna flirtowala ze mna dzien w dzien. A teraz jest Game Over.

To sytuacja jest jak z opisanym Justinem przez Pablo. Watpie zeby laska szukala utrzymanka.

A skoro uwazasz ze to mozna odwrocic to co dalej?? Jestem nastawiony na dobra zabawe zawsze, jak masz jakies pomysly to dawaj przetestujemy ja.

hideoshi
Portret użytkownika hideoshi
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Tam gdzie ty, tam i ja

Dołączył: 2012-12-16
Punkty pomocy: 156

Ty dalej nie rozumiesz. Patrzysz na sprawę bardzo wąsko. Poprzez pryzmat, tego że wcześniej się odzywała, a teraz nie. To nie ma znaczenia. Widocznie miałeś tak maślane oczka, że laska Cię teraz dystansuje, bo zauważyła, że już jesteś jej, jak cała reszta kolesi, z którymi się spotykała. Przechłodzisz ją, to powinno przejść. A wtedy się odezwie, a Ty uhahany nam obwieścisz to na forum.

Ale my nie o tym tu rozmawiamy, to są prozaiczne sprawy. Rozmawiamy o szerszym kontekście, czy możliwa jest relacja ludzi z dwóch różnych, społecznych światów. I nie napisałem nigdzie, że można to odwrócić. Moim zdaniem nie można. Ale skrzydeł Ci podcinać nie zamierzam. Ja zawsze, jak laska czuła się lepsza ode mnie (są takie, co jest strasznie zabawne w ogóle Wink ) to sprowadzałem ją na ziemię bardzo szybciutko. Najczęściej sprowadzając interakcję, na taką płaszczyznę, w której czułem się mega mocny. Pierwsze co mi przychodzi do głowy na poczekaniu, to np. "Nigdy nie poznałem laski, która dorównywałaby mi inteligencją". Tylko wtedy ona będzie robiła wszystko, żeby to zrobić. A jak się jej udowodniło już prawdziwość swego zdania to nabierała pokory. Więc musisz faktycznie czuć się dobrze na tej płaszczyźnie.

Tak czy siak. Tłumaczę Ci teraz totalne podstawy.

VanityFair
Portret użytkownika VanityFair
Nieobecny
Wiek: ?
Miejscowość: ?

Dołączył: 2012-07-14
Punkty pomocy: 555

ja się zgadzam

Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.